W piątek 28 kwietnia 2017 roku w Częstochowie doszło do poważnego incydentu - jeden z autobusów gazowo-elektrycznych MPK doszczętnie spłonął na ulicy Legionów. Z przegubowego pojazdu pozostał jedynie szkielet, jednak na szczęście nikomu nic się nie stało, a pasażerowie i kierowca zdołali bezpiecznie uciec. Po tym zdarzeniu przewoźnik zdecydował o wycofaniu wszystkich pozostałych autobusów tego typu z ruchu.
Incydent na ulicy Legionów
Zgłoszenie o pożarze autobusu komunikacji miejskiej przy ulicy Legionów w Częstochowie wpłynęło do SKKM o godzinie 17:42 w piątek, 28 kwietnia 2017 roku. Na miejsce zdarzenia strażacy zastali autobus typu Solbus SM18 Hybrid CNG, który był całkowicie ogarnięty płomieniami. Był to pojazd obsługujący linię nr 11.
Kierowca autobusu zachował się wzorowo - zauważył dym na zewnątrz i natychmiast zatrzymał pojazd, a następnie ewakuował kilkoro pasażerów. Wszyscy spokojnie i bezpiecznie opuścili wnętrze autobusu, dzięki czemu nikt nie został poszkodowany. Po dojeździe na miejsce zdarzenia strażacy zastali autobus Solbus SM18 Hybrid CNG, który był już całkowicie ogarnięty przez płomienie.

Przebieg pożaru i akcja gaśnicza
Pożar szybko strawił tylną część pojazdu oraz dach wraz z osprzętem. Autobus zbudowany w dużej mierze z tworzyw sztucznych spłonął do gołej kratownicy. Największe zniszczenia zaobserwowano przy suficie, co prawdopodobnie wskazuje na początek pożaru właśnie w tamtej części pojazdu. Na skutek pożaru doszło do wyrwania zaworu bezpieczeństwa jednej z butli, co spowodowało wyciek gazu CNG i jego zapłon. Palący się gaz utworzył wysoki na około 3 metry słup ognia, widoczny również na amatorskich filmach. Ogień dosięgnął zamontowanych na dachu butli z gazem, ale dzięki zaworom bezpieczeństwa do eksplozji nie doszło.
Kierujący działaniami ratowniczymi poprosił o wsparcie, w wyniku czego zaalarmowano jednostkę OSP Częstochowa - Błeszno. Strażacy skupili się przede wszystkim na niedopuszczeniu do uszkodzenia pozostałych zbiorników z gazem. Ogień udało się opanować po około 20 minutach. Dalsze działania polegały na ciągłym schładzaniu butli oraz dokonywaniu pomiarów temperatury za pomocą kamery termowizyjnej. Ulica Legionów do czasu zakończenia działań, czyli do około godziny 21, była nieprzejezdna w obu kierunkach.
Pożar dworca autobusowego , zawalony dach. #alarmowo #krakow #pożar #strażpożarna #budynek #psp #osp
Wrak przegubowego autobusu, z którego pozostał tylko szkielet, został przetransportowany do zajezdni MPK. Dokładna przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana, a sprawa trafiła do częstochowskiej prokuratury.
Konsekwencje dla MPK Częstochowa
W związku z piątkowym pożarem, już 30 kwietnia przewoźnik MPK Częstochowa podjął decyzję o wycofaniu z ruchu wszystkich pozostałych 39 egzemplarzy autobusów gazowo-elektrycznych Solbus - „do czasu skrupulatnego skontrolowania wszystkich pozostałych egzemplarzy”. MPK posiadało w sumie 40 autobusów tego typu.
Decyzja o wycofaniu pojazdów przypadła na okres majówki, co ograniczyło liczbę pasażerów. Dodatkowo, MPK niedawno wzmocniło swój tabor 40 autobusami klasy MAXI - Solaris Urbino 12, co pomogło zminimalizować utrudnienia. Autobus, który spłonął, był ubezpieczony, więc MPK otrzyma za niego odszkodowanie.
Jednak sytuacja ta stwarza problem dla MPK, ponieważ hybrydy gazowo-elektryczne zostały zakupione dzięki 100-procentowej dotacji z programu „Gazela” na pojazdy z konkretnym typem napędu. Częstochowa była jedynym odbiorcą hybryd elektryczno-gazowych na gaz CNG, a nikt aktualnie nie produkuje takich pojazdów. Ubezpieczenie powinno pójść na zakup podobnego autobusu, co może być trudne do zrealizowania.
Wcześniejszy pożar egzemplarza testowego
To nie był pierwszy pożar hybrydowego autobusu Solbus przeznaczonego dla Częstochowy. Jeden z autobusów zapalił się jeszcze przed dostarczeniem do miasta, podczas testów pod Bydgoszczą. Był to testowy egzemplarz autobusu hybrydowego gazowo-elektrycznego Solbus Solcity SM 18 CNG zasilanego CNG, wyprodukowanego dla Częstochowy.
Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 4 w Bydgoszczy poinformowała o zdarzeniu, które miało miejsce krótko przed zmianą służby w miejscowości Lisi Ogon w gminie Białe Błota na drodze krajowej nr 10. Podczas jazdy zapaliła się tylna część pojazdu. Podobnie jak w Częstochowie, zbiorniki z gazem pozostały nienaruszone, i na szczęście nikt nie został poszkodowany. Przyczyny tego pożaru nie były ustalane przez strażaków, lecz miały być przedmiotem analizy specjalistów z zakładu produkcyjnego.

