W ostatnich dniach odnotowano dwa niezależne pożary autobusów w południowej Polsce, w tym incydent w Będzinie na drodze krajowej oraz nocny pożar na terenie zajezdni w Katowicach. Oba zdarzenia, choć o różnym charakterze i okolicznościach, na szczęście nie spowodowały obrażeń wśród ludzi.
Pożar autobusu na drodze krajowej nr 86 w Będzinie
Przebieg zdarzenia
Dziś, tuż przed godziną 11:00, z niewyjaśnionych przyczyn zapalił się autobus pasażerski na drodze krajowej nr 86 w Będzinie. Do samozapłonu doszło około godziny 11:00, gdy pojazd był holowany do zajezdni autokarowej w Czeladzi.
Wstępnie wiadomo, że jako pierwsi akcję gaszenia pojazdu podjęli policjanci służby konwojowej z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, którzy jechali za autobusem. Do pomocy przyłączyli się również inni kierujący, jednak ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko.

Akcja ratunkowa i skutki
Na miejsce zdarzenia, kilka minut później, przyjechały trzy zastępy straży pożarnej, które w ciągu kilkunastu minut opanowały ogień. Kierowca pojazdu nie odniósł żadnych obrażeń. Niestety, autokar spłonął doszczętnie.
W rejonie trasy DK86, koło Centrum Handlowego M1, ruch odbywał się z utrudnieniami. Aktualnie trwa akcja sprzątania drogi, a ruch w tym miejscu jest jeszcze wstrzymany. Funkcjonariusze sprawdzają teraz, w jakich okolicznościach doszło do pożaru.
Pożar autobusu
Nocny pożar autobusu w zajezdni PKM Katowice-Zawodzie
Okoliczności zdarzenia
W nocy doszło do pożaru autobusu na terenie bazy PKM Katowice w Zawodziu, przy ulicy 1 Maja. Zdarzenie miało miejsce po godzinie 2:00, w czwartek. Płonący pojazd jako pierwszy zauważył pracownik ochrony - to on zaalarmował służby i wezwał straż pożarną. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze na zajezdni.
Autobus zapalił się samoczynnie podczas uruchomienia silnika, który był włączony w celu jego rozgrzania. Po krótkiej chwili z pojazdu zaczęły wydobywać się płomienie. Przed pożarem autobus przygotowywał się do kursu. Nie jest jeszcze znana przyczyna zdarzenia, choć przypuszcza się, że mogła to być wada związana z silnikiem.
Działania służb i bilans
Na miejsce zadysponowano dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej, a strażacy byli na miejscu już po około sześciu minutach. W działaniach brały udział dwa zastępy państwowej straży pożarnej, łącznie 12 strażaków. Na miejscu działał również jeden zastęp PSP i jeden zastęp OSP, po sześciu strażaków w każdym, a także dwa pojazdy policji.
Po przyjeździe stwierdzono rozwinięty pożar autobusu marki Solaris - model Urbino 12 z silnikiem diesla, wyprodukowanego w 2013 roku. Podano prąd wody w celu ugaszenia pożaru. Po opanowaniu sytuacji strażacy sprawdzili autobus kamerą termowizyjną, aby wykluczyć zarzewia ognia i upewnić się, że pożar nie odnowi się po zakończeniu działań. Nie wykryto dodatkowego zagrożenia. Działania strażaków trwały około.

W wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany. Pracownicy zajezdni natychmiast powiadomili straż pożarną i do czasu przyjazdu służb sprawnie zabezpieczyli teren, a także przeparkowali pozostałe autobusy, by zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia. Po przybyciu strażaków sytuacja została szybko opanowana, a pożar skutecznie ugaszony.