W lipcu 2019 roku studio animacji Kyoto Animation, znane również jako KyoAni, stało się sceną jednego z najtragiczniejszych pożarów w historii Japonii. Umyślnie spowodowany pożar pochłonął życie 36 osób i ranił kolejne 33, wstrząsając społecznością anime na całym świecie.
Przebieg zdarzenia
Do pożaru doszło 18 lipca 2019 roku około godziny 10:30 czasu lokalnego (3:30 w Polsce) w miejscowości Uji, na przedmieściach Kioto, w trzykondygnacyjnym budynku Studio 1 firmy Kyoto Animation. Sprawca, 41-letni Shinji Aoba, wtargnął do środka i rozlał łatwopalny płyn, najprawdopodobniej benzynę, krzycząc przy tym „Gińcie!” (jap. 死ね! Shine!).

Japońska prasa podała, że osoba przypominająca podpalacza kupiła w czwartek na stacji benzynowej dwa 20-litrowe kanistry paliwa, co wskazuje na premedytację. Aoba przewiózł 40 litrów benzyny w dwóch kanistrach na wózku transportowym, zakupując ją na stacji oddalonej o 500 metrów od studia. W jego plecaku znaleziono także noże oraz młotek. Po wejściu do holu studia na parterze, mężczyzna podpalił rozlaną benzynę. Ogień szybko się rozprzestrzenił na kolejne kondygnacje wzdłuż łączących je spiralnych schodów.
Płomienie opanowano po kilku godzinach, a straż pożarna ogłosiła opanowanie pożaru o godzinie 15:19 tego samego dnia. Całkowite ugaszenie ognia potwierdzono o 6:20 następnego dnia.
Ofiary i akcja ratunkowa
W momencie wybuchu pożaru w budynku przebywały 74 osoby, głównie pracownicy studia animacji. Z tej liczby tylko 6 osób nie odniosło żadnych obrażeń. W wyniku tragicznego zdarzenia śmierć poniosło 36 osób, a 33 zostały ranne; stan 10 z nich lekarze określali jako krytyczny. Był to najtragiczniejszy w skutkach pożar w Japonii od 2001 roku, kiedy w tokijskiej dzielnicy rozrywki Kabukicho ogień pochłonął 44 ofiary śmiertelne.

Strażacy znaleźli 2 ciała na parterze budynku, 11 na pierwszym piętrze, 1 na schodach między pierwszym a drugim piętrem oraz 19 stłoczonych na schodach prowadzących na dach. Według raportu policji, dym rozprzestrzenił się wewnątrz tak szybko, że osobom w budynku nie udało się na czas otworzyć drzwi na dach, mimo że nie były zamknięte na klucz. Sposób otwierania tych drzwi był jednak nietypowy i wymagał jednoczesnego naciśnięcia dwóch klamek, co mogło przyczynić się do uwięzienia ofiar.
Przed siedzibą studia ustawiono namiot, w którym udzielono pierwszej pomocy medycznej poszkodowanym. Najnowsze informacje o liczbie ofiar przekazał przedstawiciel straży pożarnej w Kioto Kazuhiro Hayashi, dodając, że nie przypuszcza się, by ktokolwiek był jeszcze zaginiony.
Charakterystyka studia Kyoto Animation
Kyoto Animation, lepiej znane jako KyoAni, zostało założone w 1981 roku jako studio produkcji animacji i komiksów. Jest to jedno z najbardziej rozpoznawalnych i dochodowych studiów animacyjnych w Japonii. Na swoim koncie ma zarówno filmy pełnometrażowe, takie jak „Suzumiya Haruhi no shōshitsu” i „Koe no Katachi”, jak i megahitowe serie o licealistkach, w tym „Lucky Star”, „K-On!”, „Haruhi Suzumiya”, „Violet Evergarden”, „Free!” oraz „Clannad”.

Pracownie firmy znajdują się w kilku lokalizacjach: Studio 1 w dzielnicy Fushimi w Kioto (gdzie doszło do pożaru), siedziba firmy i Studio 2 w sąsiadującym z Kioto mieście Uji oraz biuro w Tokio. Studio 1 to dwupiętrowy budynek o łącznej powierzchni 690 m².
Sprawca: Shinji Aoba
Policja aresztowała 41-letniego mężczyznę, Shinji Aobę, pod zarzutem podpalenia. Podejrzany również doznał poważnych obrażeń ciała w wyniku pożaru i został odwieziony do szpitala, gdzie był leczony. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia z poparzonym ciałem i był goniony przez jednego z pracowników Kyoto Animation. Policja ustaliła, że Aoba nigdy nie był pracownikiem Kyoto Animation. Mężczyzna urodził się 16 maja 1978 roku w Urawie, a w jego prawie jazdy widnieje adres w Saitamie, na północnym przedmieściu Tokio.
Aoba przyznał się do podpalenia. Jego motywy nie były początkowo znane, lecz później ustalono, że kierował się chęcią zemsty. Uważał, że studio Kyoto Animation dokonało plagiatu jego powieści, którą zgłosił na organizowany przez nie konkurs. Według sędziego Keisuke Masudy, Aoba podejmował próby zostania powieściopisarzem, ale nie odniósł sukcesu, co skłoniło go do szukania zemsty.
TO ANIME RYJE BANIE. O czym jest Neon Genesis Evangelion?
W przeszłości Shinji Aoba był już karany; w 2012 roku dokonał napaści z nożem na sklep w Bandō, za co został skazany na 3,5 roku więzienia. Był bezrobotny, wielokrotnie zmieniał pracę i miał problemy finansowe. Miesiąc przed podpaleniem studia animacji planował atak na stację kolejową na północ od Tokio.
Proces i wyrok
Podczas przyznawania się do winy Aoba stwierdził, że nie był świadomy, iż w wyniku jego czynów umrze tyle osób. Jednak podczas rozprawy 6 grudnia 2023 roku po raz pierwszy przeprosił rodziny ofiar, choć nadal utrzymywał, że firma skopiowała jego powieść.

25 stycznia 2024 roku japoński sąd w Kioto skazał Shinji Aobę na karę śmierci. Przewodniczący składu orzekającego stwierdził, że sprawca w momencie popełnienia przestępstwa był poczytalny i samodzielnie wybrał sposób postępowania. Sędziowie nie przychylili się do wniosku obrońców, uznając, że "śmierć 36 osób jest niezwykle poważna i tragiczna". Japonia utrzymuje karę śmierci i stosuje ją w przypadku najpoważniejszych przestępstw, takich jak masowe morderstwa. Jest to drugie, obok USA, państwo G7, gdzie wykonywane są wyroki śmierci.
tags: #podpalenie #studio #anime