Przyczyny i skutki pożarów samochodów

Informacje o płonących samochodach z niezwykłą łatwością zyskują mnóstwo klików w serwisach internetowych. Ale dlaczego samochody w ogóle się zapalają i czy naprawdę dzieje się to dużo częściej, niż może się wydawać? Jakie są szanse, że sprawdzając auto przed zakupem, na przykład na carVertical, znajdziesz tam informacje o pożarze? Wszystko zależy od tego, jak doszło do zapłonu.

Według statystyk Państwowej Straży Pożarnej każdego roku w Polsce dochodzi do kilku tysięcy pożarów samochodów. W 2017 roku spłonęło: 7904 aut osobowych, 1087 samochodów ciężarowych, 177 autobusów i trolejbusów, 113 motocykli. Według oficjalnych statystyk straży pożarnej, w ubiegłym roku paliło się na naszych drogach: aż 7904 auta osobowe (oraz przyczepy do aut osobowych), 177 autobusów i 1087 ciężarówek. Warto zauważyć, że to tylko te pożary, do których wyjechała straż - a przecież czasem z ogniem kierowcy próbują radzić sobie samodzielnie. Każdego dnia w Polsce płonie ok. 27 samochodów, a straty z powodu pożaru jednego to średnio 15 tysięcy zł.

statystyka pożarów pojazdów w Polsce

Pożar samochodu to sytuacja, która może wydarzyć się nagle i niespodziewanie. Pomimo iż jest to scenariusz rzadki, jego skutki mogą być katastrofalne. Wiedza na temat tego, jak prawidłowo zareagować w przypadku pożaru samochodu, może uratować życie i zminimalizować straty materialne.

Najczęstsze przyczyny pożarów samochodów

Przyczyny pożarów samochodów mogą być różnorodne, obejmując zarówno usterki techniczne, błędy użytkowników, jak i czynniki zewnętrzne. Eksperci wskazują na kilka głównych czynników, które sprzyjają powstawaniu ognia w pojazdach.

Usterki techniczne

  • Awarie elektryczne: Jedną z najczęstszych przyczyn pożarów samochodów są awarie elektryczne. Nowoczesne samochody są wyposażone w skomplikowaną elektronikę, a uszkodzenia instalacji elektrycznej mogą skutkować poważnym zwarciem. Zwarcia te nie tylko niszczą przewody, ale potrafią w ułamku sekundy spowodować pojawienie się płomieni pod maską. Jest to szczególnie niebezpieczne w pojazdach kilkuletnich, gdzie instalacje mogą być już mocno zużyte.
  • Nieszczelności w układzie paliwowym: Wycieki w układzie paliwowym są drugą najczęstszą przyczyną pożarów samochodów. Dotyczy to przede wszystkim benzyny, która jest bardziej lotna - nigdy nie zapala się płynne paliwo, tylko jego opary. Wyciek benzyny, na przykład na rozgrzane elementy układu napędowego lub wydechowego, to recepta na bardzo groźny pożar. Nawet drobny wyciek potrafi zakończyć się tragedią.
  • Wycieki płynów eksploatacyjnych: Spore części płynów eksploatacyjnych w aucie są palne. Wycieki w układach zwiększają ryzyko pożaru. Chociaż zwykle to za mało, żeby wywołać pożar (potrzeba jeszcze jakiegoś inicjatora), to jednak warto pamiętać, że pod maską, i nie tylko, znajduje się sporo gorących powierzchni. Czasem zapłon kontaktowy jest całkiem poważnym zagrożeniem. Do palnych płynów zaliczamy benzynę, olej silnikowy, płyn chłodniczy i płyn hamulcowy.
  • Wady projektowe: Nawet najlepsza marka ma na swoim koncie mniejsze lub większe wpadki związane z projektowaniem. Zwykle wtedy wydawane jest wezwanie na akcję serwisową, ale nie dociera do wszystkich kierowców, a część świadomie je ignoruje. Poza tym, zanim wady zostaną wykryte, może minąć jakiś czas. A część takich usterek może zwiększać ryzyko pożaru - znów, głównie jeśli dotyczą instalacji elektrycznej lub na przykład nieszczelności w układzie olejowym.

