W miniony piątek wieczorem doszło do pożaru w saunie, która mieści się w kompleksie basenowym przy Szkole Podstawowej nr 64 w Bydgoszczy. Pływalnia „Sardynka” to jedno z ulubionych miejsc nie tylko uczniów, ale i mieszkańców Osowej Góry.

Przebieg akcji ratunkowej i ewakuacja
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy o godzinie 20.52, jak poinformowała kapitan Aleksandra Starowicz, rzeczniczka KM PSP. W akcji gaśniczej uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej.
Jeszcze przed przybyciem strażaków, dzięki sprawnej interwencji obsługi pływalni, około 30 osób korzystających w tym czasie z basenu zostało bezpiecznie ewakuowanych. Na zewnątrz znajdowało się również 6 pracowników obiektu. Na szczęście, ogień udało się dość szybko opanować, a pomieszczenie zostało następnie przewietrzone.

Poszkodowani i wstępne ustalenia
W wyniku pożaru dwóch pracowników pływalni nawdychało się dymu i źle się poczuło. Obaj zostali przebadani na miejscu przez zespół ratownictwa medycznego, a jednego z nich zabrano na obserwację do szpitala.
Na miejsce zdarzenia przybyła również policja. Ze wstępnych ustaleń strażaków wynika, że przyczyną pożaru była awaria pieca w saunie. Aspirant Piotr Duziak z Zespołu Prasowego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy dodał, że wiele wskazuje na zwarcie instalacji elektrycznej w piecu. Cała dokumentacja związana ze zdarzeniem została przekazana prokuraturze.
Bydgoszcz: woda zniczyła im dom (Raport z Polski TVP Info, 19.06.2013)
Konsekwencje pożaru i przyszłość pływalni
Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 64, Michał Przybylski, poinformował, że na razie trudno jest oszacować straty. Policja zakończyła już swoje działania, jednak konieczne jest oczekiwanie na opinię rzeczoznawcy. Obecnie trudno również przewidzieć, jaką kwotę obiektu otrzyma z ubezpieczenia. W związku z zaistniałą sytuacją podjęto decyzję o zamknięciu pływalni do odwołania, a stosowna informacja została umieszczona na stronie internetowej szkoły.
Michał Przybylski zapewnił, że osoby, które wykupiły karnety na basen, nie stracą swoich wejściówek. Będą mogły je zrealizować w późniejszym terminie, już po ponownym uruchomieniu basenu.
Mieszkańcy Osowej Góry, tacy jak pan Tomasz, regularnie korzystający z pływalni „Sardynka”, wyrażają zaniepokojenie wiadomością o pożarze, mając nadzieję, że obiekt nie będzie zamknięty na zbyt długo.