W Stanach Zjednoczonych regularnie dochodzi do tragicznych pożarów budynków mieszkalnych, które prowadzą do znaczących strat materialnych i, co gorsza, ofiar w ludziach. Problem ten nasila się szczególnie w okresie zimowym, kiedy to czynniki takie jak intensywne użytkowanie systemów grzewczych, przestarzała infrastruktura czy brak nowoczesnych zabezpieczeń przyczyniają się do zwiększonego ryzyka. Poniższa artykuł przedstawia wybrane, tragiczne przypadki pożarów bloków i domów mieszkalnych w USA, analizuje ich przyczyny oraz podkreśla znaczenie prewencji.
Tragiczne Pożary w Kalifornii
Pożar w Pacific Palisades
Pożar w dzielnicy Pacific Palisades w Los Angeles zmusił do ewakuacji około 30 tys. mieszkańców, w tym wielu znanych osobistości. Ogień rozprzestrzenił się na ponad 500 ha w ciągu kilku godzin, a warunki pogodowe utrudniały działania gaśnicze. Krajowa Służba Pogodowa (NWS) wydała ostrzeżenie o "szczególnie niebezpiecznej sytuacji" dla regionów Los Angeles i Ventura, sygnał zarezerwowany jedynie dla ekstremalnych przypadków. Straż pożarna Los Angeles już o godz. 10.30 czasu lokalnego alarmowała o zagrożeniu. Początkowo ogień objął 8 ha, by w ciągu zaledwie kilku godzin rozprzestrzenić się na ponad 500 ha. CAL FIRE, kalifornijska agencja odpowiedzialna za zwalczanie pożarów, niezwłocznie podjęła działania, lecz warunki pogodowe nie sprzyjały gaszeniu żywiołu. Silny wiatr i niska wilgotność powietrza to czynniki, które mogły przekształcić ten pożar w katastrofę o niewyobrażalnych rozmiarach.
Zdjęcia z miejsca zdarzenia ukazywały płomienie pochłaniające drzewa w bezpośrednim sąsiedztwie Villa de Leon, zaledwie 300 m od prestiżowego muzeum Getty'ego. Sytuacja ta stanowiła gorzkie przypomnienie o pożarze Franklin, który w grudniu zeszłego roku strawił ponad 1600 ha, w tym wiele domów.

Obawy Celebrytów i Ewakuacja
Dzielnica celebrytów walczyła z żywiołem. James Woods, nominowany do Oskara aktor, w emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych wyraził swoją niepewność co do losu swojego domu, jednocześnie dziękując za wsparcie. "Wszystkim wspaniałym ludziom, którzy się z nami kontaktowali, dziękujemy za tak duże zainteresowanie" - napisał. - "Nie wiem w tej chwili, czy nasz dom nadal stoi, ale niestety domy na naszej małej uliczce już nie" - dodał aktor, dołączając zdjęcie z miejsca zdarzenia. Woods nie jest jedyną gwiazdą z dzielnicy Pacific Palisades. Jak podaje "The Hollywood Reporter" prestiżową dzielnicę zamieszkują również m.in.: Bradley Cooper, Tom Hanks, Jennifer Aniston, Reese Witherspoon, Adam Sandler, Michael Keaton czy Rita Wilson.
Kristin Crowley, szefowa departamentu straży pożarnej w Los Angeles, ogłosiła, że nakaz ewakuacji dotknął ponad 30 tys. osób, a zagrożonych jest około 13 tys. budynków. Wiatr i niska wilgotność nasilały pożar, a prognozy wskazywały na możliwość wystąpienia podmuchów wiatru o prędkości nawet do 160 km na godz. Margaret Stewart, rzeczniczka straży pożarnej, podkreślała, że bezpieczna ewakuacja może decydować o życiu ludzi. Dla osób i zwierząt dotkniętych ewakuacją przygotowano schronienie w Westwood Recreation Center, a uczniowie i pracownicy szkół zostali przeniesieni do bezpiecznych miejsc.
Seria Śmiertelnych Pożarów Domowych w USA (Zima 2023/2024)
Przyczyny i Skala Problemu
Od Arizony po Connecticut, od Zachodniej Wirginii aż po Kalifornię, rodziny w USA przeżywają tragedie, tracąc najbliższych w wyniku pożarów domowych. Ofiarami często są dzieci. Przypadki, do których doszło tej zimy, rzucają światło na znaczenie prewencji i zwiększania społecznej świadomości w kontekście bezpieczeństwa pożarowego - zwłaszcza w okresie zimowym, kiedy ryzyko pożarów domowych wzrasta. W ostatnich miesiącach Stany Zjednoczone zmagały się z serią tragicznych pożarów budynków mieszkalnych. Te smutne wydarzenia skłaniają do refleksji nad szeregiem problemów, z którymi boryka się amerykański system bezpieczeństwa pożarowego. Przestarzała infrastruktura, brak nowoczesnych systemów zabezpieczeń, a także różnice w przepisach dotyczących budownictwa i ich egzekwowaniu to tylko niektóre z wielu czynników przyczyniających się do zwiększenia ryzyka pożarowego. Zimowe pożary domów i mieszkań w USA nie są zjawiskiem nowym, jednak ich skala i tragiczne skutki w ostatnich latach przykuwają szczególną uwagę. Wielu z tych tragedii można byłoby uniknąć, gdyby podjęto odpowiednie środki zapobiegawcze i zwiększono świadomość społeczną na temat ryzyka pożarowego.
