W ostatnich latach na terenie Gorzowa Wielkopolskiego i w jego najbliższych okolicach doszło do kilku incydentów związanych z pożarami autobusów. Te zdarzenia, choć nie zawsze tragiczne w skutkach dla pasażerów, zawsze wiązały się z zagrożeniem i mobilizacją służb ratunkowych.
Pożar autobusu szkolnego pod Gorzowem - incydent w Dobrojewie
Do groźnego zdarzenia doszło w miejscowości Dobrojewo, leżącej w podgorzowskim obszarze. Podczas wycieczki szkolnej zapalił się autobus, którym przewożono dzieci z Gorzowa. Byli to uczniowie gorzowskiej Szkoły Podstawowej nr 9, konkretnie z klas 2 i 3.
Autokar zaczął płonąć, gdy dzieci wracały z wycieczki edukacyjnej. Jak przekazano, autobus, którym dzieci przyjechały do leśniczówki w Dobrojewie, ruszył w kierunku szosy. Miał do przejechania zaledwie kilkadziesiąt metrów, kiedy nagle z przodu, spod maski, buchnęły płomienie. To był moment, kiedy z wyjeżdżającego z leśnego duktu autokaru na szosę nagle buchnęły płomienie.

Szybka ewakuacja i bezpieczeństwo pasażerów
Kierowca nie stracił zimnej krwi. Pod czujnym okiem pięciorga wychowawców wszystkie dzieci, a było ich 55, błyskawicznie opuściły pojazd. Chociaż pojazd doszczętnie spłonął, to nikomu na szczęście nic się nie stało. Nikt nie ucierpiał, a dzieci były jedynie bardzo przestraszone. Wychowawcy zapewnili, że dzieci są obecnie pod ich opieką i nie grozi im żadne niebezpieczeństwo.
Informacje o pożarze autobusu zostały otrzymane na dyżurny numer telefonu 45 00 66 400 od jednej z czytelniczek, której dziecko uczestniczyło w wycieczce szkolnej. Czytelniczka opowiadała: - „Jak zobaczyłam zdjęcia, które przesłało moje dziecko, to aż zdębiałam”.
Akcja ratunkowa straży pożarnej
W akcji gaszenia pożaru brało udział osiem zastępów straży pożarnej. Ich zadaniem było nie tylko ratowanie, o ile to było możliwe, autokaru, ale także chronienie pobliskiego lasu. Przesuszony las mógł również zająć się ogniem, a zaledwie kilkanaście metrów od palącego się pojazdu znajdowały się zamieszkałe zabudowania. Ostatecznie autokar spłonął doszczętnie, jednak ogień nie przeniósł się na okoliczny drzewostan. Dzieci do szkoły przewiózł podstawiony autobus.
Pożar autobusu miejskiego na ulicy Matejki w Gorzowie
Inny incydent miał miejsce we wtorek po godzinie 6:00 w Gorzowie, kiedy pożar wybuchł w autobusie miejskim na ulicy Matejki. Autobusem linii 124, jadącym na osiedle Staszica, podróżowało około 20 osób.

Ewakuacja i działania służb ratunkowych
Kierowca, gdy tylko zauważył, że dzieje się coś niepokojącego, natychmiast zatrzymał pojazd i wypuścił ludzi. Jak informuje lubuska straż pożarna, pasażerowie bezpiecznie opuścili autobus. Potem do akcji wkroczyli strażacy, którzy szybko uporali się z pożarem. Ulica Matejki została zablokowana na czas działań ratunkowych. O godzinie 8:30 autobus był już w zajezdni MZK Gorzów, o czym poinformował Marcin Pejski, rzecznik gorzowskiego MZK.
Szczegóły pojazdu i potencjalne przyczyny
Na razie nie wiadomo, co dokładnie było przyczyną pożaru. Tę kwestię ustalą biegli z zakresu pożarnictwa. Autobus marki Solaris (model: Urbino 12) był wyprodukowany w 2001 roku. Posiadał wszystkie ważne badania techniczne, w tym przegląd instalacji paliwowej i elektrycznej pod kątem zagrożenia pożarowego. Warto zaznaczyć, że do podobnego wypadku doszło w Gorzowie w kwietniu 2010 roku. Wtedy zapalił się autobus marki Man, a przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej.
tags: #pozar #autokaru #gorzow #wielkopolski