Czynniki zewnętrzne i błędy użytkowników

  • Wypadki samochodowe: Częstą przyczyną pożarów samochodów są wypadki. Nieprzykręcony akumulator, przedziurawienie przewodów z płynami, wycieki na gorące elementy choćby układu wydechowego, wtórne uszkodzenia choćby w postaci zwarcia w instalacji elektrycznej - wszędzie tutaj można szukać bezpośredniej przyczyny powstania ognia. Nawet we współczesnych samochodach, których mechanika wypadku jest świetnie przewidziana, nie daje się wykluczyć pożaru po zderzeniu.
  • Niewłaściwe użytkowanie i konserwacja: Kiepsko utrzymany samochód to nawarstwienie się wspomnianych problemów. Żaden układ nie działa tak, jak należy, akumulator nie jest przykręcony, płyny wyciekają - to naprawdę poważny problem. W kiepsko utrzymanym, brudnym aucie, które z ledwością zalicza przeglądy okresowe, usterki pozostają nie do wykrycia, ogień może pojawić się niespodziewanie i w najmniej oczywistych miejscach. Ignorowanie objawów przegrzewania silnika czy zbyt intensywna eksploatacja mogą skończyć się przegrzaniem i samozapłonem. Błędy w obsłudze samochodu są jedną z najprostszych do wyeliminowania, a jednocześnie często lekceważonych przyczyn pożarów.
  • Przegrzanie silnika: Zwykle przegrzanie silnika powoduje „tylko” zagotowanie płynu chłodzącego. Jeśli jednak dojdzie do uszkodzenia uszczelki albo samego bloku, to może też pojawić się problem kontaktu oleju lub paliwa z gorącymi elementami - a to już prosta droga do pożaru. Ten problem jest jednak raczej rzadki, ale nie można całkowicie go wykluczyć.
  • Przegrzanie ogrzewaczy postojowych: Webasto to wspaniały wynalazek, ale może się zdarzyć, że dojdzie do przegrzania w układzie. Tutaj mechanizm jest podobny, jak w przypadku uszkodzonej baterii - spalanie katalityczne nie objawia się płomieniem, ale odbywa się w bardzo wysokiej temperaturze i może spowodować zapłon sąsiednich elementów z katastrofalnym skutkiem.
  • Zewnętrzne zdarzenia: Zdarza się, że pożar jest skutkiem kolizji drogowej lub ognia z pobliskiego budynku, lasu czy innego samochodu. W takich przypadkach pojazd staje się ofiarą okoliczności, których kierowca nie był w stanie przewidzieć.
  • Podpalenie: Celowe podpalenia samochodów zdarzają się stosunkowo rzadko, ale mogą być motywowane zemstą, próbą wyłudzenia odszkodowania lub chęcią zatarcia śladów innego przestępstwa. W kryminalistyce termin „podpalenie” definiuje się jako świadome wzniecenie ognia w celach przestępczych.
schematyczny przekrój silnika z zaznaczonymi potencjalnymi miejscami wycieków płynów

Specyfika samochodów elektrycznych i hybrydowych

Coraz modniejsze pojazdy elektryczne i hybrydowe to coś, co w najbliższych latach może sprawiać strażakom mnóstwo problemów. Nie dość, że w ich przypadku ryzyko pożaru jest naprawdę duże, to na dodatek opanowanie ognia okazuje się niezwykle trudne, a w wielu przypadkach w praktyce niemal niemożliwe.

  • Baterie aut hybrydowych i elektrycznych: Są one bardzo trwałe, ale też dość delikatne, co w praktyce oznacza, że nawet bez kolizji może dojść do ich uszkodzenia. Temperatura uszkodzonego ogniwa gwałtownie rośnie. Może też dochodzić do spalania katalitycznego, co jest najpoważniejszym problemem, ponieważ nie widać żadnego płomienia. Poza tym baterie oczywiście mogą zostać uszkodzone w wypadku, a to radykalnie podnosi ryzyko pożaru - nie jest to nawet wada konstrukcyjna, tylko cecha obecnie dostępnych technologii.
  • Trudności w gaszeniu: Wydajne nowoczesne akumulatory są bardzo wrażliwe na przegrzanie i uszkodzenia mechaniczne. Jeśli dochodzi do ich awarii, zmagazynowana w nich energia błyskawicznie uwalnia się w formie ciepła. Problem polega na tym, że taki akumulator składa się często nawet z tysięcy pojedynczych, osobno opakowanych ogniw. Wystarczy, że kilka z nich zostanie uszkodzonych, np. w czasie wypadku, żeby cały pakiet zaczął się gwałtownie nagrzewać i w końcu stanął w płomieniach. Skuteczne ugaszenie go jest niemal niemożliwe, bo środek gaśniczy po prostu nie dociera do zakamarków pakietu. Co najgorsze, ogień może wybuchnąć niespodziewanie dopiero po pewnym czasie od wystąpienia uszkodzenia, a później auto znów może stanąć w płomieniach po kilku godzinach lub dniach.

