Pożary w Polsce: Incydent w zakładzie opakowań w Bydgoszczy i tragedia w Szczecinie

W Polsce doszło do dwóch poważnych incydentów pożarowych - jednego w zakładzie opakowań tekturowych w Bydgoszczy, a drugiego w budynku wielorodzinnym w Szczecinie przy ulicy 1 Maja, który miał tragiczne konsekwencje.

Potężny pożar zakładu opakowań w Bydgoszczy

W Bydgoszczy, w zakładzie opakowań tekturowych, wybuchł potężny pożar, w wyniku którego spłonęło 2 tysiące metrów kwadratowych hali. Przez całą noc trwało dogaszanie pożaru hali w parku przemysłowym. Na miejscu przez całą noc działali strażacy.

Przebieg akcji gaśniczej

Do walki z ogniem wysłano ponad 50 zastępów straży pożarnej. Pojawiła się również specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego z Torunia. Na szczęście ogień nie przedostał się na sąsiednie hale, jednak straty materialne są ogromne. Spłonęło prawie 2000 metrów kwadratowych powierzchni, natomiast 6000 metrów kwadratowych udało się uratować przed zniszczeniem.

Pożar w zakładzie produkcyjnym, płonąca hala, widok z zewnątrz, dym

Monitoring środowiskowy po pożarze

W związku z pożarem, inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy przeprowadzili badania stanu powietrza, używając sprzętu do szybkiej analizy zanieczyszczeń. Pomiary wykonane w odległości około 6 kilometrów od miejsca pożaru nie wykazały obecności w powietrzu substancji niebezpiecznych.

Tragiczny pożar w Szczecinie przy ulicy 1 Maja

W Szczecinie, w budynku wielorodzinnym przy ulicy 1 Maja, wybuchł pożar, w sprawie którego trwa obecnie śledztwo. Powołani zostaną biegli, którzy ocenią, co wydarzyło się w nocy z niedzieli na poniedziałek (z 4 na 5 kwietnia). W wyniku pożaru zginęły dwie osoby - kobieta oraz mężczyzna. Nie wiadomo jeszcze, co było bezpośrednią przyczyną pożaru.

Przebieg akcji ratunkowej i ewakuacja

W nocy z niedzieli na poniedziałek ewakuowano z budynku kilkadziesiąt osób. Ogień wybuchł na dziewiątym piętrze bloku. Strażacy dostali wezwanie o godzinie 22:50. Gdy po kilku minutach byli już na miejscu, całe mieszkanie było już w ogniu.

Na miejsce zdarzenia wysłano cztery zastępy i 18 strażaków. Po dojeździe na miejsce zdarzenia zastano całkowity pożar mieszkania, które było doszczętnie spalone, w związku z czym strażacy przystąpili do działań gaśniczych. Ogień objął cały lokal o powierzchni około 40 metrów kwadratowych - wyjaśnia asp. Dariusz Schacht z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Szczecinie.

Podczas działań gaśniczych w mieszkaniu odnaleziono dwie osoby, które zostały ewakuowane. Jedna z nich, kobieta, poniosła śmierć na miejscu zdarzenia. Druga osoba, mężczyzna, została przekazana zespołowi ratownictwa medycznego i następnie przewieziona do szpitala. Podczas zdarzenia 40 osób opuściło swoje mieszkania. Po zakończeniu działań umożliwiono mieszkańcom powrót do lokali - dodaje asp. Dariusz Schacht. Działania strażaków zostały zakończone.

Pożar bloku mieszkalnego, dym wydobywający się z okien, noc, strażacy

Śledztwo prokuratury i przyczyny pożaru

Śledztwo pod kątem spowodowania pożaru poprowadzi szczecińska prokuratura rejonowa. Prokurator Alicja Macugowska-Kyszka z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie poinformowała: "Czekamy na materiały z policji." Dodała również, że prokurator był na miejscu zdarzenia razem z biegłym, który ustalał przyczyny ognia. Śledztwo jest wszczęte pod kątem sprowadzenia nieumyślnego zagrożenia wielkich rozmiarów poprzez zaprószenie ognia w budynku wielorodzinnym.

Śledztwo pod kątem wywołania pożaru to standardowa kwalifikacja, która niekoniecznie musi oznaczać popełnienie przestępstwa czy zawinienie. Jednak należy wyjaśnić, w jakich okolicznościach doszło do zgonu lokatorki. Dlatego prokuratura zleci sekcję zwłok, która ma za zadanie odpowiedzieć na część pytań dotyczących przyczyny zgonu.

tags: #pozar #1 #maja #bimart #opakowania