Incydenty Pożarowe Autobusów i Zajezdni w Pradze

W Pradze doszło do kilku znaczących incydentów pożarowych związanych z transportem publicznym i jego infrastrukturą. Najgłośniejszy z nich, udaremnione podpalenie autobusów miejskich w zajezdni, wywołał szerokie reperkusje polityczne, wskazując na możliwe zaangażowanie służb specjalnych Rosji w ramach wojny hybrydowej. Inny tragiczny pożar na dworcu autobusowym pochłonął osiem ofiar śmiertelnych.

Udaremnione Podpalenie Autobusów Miejskich w Zajezdni w Pradze

Szczegóły Zdarzenia i Szybka Reakcja

W nocy z 5 na 6 czerwca 2024 roku w Pradze udaremniono pożar autobusów miejskich, które stacjonowały w zajezdni przedsiębiorstwa Dopravní podnik hl. m. Prahy (DPP) w dzielnicy Praga 9. Sprawca oblał benzyną trzy autobusy i próbował je podpalić. Dzięki szybkiej reakcji pracowników zajezdni, którzy zauważyli dym i użyli gaśnic, udało się zapobiec większym szkodom. Pożar ugasili pracownicy przy pomocy gaśnic.

Fakt podpalenia autobusów potwierdziło praskie przedsiębiorstwo komunikacyjne. Szacunkowe szkody w autobusach wyniosły około 200 tysięcy koron czeskich.

Zniszczone autobusy w zajezdni po próbie podpalenia w Pradze, z widocznymi śladami ognia i interwencji służb

Śledztwo, Aresztowanie i Postępowanie Sądowe

Zatrzymanie Podejrzanego i Tymczasowy Areszt

Dzięki pomocy społeczeństwa policja uzyskała zdjęcie podejrzanego i aresztowała go w sobotę rano, 8 czerwca 2024 roku, zaledwie dwa dni po zdarzeniu. W sprawie zatrzymano 26-letniego cudzoziemca, dla którego sąd zastosował areszt w związku z podpaleniem autobusów miejskich.

Szef policji, Martin Vondrášek, przekazał, że w niedzielę wszczęto postępowanie karne, a następnie sąd podjął decyzję o zastosowaniu wobec oskarżonego tymczasowego aresztowania. Zatrzymanie miało na celu uniemożliwienie oskarżonemu ucieczki, wywarcia wpływu na ewentualnych świadków oraz dopełnienia przestępstwa.

Kim Był Sprawca?

Według przekazanych przez policję informacji, zatrzymany cudzoziemiec przebywał w Czechach zaledwie od pięciu dni przed atakiem. Media ustaliły, że sprawcą pożaru był mężczyzna, który pochodzi z Ameryki Południowej i mówi po hiszpańsku.

Kontekst Polityczny i Rosyjski Ślad

Sprawę skomentował premier kraju, Petr Fiala, oraz wicepremier Vít Rakušan, wskazując na szerszy kontekst geopolityczny.

Premier Petr Fiala po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Państwa powiedział: - Istnieje podejrzenie, że atak został prawdopodobnie zorganizowany i sfinansowany przez Rosję. Dodał przy tym, że jest to element wojny hybrydowej prowadzonej przeciwko Czechom. Zdaniem premiera, Rosja wielokrotnie próbuje „siać niepokój i podważać zaufanie obywateli do państwa”.

Wicepremier kraju, Vít Rakušan, podkreślił, że podobne ataki mogą być obecnie planowane w całej Europie, a celem mogą być także Czechy. - Przyzwyczailiśmy się, że rosyjskie ataki mają głównie charakter hybrydowy i koncentrują się na infrastrukturze IT. Teraz dochodzimy do etapu, w którym można to zastosować także do obiektów fizycznych - dodał Rakušan.

Zrozumieć hybrydową wojnę Rosji z Ukrainą: cyberataki, strategia i sankcje

Wyrok Sądu i Przyznanie się do Winny

9 czerwca 2025 roku sąd w Pradze skazał Andresa Alfonsa De La Hoz De La Cruza, obywatela Kolumbii, na osiem lat więzienia za podpalenie zajezdni autobusowej. Oskarżony o terroryzm przyznał się do winy i zawarł umowę z prokuraturą.

Ustalenia Śledztwa

W ramach porozumienia z prokuraturą 27-letni Andres Alfonso De La Hoz De La Cruz zgodził się na karę ustaloną przez sąd bez procesu i postępowania dowodowego. Sąd zdecydował, że spędzi osiem lat w więzieniu, zostanie wydalony z Czech oraz zapłaci odszkodowanie za szkody spowodowane przez pożar.

Według ustaleń mediów, zatrzymany Kolumbijczyk zeznał policji, że został zatrudniony za pieniądze i przez internet kontaktował się z mężczyzną posługującym się pseudonimem „Adrian”. Śledztwo wykazało, że policja ustaliła, że był członkiem grupy na komunikatorze Telegram, której członkowie omawiali plany podpaleń. Nie można wykluczyć, że działał na zlecenie i za wynagrodzeniem.

Premier Czech ponownie potwierdził, że w sprawę zaangażowane były służby specjalne Rosji.

Tragiczny Pożar na Głównym Dworcu Autobusowym w Pradze

Oprócz próby podpalenia w zajezdni, w Pradze doszło do innego tragicznego pożaru, który pochłonął ludzkie życia. W pożarze na terenie głównego dworca autobusowego w Pradze zginęło 8 osób.

Okoliczności Pożaru i Ofiary

Pożar wybuchł prawdopodobnie tuż po północy. Na miejscu interweniowało ponad 20 jednostek zintegrowanego zespołu ratunkowego. Ofiarami byli bezdomni, którzy zajmowali nieużywane, przeznaczone do rozbiórki pomieszczenia starego dworca autobusowego. Pożar powstał prawdopodobnie od palącej się świeczki.

Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia na inne obiekty. Pożar po kilku godzinach opanowano, a następnie trwało dogaszanie zgliszcz. Dwukondygnacyjny obiekt, który spalił się, nie stanowił wielkiej wartości. Znajdująca się w pobliżu dworca stacja metra Florenc, jedna z największych w stolicy, nie ucierpiała.

Fotografia przedstawiająca ruiny dworca autobusowego po pożarze, z widocznymi śladami akcji ratunkowej

tags: #pozar #autobusu #na #pradze