Wpisom straży pożarnej towarzyszyły fotografie ukazujące autobus Solbus Solcity SM 18 CNG w barwach MPK Częstochowa. Na zdjęciach widać, że najbardziej strawioną przez płomienie częścią była przestrzeń nad tylnym przedziałem technicznym umieszczonym na tylnym zwisie pojazdu oraz dach wraz z osprzętem.
Wiceprezes Zarządu MPK w Częstochowie, Robert Madej, wyjaśnił, że w czasie tamtego incydentu trwały odbiory kolejnych autobusów, ale dotyczyły one pojazdów 12-metrowych. Autobusy przegubowe, do których należał spalony egzemplarz testowy, jeszcze nie dotarły do etapu odbiorów. Producentem autobusu jest firma Lider Trading sp. z o.o., jednak oświadczenie od nich w sprawie zdarzenia nie zostało wówczas uzyskane.
Bezpieczeństwo gazu CNG i technologia hybrydowa
W lokalnych mediach pojawiły się obawy dotyczące bezpieczeństwa autobusów napędzanych gazem, zwłaszcza że trakcja gazowa w Częstochowie miała pojawić się po raz pierwszy w służbie liniowej, a paliwa gazowe często kojarzą się z eksplozjami.
Autobusy z Solca Kujawskiego zasilane są gazem CNG (Compressed Natural Gas), czyli sprężonym metanem. Jest to proste chemicznie paliwo przechowywane w zbiornikach w postaci lotnej pod ciśnieniem 25 Mpa. W przypadku rozszczelnienia instalacji, gaz po prostu rozpręża się i jako lżejszy od powietrza natychmiast uchodzi ku górze. Oznacza to, że przez natychmiastowe rozproszenie nie ma możliwości zapłonu w sposób wybuchowy.

Zarówno pożar egzemplarza testowego pod Bydgoszczą, jak i incydent w Częstochowie, pokazały, że autobusy pod tym względem są bezpieczne, ponieważ pomimo szalejących płomieni instalacja gazowa nie uległa rozszczelnieniu w sposób prowadzący do wybuchu, a zawory bezpieczeństwa zadziałały prawidłowo. Obawy pasażerów częstochowskiej komunikacji miejskiej o niebezpieczeństwo ze strony gazu okazały się zatem bezpodstawne.
Należy jednak zaznaczyć, że pożarów nie należy bezpośrednio wiązać z rodzajem trakcji pojazdu. Autobusy płoną w całej Polsce z różnych przyczyn, tak jak płonęły dawniej. Różnica polega na tym, że obecne pożary są bardziej dynamiczne i spektakularne za sprawą stosowania tworzyw sztucznych w poszyciach wewnętrznych i zewnętrznych, a także w wykańczaniu wnętrz, co przyspiesza rozprzestrzenianie się ognia.
Wyzwania innowacyjnej technologii
Wydarzenia te można wiązać z „chorobą wieku dziecięcego” innowacyjnej technologii napędu. Pojazd pod Bydgoszczą uległ usterce w trakcie testów, których celem jest właśnie ujawnienie wszystkich nieprawidłowości i ich eliminacja przed wdrożeniem do eksploatacji.
„Muszę zaznaczyć, że wyprodukowanie takiej hybrydy i zgranie całego zarządzania energią jest znacznie bardziej skomplikowane niż zbudowanie autobusu elektrycznego” - wyjaśniał Michał Śliżak, szef marketingu producenta Lider Trading. Pierwszy pożar, który miał miejsce jeszcze w okresie badań homologacyjnych, powstał za sprawą połączenia spalania stukowego i konstrukcji wydechu, który skierował płomienie bezpośrednio na dachowe osłonki osprzętu. Tamte błędy zostały wyeliminowane.
Późniejsze awarie nie miały postaci pożarów, a rozszczelnień przewodów paliwowych czy chłodniczych (parująca z gorącego silnika ciecz dawała pozory dymu). Wiadomo jednak, że w ostatnim czasie ujawnił się kolejny mankament konstrukcyjny - w jednym z Solbusów kwasoodporna rura wydechowa uległa uszkodzeniu.
Kontekst zamówienia i problemy producenta
Dla firmy Lider Trading (Solbus) pożar testowego autobusu, a następnie operacyjnego egzemplarza, to z pewnością problem. Pięć lat wcześniej Solbus miał sprzedać 31 autobusów napędzanych LNG, ale kontrakt nie doszedł do skutku, ponieważ tuż przed transakcją testowy pojazd spłonął podczas jazd próbnych. Niedługo później Solbus ogłosił upadłość i do dziś boryka się z problemami. Zamówienie w Częstochowie było dla firmy jednym z najważniejszych w ostatnich latach.
Przypominamy, że MPK Częstochowa, korzystając z grantu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przyznanego w ramach konkursu programowego „Gazela”, mogło nabyć tylko i wyłącznie autobusy hybrydowe szeregowe gazowo-elektryczne zasilane sprężonym gazem ziemnym. Taką konstrukcję autobusu narzucił autor konkursu, a Lider Trading jako jedyny podjął się wyzwania i z niewielkim poślizgiem dostarczył hybrydowe Solbusy do Częstochowy.
tags: #pozar #autobusu #mpk #w #czestochowie