Zdarzenie i jego skala
We wtorek (01.10) około godziny 19:00 na prywatnej zajezdni autobusowej firmy przewozowej Barbara na ulicy Tysiąclecia w Krośnie wybuchł pożar. Ogień, który pojawił się w godzinach popołudniowych, strawił trzy autobusy, a dwa kolejne zostały uszkodzone lub nadpalone. Pożarem objęte były trzy autokary, a na placu zajezdni zaparkowanych było jeszcze około 50 innych autobusów i busów osobowych.

Jak relacjonuje mł. bryg. inż. Dariusz Gruszka, rzecznik krośnieńskiej straży pożarnej, gdy strażacy przybyli na miejsce, okazało się, że pożar jest już mocno rozwinięty. Według świadka zdarzenia: "Widziałem, jak jeden autokar wręcz wydzierano z płomieni". W płomieniach stanął najprawdopodobniej jeden z autokarów, ale przez silny wiatr ogień szybko rozprzestrzenił się na kolejne pojazdy. Pierwsi, przypadkowi świadkowie pożaru oraz kierowcy zdołali wyjechać kilkoma pojazdami poza zagrożony obszar.
Akcja gaśnicza straży pożarnej
Do walki z żywiołem skierowano łącznie 11 zastępów straży pożarnej. Strażacy ugasili pożar za pomocą prądów piany. Akcja gaśnicza, która trwała około trzech godzin, była utrudniona z powodu silnego wiatru. Mimo trudnych warunków, dzięki szybkiej i skutecznej interwencji, strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia na pozostałe samochody zaparkowane w zajezdni, chroniąc tym samym około 50 innych pojazdów.
Pożar autobusu MPK Ligota - Burzej ( Siku Feuerwehr 1:55 )
Mł. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, zapewnił, że na szczęście nikt nie został ranny w wyniku zdarzenia. Ogień został już ugaszony, a miejsce zdarzenia jest bezpieczne.
Skutki pożaru i działalność firmy
Pożar doszczętnie zniszczył trzy autokary, a dwa pozostałe są nadpalone i uszkodzone. Wartość jednego autobusu waha się od 200 do nawet 600 tysięcy złotych, co wskazuje na znaczną skalę strat materialnych. Firma Barbara prowadzi regularną linię autokarową na trasie Krosno-Jasło-Kraków.
Mimo poważnych uszkodzeń i strat, firma przewozowa zapewniła, że kursy autokarów odbywają się bez zmian. Nie zostały odwołane żadne połączenia przewoźnika.
Śledztwo w sprawie przyczyn
Przyczyna pożaru na razie nie została ustalona. Nie wiadomo, czy było to podpalenie, czy samozapłon z powodu uszkodzonej instalacji. Czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia prowadzą krośnieńscy policjanci, którzy ustalą faktyczne przyczyny pojawienia się ognia.