Groźny pożar marketu Biedronka w Polanowie
W czwartek, 8 stycznia 2026 roku, późnym wieczorem w Polanowie wybuchł groźny pożar marketu Biedronka przy ulicy Wolności. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb ratunkowych tuż po godzinie 22:00. Gdy pierwsze jednostki straży pożarnej dotarły na miejsce, ogień był już w pełni rozwinięty i szybko rozprzestrzeniał się na kolejne części budynku, w tym na dach.

Skala akcji ratunkowej
Do walki z żywiołem natychmiast skierowano liczne siły Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej z całego powiatu koszalińskiego. W celu zintensyfikowania działań, kierowano także wsparcie z okolicznych miejscowości. W akcji gaśniczej brało udział co najmniej kilkanaście zastępów straży pożarnej, a ostatecznie do walki z pożarem zaangażowano 29 pojazdów i ponad stu strażaków.
Na miejscu zdarzenia pojawiła się również policja, która odgradzała dostęp dla osób postronnych i zabezpieczała teren akcji. W trakcie działań ratowniczych, służby miały do czynienia z bardzo trudnymi warunkami atmosferycznymi. Temperatura tej nocy spadła do minus 20 stopni Celsjusza, co powodowało zamarzanie końcówek węży strażackich. Dodatkowo, w pewnym momencie akcji wystąpił problem z dostępnością wody w sieci wodociągowej.
W pierwszej fazie akcji funkcjonariusze straży pożarnej koncentrowali się na zabezpieczeniu sąsiednich budynków, w tym żłobka. Cztery pracownice marketu zdołały ewakuować się samodzielnie przed przyjazdem służb. Strażacy podjęli również decyzję o ewakuacji około 20 osób z pobliskich zabudowań, zapewniając im bezpieczeństwo.

Skutki pożaru
Mimo wielogodzinnych i wytężonych wysiłków ratowników, budynek marketu Biedronka nie został uratowany. Ogień objął ponad 1000 metrów kwadratowych dachu i doszczętnie strawił wnętrze sklepu. Zniszczeniu uległ cały sklep wraz z wyposażeniem. Z informacji przekazywanych przez świadków i kierownika sklepu, ogień mógł pojawić się jeszcze w momencie, gdy obiekt był otwarty dla klientów. Ewakuowano kilku klientów i pracowników, którzy opuścili budynek bez zabierania swoich rzeczy. Dach obiektu handlowego o wymiarach około 45 na 25 metrów był w całości objęty ogniem, a następnie zapadł się do wnętrza.
Według wstępnych informacji przekazywanych w trakcie akcji, nie było doniesień o osobach poszkodowanych. To kolejne poważne zdarzenie pożarowe związane z obiektem tej sieci w Polanowie, co podkreśla wagę problemu bezpieczeństwa przeciwpożarowego.

Przyczyny i dalsze działania
Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Będą one ustalane przez policję oraz biegłych z zakresu pożarnictwa. Straty materialne są bardzo duże. Z informacji przekazanych przez burmistrza Polanowa, Grzegorza Lipskiego, market Biedronka był jednym z największych pracodawców na terenie gminy, zatrudniającym 16 osób. Istnieją jednak informacje, że sklep ma zostać odbudowany, a pracownicy na czas remontu znajdą zatrudnienie w innych placówkach sieci.
Obecnie na miejscu zdarzenia prowadzone są prace rozbiórkowe, które mają na celu dotarcie do wszystkich zarzewi ognia i całkowite dogaszenie pożaru. Brak dostępu do jednego z pomieszczeń przez pewien czas uniemożliwiał pełną lokalizację pożaru.