W Sądzie Okręgowym w Opolu zapadł wyrok w sprawie podpalenia kamienicy przy ulicy Szkolnej w Prudniku. 33-letni Rafał W. został skazany na 25 lat pozbawienia wolności za spowodowanie pożaru, który doprowadził do śmierci jednej osoby i obrażeń u dwóch innych.
Przebieg zdarzenia i motywacja oskarżonego
Do tragicznego zdarzenia doszło 1 listopada 2018 roku. Rafał W., wraz ze swoim ojcem, 56-letnim Adamem W., wybrał się na grób swojej matki. Po spożyciu alkoholu udali się pod mieszkanie siostry Rafała W., jednak nikt nie otworzył im drzwi. Wówczas młodszy z oskarżonych rozlał łatwopalną substancję i podpalił szafkę znajdującą się przed drzwiami mieszkania na drugim piętrze kamienicy.
Rafał W. przyznał się do podpalenia na początku procesu, jednak twierdził, że nie chciał nikomu zrobić krzywdy. Odmówił składania dalszych wyjaśnień przed sądem. Sąd nie podzielił argumentacji obrońcy, że zamiarem oskarżonego było jedynie zrobienie "psikusa" poprzez podpalenie drzwi.

Konsekwencje pożaru
Pożar, który wybuchł na klatce schodowej, zagroził życiu dziesięciu osób mieszkających w lokalach na drugim i trzecim piętrze. Jedna z ofiar doznała rozległych poparzeń dróg oddechowych i klatki piersiowej i mimo wysiłków ratowników, nie udało się jej uratować. Dwie inne osoby zostały poważnie ranne.
W obawie przed ogniem jedna z osób skoczyła z trzeciego piętra. Szybka reakcja strażaków zapobiegła dalszym tragediom.
Wyrok Sądu Okręgowego w Opolu
Sąd Okręgowy w Opolu uznał, że Rafał W. spowodował pożar świadomie, zdając sobie sprawę z potencjalnych skutków. Sędzia Robert Mietelski podkreślił, że oskarżony wzniecił ogień, wiedząc, że w budynku są ludzie, którzy spali i nie mieli możliwości szybkiej reakcji.
Sąd nie znalazł dla Rafała W. żadnych okoliczności łagodzących, biorąc pod uwagę jego wcześniejsze karalność. W ocenie sądu, ze względu na dotychczasową drogę życiową, oskarżonego nie da się już wychować, a kara powinna go wyeliminować na dłuższy czas ze społeczeństwa.
Oprócz kary 25 lat pozbawienia wolności, Rafał W. został zobowiązany do zapłacenia 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia dwóm poszkodowanym mieszkańcom oraz naprawienia szkody w wysokości 10 tysięcy złotych.
Wyrok dla Adama W.
Adam W., ojciec Rafała W., również został skazany. Sąd orzekł karę dwóch lat pozbawienia wolności za nieudzielenie pomocy osobom znajdującym się w stanie zagrożenia życia. Sąd ustalił, że mężczyzna wiedział o pożarze, ale nie podjął żadnych działań, aby pomóc.
Dwie ofiary śmiertelne pożaru mieszkania w Prudniku
Apelacja i prawomocny wyrok
Zarówno oskarżeni, jak i prokurator, złożyli apelacje od wyroków. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu rozpatrzył te środki odwoławcze. Sędzia Małgorzata Lamparska poinformowała, że apelacje oskarżonych oraz prokuratury zostały uznane za bezzasadne, a wyrok pierwszej instancji został utrzymany w mocy. Tym samym wyrok stał się prawomocny.
Podpalenie w kamienicy socjalnej przy ul. Chrobrego 49 w Prudniku
Warto zaznaczyć, że w przeszłości doszło do innych tragicznych zdarzeń w Prudniku związanych z podpaleniami. W kamienicy socjalnej przy ulicy Chrobrego 49, znanej z licznych libacji i awantur, doszło do serii incydentów, w tym podpaleń. Do tej kamienicy trafiają osoby po eksmisjach, byli więźniowie i bezdomni.
W grudniu 2017 roku 35-letni Sebastian K. został skazany na 25 lat więzienia za spalenie dwóch kobiet w mieszkaniu przy tej ulicy. W wyniku pożaru konieczna była ewakuacja 21 osób.
Podkreślono, że w budynkach socjalnych, gdzie mieszkańcy często kupują alkohol zamiast opłacać czynsz czy media, ryzyko pożarów jest znacznie wyższe. Pomimo interwencji służb i remontów, sytuacja w niektórych kamienicach, jak ta przy ul. Chrobrego 49, pozostaje trudna.

tags: #podpalenie #w #prudniku #wyrok