Pożary w Żaganiu: Incydenty, Akcje Ratunkowe i Straty

W Żaganiu, mieście położonym w województwie lubuskim, w ostatnim czasie doszło do serii poważnych incydentów pożarowych, angażujących znaczne siły straży pożarnej oraz inne służby. Zdarzenia te obejmowały zarówno obiekty przemysłowe, jak i tereny wojskowe czy budynki mieszkalne, niosąc za sobą różnego rodzaju straty i wyzwania dla ratowników.

Groźny Pożar w Zakładzie Poltops

W niedzielę, 5 lipca około godziny 5 rano, w zakładzie Poltops produkującym wyroby z wełny owczej w Żaganiu wybuchł groźny pożar. Na miejsce przyjechało 35 jednostek straży pożarnej. Pojawił się również szef lubuskich strażaków oraz naczelnik wydziału operacyjnego.

Strażacy opanowali już sytuację. „Pożar nie rozprzestrzenia się” - informuje kpt. Dariusz Szymura z lubuskiej straży pożarnej. Trwało systematyczne rozbieranie stropu pod dachem, ponieważ - jak mówił kpt. Szymura - "tam jest jeszcze ukryty pożar". Ogień objął halę o wymiarach 120 na 120 metrów. Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana. Około godziny 9:55 pożar został już opanowany, a strażacy przystąpili do dogaszania pogorzeliska.

Zdjęcie przedstawiające akcję gaśniczą w zakładzie przemysłowym Poltops w Żaganiu, z widocznymi wozami strażackimi i dymem

Pożary na Poligonach Wojskowych w Żaganiu

Jednostki wojskowe straży pożarnej, PSP i OSP ugasiły w piątek pożar, który wybuchł na poligonie w Żaganiu (Lubuskie). Podczas ćwiczeń wojskowych zapaliły się trawy i wrzosowiska. Ogień strawił siedem hektarów nieużytków - traw, wrzosów i samosiejek.

Do pożaru doszło w piątek po godzinie 14. Ogień szybko rozprzestrzenił się na obszar około siedmiu hektarów, choć wcześniej informowano, że pożar objął powierzchnię pięciu hektarów. Spłonął teren nieużytków, na którym rosły trawy, wrzosy i samosiejki. Prawdopodobną przyczyną zaprószenia ognia były odbywające się na poligonie ćwiczenia wojskowe - poinformował portal polsatnews.pl, po rozmowie z rzecznikiem prasowym Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej.

Na miejsce zadysponowano 10 zastępów straży pożarnej. Z powietrza żywioł próbowały opanować cztery samoloty gaśnicze Dromader. „Sytuacja jest pod kontrolą” - przekazał w rozmowie z polsatnews.pl st. chor. szt. Wojciech Mariusz Poterała, rzecznik Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej. Dodał również, że jednostka jest gotowa na „rozdysponowanie dodatkowych sił i środków”. Poterała wskazał, że przy wysokich temperaturach tego typu sytuacje zdarzają się regularnie, a służby są odpowiednio przeszkolone.

Zdjęcie z lotu ptaka przedstawiające pożar lasu i wrzosowisk na poligonie wojskowym w Żaganiu

Inne Poważne Incydenty Pożarowe w Żaganiu

Tragiczny Pożar Budynku Mieszkalnego

W sobotę, 3 lutego, późnym wieczorem, do dyżurnego straży pożarnej w Żaganiu wpłynęło zgłoszenie o tragicznym pożarze budynku mieszkalnego. Początkowo do akcji wyruszyły trzy zastępy z miejscowej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej. W chwili dojazdu pierwszego samochodu gaśniczego pożar był już bardzo mocno rozwinięty, a płomienie obejmowały cały dach oraz poddasze.

Pierwsze siły i środki okazały się niewystarczające do opanowania ognia, dlatego do Żagania ściągnięto zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Szprotawie oraz okoliczne jednostki OSP. Łącznie z ogniem walczyło 14 zastępów straży pożarnej. Teren zabezpieczała policja. Z płonącego budynku ewakuowano 18 osób. Jedna z nich była nieprzytomna i została przetransportowana przez zespół pogotowia ratunkowego do szpitala. Niestety, bilans pożaru okazał się tragiczny - w wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba. Pożar udało się opanować po kilku godzinach, a następnie rozpoczęto dokładne dogaszanie. Dokładna przyczyna pożaru nie jest znana.

Zdjęcie przedstawiające akcję gaśniczą w płonącym budynku mieszkalnym nocą, z widocznymi płomieniami i strażakami

Pożar Kamienicy przy Ulicy Gimnazjalnej

W środę, 19 lutego, w budynku przy ulicy Gimnazjalnej w Żaganiu wybuchł pożar. Pierwsi na miejscu zjawili się policjanci, sierżant sztabowy Karol Kozak oraz starszy posterunkowy Iga Świątek. Funkcjonariusze od razu wbiegli do kamienicy, aby bezpiecznie wyprowadzić mieszkańców. W całym budynku panowało bardzo duże zadymienie, a część osób nie była w stanie samodzielnie wyjść na zewnątrz.

Policjanci sprawnie wyprowadzali te osoby z mieszkań. Sytuacja była bardzo trudna ze względu na coraz gęstszy dym oraz bardzo wysoką temperaturę, która powodowała, że zaczęły spadać fragmenty stropu. Na miejsce przyjechali strażacy, którzy przeprowadzili akcję gaśniczą i ratunkową. Łącznie z płonącego budynku ewakuowano 13 osób, w tym pięcioro dzieci. Nikt nie doznał obrażeń, choć 65-letni mężczyzna, który został wyprowadzony przez policjantów, wymagał przewiezienia do szpitala w celu wykonania dodatkowych badań. Jego życiu nic nie zagrażało.

Pożar Sklepu z Materiałami Budowlanymi

W Żaganiu pożar zaatakował również sklep z materiałami budowlanymi. Ogień pojawił się, kiedy sklep był jeszcze zamknięty, a zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło przed godziną 8 rano. bryg. mgr inż. Paweł Grzymała, oficer prasowy PSP w Żaganiu, poinformował, że sklep był zamknięty w momencie wybuchu pożaru, a w środku nie było klientów ani obsługi.

Na miejsce przybyło 15 zastępów straży pożarnej, starając się opanować sytuację. Na miejscu panowała niebezpieczna sytuacja, a wysoka temperatura uniemożliwiała strażakom wejście do środka budynku. „Próbowaliśmy wejść do środka, ale ze względu na zagrożenie ratownicy musieli się wycofać” - mówił oficer prasowy. Pożar został zgłoszony przez przechodnia, który zauważył dym wydobywający się z wentylacji budynku. Na miejsce początkowo wysłano trzy zastępy straży pożarnej, aby sprawdzić sytuację.

Leśnicy i strażacy kontra ogień. Kulisy akcji gaśniczej

tags: #poltops #zagan #pozar