Spór wokół wozu ratowniczo-gaśniczego dla OSP w Bisztynku

Sprawa nieodebranego samochodu ratowniczo-gaśniczego dla OSP w Bisztynku nabiera coraz poważniejszego charakteru. Ta sytuacja budzi wiele pytań i ujawnia dwie całkowicie odmienne wersje wydarzeń.

Thematic photo of a modern fire truck

Stanowisko wykonawcy i zarzuty Gminy

Z materiałów przygotowanych przez kancelarię prawną reprezentującą wykonawcę wynika, że po rozstrzygnięciu postępowania przetargowego i podpisaniu umowy, pojazd został wykonany zgodnie z jej zapisami i przedstawiony do odbioru. W stanowisku wykonawcy wskazano, że przyczyną odmowy odbioru miały być zastrzeżenia dotyczące m.in. oznakowania pojazdu oraz wybranych elementów jego wykonania. Wśród nich pojawiły się kwestie takie jak:

  • kolor pasów odblaskowych,
  • sposób wykonania pokrywy silnika,
  • detale zabudowy i wykończenia.

W piśmie podkreślono, że były to - cytując - „okoliczności o charakterze drugorzędnym”, które nie wpływały na funkcjonalność pojazdu ani możliwość jego wykorzystania w działaniach ratowniczo-gaśniczych.

Nieoficjalne sygnały i podejrzenia

Istotnym elementem opisanym w dokumentach jest także wątek kontaktu z wykonawcą po otwarciu ofert. Jak wskazano, przedstawiciel firmy miał otrzymać telefoniczną informację sugerującą, że niezależnie od wyniku postępowania pojazd nie zostanie odebrany. W dokumencie zaznaczono również, że numer telefonu, z którego wykonano połączenie, miał być powiązany z osobą związaną z jednostką OSP. Po publikacji pierwszego artykułu redakcja Remiza.pl otrzymała także sygnały, że podobne sytuacje mogły występować również w innych przypadkach.

Oficjalna odpowiedź Gminy Bisztynek

Do sprawy odniosła się również Gmina Bisztynek. W odpowiedzi na pytania redakcji urząd wskazał, że wszystkie działania były prowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zapisami umowy, a przyczyną odstąpienia od niej było niewywiązanie się wykonawcy z jej realizacji. Odpowiedź gminy nie zawiera jednak szczegółowych informacji dotyczących konkretnych przyczyn odmowy odbioru pojazdu ani charakteru zgłaszanych niezgodności.

Official documents or an office building representing government institutions

Interwencja instytucji publicznych

Spór znalazł również odzwierciedlenie w korespondencji kierowanej do instytucji publicznych. Z dokumentów, do których dotarła redakcja, wynika, że zawiadomienie w tej sprawie zostało przekazane do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Resort, działając zgodnie z właściwością, skierował je następnie do:

  • Urzędu Zamówień Publicznych,
  • Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie,
  • Regionalnej Izby Obrachunkowej w Olsztynie,
  • Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Drugie postępowanie przetargowe i udział firmy WISS

Kolejnym istotnym elementem, który rzuca nowe światło na całą sytuację, jest wynik ponownego postępowania przetargowego. Z dokumentu „Informacja z otwarcia ofert” z dnia 10 kwietnia 2026 r. wynika, że w drugim przetargu wpłynęła tylko jedna oferta - złożona przez firmę WISS Samochody Specjalne Sp. z o.o. Fakt złożenia oferty przez tę spółkę stanowi istotny element kontekstu całej sprawy, jednak sam udział firmy WISS w ponownym postępowaniu nie oznacza jej związku z wcześniejszym sporem pomiędzy Gminą Bisztynek a pierwotnym wykonawcą.

Po publikacji artykułu do redakcji Remiza.pl wpłynęło również stanowisko firmy WISS Samochody Specjalne Sp. z o.o., w którym spółka wyraziła sprzeciw wobec sugestii mogących łączyć ją z wcześniejszymi wydarzeniami. Firma podkreśliła, że nie uczestniczyła w żadnych działaniach związanych z odmową odbioru pojazdu i nie miała wpływu na decyzje podejmowane przez zamawiającego.

Dwie sprzeczne narracje

Na tym etapie mamy do czynienia z dwiema całkowicie odmiennymi wersjami wydarzeń. Jedna z nich wskazuje na niewywiązanie się wykonawcy z umowy, druga - na bezpodstawną odmowę odbioru pojazdu mimo jego wykonania i przedstawienia do odbioru.

tags: #osp #bisztynek #facebook