Szybka i skuteczna metoda gaszenia pożaru pojazdu elektrycznego przetestowana w Tempe w Arizonie

Skutki pożarów samochodów

Skutki pożaru samochodu mogą być bardzo poważne i obejmować straty materialne, zagrożenie dla życia i zdrowia, a także konsekwencje prawne i finansowe.

Straty materialne

Wypalony samochód to zazwyczaj całkowita lub znaczna utrata wartości pojazdu. Koszty naprawy mogą przewyższać wartość auta, co w praktyce oznacza szkodę całkowitą. Według danych, straty z powodu pożaru jednego samochodu to średnio 15 tysięcy zł. W przypadku podpalenia z auta często nie zostaje dosłownie nic, nawet bryłę nadwozia trudno jest rozpoznać.

Zagrożenie dla życia i zdrowia

Pożar samochodu, zwłaszcza jeśli wybuchnie podczas jazdy, stanowi bezpośrednie zagrożenie dla kierowcy i pasażerów. Gwałtowny rozwój ognia, wydzielanie toksycznych substancji i możliwość wybuchu opon czy poduszek powietrznych mogą prowadzić do poważnych obrażeń lub śmierci. W palącym się pojeździe wydziela się duża ilość energii cieplnej, a płomienie szybko przenoszą się na inne materiały palne.

Konsekwencje prawne i finansowe

W przypadku pożaru spowodowanego zaniedbaniem lub celowym działaniem, właściciel pojazdu może ponosić odpowiedzialność prawną. Problematyczna bywa kwestia odszkodowania. Jeśli Twoje auto zapaliło się od innego samochodu, ubezpieczyciel pojazdu, który pierwotnie zajął się ogniem, powinien w ramach OC naprawić wszystkie poniesione przez Ciebie szkody. W razie naprawy szkód z AC sprawa jest o tyle skomplikowana, że ubezpieczyciele mogą dowolnie kształtować ofertę, w tym wyłączać swoją odpowiedzialność w określonych okolicznościach. Zakłady ubezpieczeń chętnie korzystają z możliwości uniknięcia wypłaty przysługujących Ci pieniędzy. Ubezpieczyciele stosują też wiele praktyk, które pozwalają im na obniżenie odszkodowania - choćby przedstawiają zaniżony kosztorys albo orzekają szkodę całkowitą, gdy nie ma ku temu podstaw. Pamiętaj jednak, że decyzja ubezpieczyciela o niczym nie przesądza. Jeśli odmawia Ci on wypłaty odszkodowania albo proponuje sumę, która jest Twoim zdaniem zbyt niska, zawsze masz prawo się odwołać.

Co zrobić, gdy zapali się samochód?

Nawet jeśli stanie się już oczywiste, że samochodu, który się zapalił, nie da się uratować, to wciąż trzeba zrobić wszystko, żeby pożar nie rozprzestrzenił się dalej i żeby nie doszło do większego nieszczęścia. W takim przypadku procedura jest jasna:

