Globalne statystyki pożarów i utraty lasów tropikalnych

Eksperci z GLAD Lab alarmują, że w ciągu zaledwie jednego roku świat utracił 6,7 miliona hektarów tropikalnych lasów pierwotnych. Jest to niemal dwukrotnie więcej niż w roku poprzednim, co czyni dane niezwykle niepokojącymi. Obszar ten jest porównywalny z powierzchnią Panamy i równoważny z 18 boiskami piłkarskimi znikającymi co minutę.

„Ten poziom utraty lasów jest bezprecedensowy w ciągu ponad 20 lat prowadzenia naszych analiz” - podkreślają naukowcy. Po raz pierwszy w historii ich badania wykazały, że to pożary - a nie rolnictwo - były główną przyczyną utraty lasów tropikalnych, odpowiadając za niemal 50 proc. całkowitych zniszczeń. Jest to znacząca zmiana w porównaniu do ostatnich lat, kiedy pożary odpowiadały średnio za 20 procent strat. Niepokojące jest również to, że utrata lasów z innych przyczyn niż pożary także wzrosła o 14 procent.

infografika przedstawiająca globalne statystyki utraty lasów tropikalnych w podziale na przyczyny

Przyczyny i skutki pożarów

Większość pożarów w tropikach, jak wskazują eksperci, miała związek z działalnością człowieka. Nierzadko były one celowo wzniecane w celu przygotowania terenu pod działalność rolniczą. Badacze wskazują, że pożary w 2024 roku przyczyniły się do wyemitowania 4,1 gigaton gazów cieplarnianych - ponad czterokrotnie więcej niż globalne emisje z transportu lotniczego w 2023 roku. Dodatkowo płonące lasy przyczyniły się do pogorszenia jakości powietrza, pogłębiły niedobory wody oraz zagrażały zdrowiu i środkom utrzymania milionów ludzi na całym świecie.

„Pożary i wylesianie zwiększają emisje, podczas gdy klimat zmienia się szybciej, niż lasy są w stanie się przystosować. Ten kryzys popycha niezliczone gatunki na skraj zagłady” - podkreśla Rod Taylor, dyrektor ds. ochrony środowiska.

Kraje najbardziej dotknięte

Brazylia i Amazonia

Naukowcy wskazują na Brazylię jako kraj posiadający największy obszar tropikalnych lasów na świecie. Z badań wynika, że w 2024 roku odpowiadała ona za 42 proc. całkowitej utraty lasów tropikalnych. „66 proc. tej utraty było spowodowane pożarami - to ponad sześciokrotnie więcej niż w 2023 roku” - czytamy w badaniu. Inne przyczyny, takie jak duże farmy soi i bydła, przyczyniły się do dalszego wzrostu deforestacji.

W Amazonii zanotowano najwyższy poziom utraty drzew od 2016 roku, a w Pantanal - największym na świecie tropikalnym obszarze bagiennym - największy procentowy spadek pokrywy drzewnej.

mapa pokazująca obszary wylesiania i pożarów w Brazylii i Amazonii

Boliwia

Ekstremalnych pożarów doświadczyła również Boliwia, gdzie zanotowano wzrost utraty lasów o 200 proc., co łącznie dało 1,5 miliona hektarów. Do ponad połowy tej utraty doprowadziły pożary, które często zaczynały się od wypalania terenu pod uprawy soi, trzciny cukrowej i hodowlę bydła, ale wymknęły się spod kontroli z powodu suszy.

„Pożary, które spustoszyły Boliwię w 2024 roku, pozostawiły głębokie rany - nie tylko na ziemi, ale i wśród ludzi, którzy są od niej zależni. Zniszczenia mogą wymagać całych stuleci, by je naprawić” - zaznacza ekspert.

Kolumbia

Niemałe problemy miała także Kolumbia, która w 2024 roku odnotowała 50-procentowy wzrost utraty lasów, głównie z przyczyn innych niż pożary. Chodzi tu między innymi o nielegalne górnictwo i produkcję koki. „Rok 2023 był rekordowy pod względem ograniczenia utraty lasów, co pokazuje, że współpraca władz i społeczności działa” - wskazują badacze.

Demokratyczna Republika Konga

Rekordowej utraty lasów pierwotnych doświadczyła również Demokratyczna Republika Konga, gdzie wzrosła ona o 150 proc., a pożary odpowiadały za 45 proc. tej utraty.

Pozytywne zmiany i globalne wyzwania

Z raportu naukowców płyną nie tylko negatywne, ale także pozytywne wnioski. Promykiem nadziei okazuje się być Azja Południowo-Wschodnia - w Indonezji utrata lasów pierwotnych spadła bowiem o 11 proc., a w Malezji - o 13 proc. Drugi z krajów po raz pierwszy w historii wypadł z pierwszej dziesiątki miejsc, które co roku tracą najwięcej lasów.

Ekspertów niepokoi również fakt, że wzrost utraty lasów odnotowano także poza strefą tropikalną. Jak zaznaczają badacze, względem roku 2023 całkowita globalna utrata pokrywy drzewnej wzrosła o 5 proc., osiągając 30 milionów hektarów.

„2024 był najgorszym rokiem w historii pod względem utraty lasów spowodowanej pożarami, bijąc rekord ustanowiony zaledwie w zeszłym roku. Jeśli ta tendencja się utrzyma, może trwale przekształcić krytyczne obszary naturalne i uwolnić duże ilości węgla - nasilając zmiany klimatyczne i podsycając jeszcze bardziej ekstremalne pożary. To niebezpieczna pętla sprzężenia zwrotnego” - zaznacza profesor Peter Potapov z GLAD Lab.

AMAZONIA - FAKTY NIE MITY

Wyzwania i perspektywy

„Pożary lasów i karczowanie terenów zwiększają emisje, podczas gdy klimat zmienia się szybciej, niż lasy są w stanie się przystosować. Ten kryzys spycha niezliczone gatunki na skraj wytrzymałości oraz zmusza ludność tubylczą i lokalne społeczności do opuszczenia ziem ich przodków. Ale to nie jest nieodwracalne - jeśli rządy, przedsiębiorstwa i ludzie zaczną działać teraz, możemy powstrzymać ten atak na lasy” - dodaje Rod Taylor.

Naukowcy zaznaczają, że aby osiągnąć globalny cel zatrzymania utraty lasów do 2030 roku, konieczna jest redukcja wylesiania o 20 procent rocznie. Tymczasem w 2024 roku utrata lasów tropikalnych wzrosła aż o 80 proc. Eksperci zaznaczają, że osiągnięcie celów związanych z deforestacją będzie wymagało woli politycznej, wprowadzenia strategii krajowych dostosowanych do lokalnych realiów, a także większego wsparcia ze strony bogatszych narodów.

„Kraje wielokrotnie zobowiązywały się do powstrzymania wylesiania i degradacji lasów” - przypominają badacze, podkreślając potrzebę pilnych i skoordynowanych działań.

tags: #pozar #amazonka #liczba #statystyki