  1. Zjedź z drogi: Pobocze, pusty plac, wjazd w bramę, pas awaryjny - zjedź od razu i nie szukaj szczególnie dogodnego miejsca. Załóż, że masz mało czasu i możesz w tym momencie pominąć podstawowe ograniczenia wynikające z przepisów. W ten sposób zmniejszysz ryzyko dla innych użytkowników drogi.
  2. Wyłącz silnik: Gdy silnik pracuje, prąd płynie, płyny krążą w układach, a ogień może się łatwiej rozprzestrzenić. Wyłączenie silnika nie ugasi pożaru, ale może spowolnić jego rozwój. W miarę możliwości pozostaw samochód na ręcznym albo przynajmniej na biegu (w automacie na pozycji Park), żeby uniknąć sytuacji, w której stoczy się on w jakimkolwiek kierunku.
  3. Wysiądź i ewakuuj pasażerów: Bezpieczeństwo pasażerów jest najważniejsze. Natychmiast otwórz drzwi, pomóż innym wysiąść, a osoby nieprzytomne wyciągnij z samochodu na bezpieczną odległość. Nie ma znaczenia, co stanie się z samochodem - najpierw martw się o siebie i swoich pasażerów.
  4. Oddal się na bezpieczną odległość: Jeśli pożar jest nie do opanowania, wycofaj się na bezpieczną odległość. Jak daleko? Im dalej, tym lepiej. Jeśli dojdzie do wybuchu (niekoniecznie paliwa, bo o to dość trudno, ale choćby opony), to rozpędzone elementy mogą wyrządzić poważne szkody nawet 10-20 metrów dalej.
  5. Wezwij straż pożarną: Zanim spróbujesz gasić auto samodzielnie, wezwij straż pożarną. Generalnie zrób to tak szybko, jak to możliwe. Jeśli masz słuchawkę, możesz jednocześnie wyprowadzić pasażerów, zabezpieczyć auto i wezwać pomoc. Będzie to konieczne po każdym pożarze, żeby zabezpieczyć auto i upewnić się, że czysta jest także droga i pobocze - strażacy oczyszczą je sorbentem z rozlanych płynów.

Nigdy nie otwieraj maski na całą szerokość, a jedynie odblokuj ją na tyle, żeby weszła tam dysza gaśnicy. Jeśli pożar jest nie do opanowania, wycofaj się na bezpieczną odległość.

Jak zapobiegać pożarom aut?

Chociaż nie da się przewidzieć wszystkich zagrożeń, kierowca ma realny wpływ na ograniczenie ryzyka pożaru. Kluczowe jest dbanie o stan techniczny pojazdu, właściwa eksploatacja oraz rozsądek w codziennym użytkowaniu auta.

  • Regularne przeglądy techniczne: Systematyczne kontrole w autoryzowanym serwisie i natychmiastowe usuwanie usterek, zwłaszcza układu elektrycznego czy paliwowego, to podstawa bezpieczeństwa. Warto też samodzielnie sprawdzać poziom płynów i stan przewodów.
  • Odpowiedzialne użytkowanie: Zwracaj uwagę na sygnały ostrzegawcze - przegrzewanie się silnika, niepokojące zapachy, dym spod maski. Eksploatuj samochód zgodnie z instrukcją producenta, nie przeciążaj go i dbaj o chłodzenie silnika, zwłaszcza podczas upałów.
  • Czystość samochodu: Usuwanie nagromadzonego brudu, liści czy wyciekających olejów z komory silnika to ważny krok. Zanieczyszczenia te łatwo mogą się zapalić od nagrzanych części.
  • Uważne parkowanie: Unikaj pozostawiania samochodu w pobliżu źródeł otwartego ognia, np. grillów, ognisk, śmietników, czy w bezpośrednim sąsiedztwie innych pojazdów, które mogą być narażone na usterki.
  • Wyposażenie samochodu: Pamiętajmy o gaśnicy w samochodzie. Podstawowa 1-kilogramowa to absolutne minimum. Czasem warto dołożyć kilka złotych i kupić większą, najlepiej 4-6 kg. Według specjalistów samochodowa gaśnica poradzi sobie z większością pożarów, które mogą się pojawić przez zwarcie instalacji elektrycznej lub wycieki oleju czy benzyny, ale im większa, tym lepsza wydajność i zdolność do gaszenia. Oczywiście warunkiem jest wiedza, jak szybko użyć taką gaśnicę.

Regularne przeglądy techniczne i konserwacja pojazdu mogą zapobiec wielu problemom technicznym, które mogą prowadzić do pożaru. Bądź świadomy potencjalnych zagrożeń związanych z użytkowaniem samochodu.

tags: #podpalenie #samochodu #w #boczkach