Szczególne Przypadki Pożarów
Pożar w Barstow, Kalifornia (Grudzień 2023)
14 grudnia 2023 r. w Barstow, w pożarze, który według doniesień zaczął się od choinki, zginęły dwie siostry w wieku 2 i 7 lat. Strażacy zostali wezwani do bloku przy ulicy St. Według wydanego oświadczenia pierwsze zespoły ratunkowe napotkały trudne warunki, ponieważ ogień i gęsty dym ogarnęły całe mieszkanie. Pomimo trudności strażacy podjęli natychmiastowe działania, przeprowadzając dwie osobne akcje ratunkowe: weszli przez okna jednocześnie do dwóch różnych sypialni, aby zlokalizować i ewakuować uwięzione dzieci, które policjanci z Barstow natychmiast przewieźli do oczekujących karetek. W mieszkaniu zamontowane były czujniki dymu, które - jak się okazało - nie działały.
Tragedia w Bullhead City, Arizona (Grudzień 2023)
W sobotę 18 grudnia 2023 r. w Bullhead City doszło do głośnego w kraju i na świecie pożaru, w którym zginęło pięcioro dzieci. Ogień wybuchł w późnych godzinach popołudniowych w dwupiętrowym domu w zabudowie bliźniaczej na ulicy Anna Circle. Ofiary to dzieci w wieku 2, 4, 5, 11 i 13 lat. Czworo z nich było rodzeństwem, a jedenastoletni chłopiec ich krewnym, który odwiedzał rodzinę. Ojciec rodzeństwa, jak zeznawał, wyszedł na zakupy świąteczne na około 2,5 godz., zostawiając dzieci same w domu. Śledztwo wykazało, że ogień pojawił się najpierw w holu na parterze i szybko rozprzestrzenił się po jedynych schodach w budynku, uniemożliwiając dzieciom ucieczkę.
Na filmach z pożaru widać wyraźnie, że ogień przeszedł przez najpewniej drewnianą klatkę schodową, natrafiając na sypialnię, w której znajdowały się dzieci, a później przepalił dach. Biorąc pod uwagę prędkość rozprzestrzeniania się ognia oraz kształt otworu wypalonego w dachu, można przypuszczać, że przepalił klapę prowadzącą na strych, bądź była ona otwarta. Widoczne były też znaczne ilości dymu, którego nie zatrzymała ściana przeciwpożarowa na strychu, zarówno w domu, w którym doszło do tragedii, jak i w bliźniaczym budynku. Sąsiedzi próbowali ratować mieszkańców płonącego budynku, choć - jak później przyznali - nic nie słyszeli i nie widzieli nic poza dymem, więc nie wiedzieli, czy ktoś rzeczywiście znajdował się w środku. Kilkunastu mężczyzn polewało jednak dom z węży ogrodowych. Wybili też okna, podnieśli drzwi od garażu i ustawili drabinę przy oknie na pierwszym piętrze. Pierwotnie dochodzenie prowadzone miało być przez straż pożarną Bullhead City, okazało się jednak, że dziadek dzieci, które zginęły w pożarze, jest jej pracownikiem, zostało więc przejęte przez straż pożarną z sąsiedniej miejscowości - Lake Havasu, a także przez Biuro ds. Alkoholu, Tytoniu, Broni Palnej oraz Materiałów Wybuchowych (ATF). ATF pobrało próbki materiałów ze spalonego domu, zapowiedziano jednak, że ich badanie może zająć kilka miesięcy. W domu znajdował się alarm przeciwpożarowy, ale nie wiadomo, czy był sprawny. W marcu 2023 r. w Phoenix, również w stanie Arizona, doszło do podobnego pożaru, w którym zginął ojciec i czworo dzieci.

Pożar w Somers, Connecticut (Styczeń 2024)
W tragicznym pożarze, który wybuchł wieczorem 2 stycznia 2024 r. w domu dwurodzinnym na Quality Avenue w Somers, zginęło czworo dzieci w wieku od 5 do 12 lat. Policja poinformowała, że zdarzenie miało miejsce około godz. Strażacy prędko przybyli na miejsce. Po nieudanych (nie podano do wiadomości, z jakiego względu) próbach dostania się do budynku przez przednie i tylne wejście rozstawili drabinę i weszli przez okno na drugim piętrze. Zastali tam ogromny pożar, który objął już całą przednią część domu. Komendant lokalnej straży pożarnej podał do wiadomości publicznej, że dwójkę dzieci udało się szybko zlokalizować i wydobyć z płonącego budynku. Jedno z nich zmarło jednak na miejscu, a drugie w szpitalu Johnson Memorial w Stafford.
Konstrukcja balonowa starego drewnianego domu znacznie przyczyniła się do szybkiego rozprzestrzeniania się ognia, utrudniając akcję gaśniczą. To dość popularny w USA rodzaj budowy szkieletowej, charakteryzujący się użyciem długich pionowych słupów drewnianych, które rozciągają się od fundamentów aż do dachu. Tworzą one główną strukturę nośną budynku, a poziome elementy konstrukcyjne, takie jak belki, są do nich przymocowane. Konstrukcja ta umożliwia szybkie i ekonomiczne wznoszenie budynków, ale jednocześnie sprzyja rozprzestrzenianiu się ognia, ponieważ otwarte przestrzenie między słupami działają jak kanały, przez które ogień może się swobodnie rozprzestrzeniać - tak właśnie było i w tym przypadku. Matka zmarłych dzieci nie była obecna w domu w momencie wybuchu pożaru. Biuro Głównego Lekarza Sądowego stanu Connecticut orzekło, że przyczyną śmierci czworga dzieci było zatrucie dymem i oparzenia termiczne. Trwa śledztwo.
Pożar w St. Paul, Minnesota (Styczeń 2024)
3 stycznia 2024 r. w St. Paul wybuchł pożar w domu mieszkalnym przy ulicy Arkwright Street North. W akcji brało udział aż 63 strażaków. Pierwsza jednostka straży pojawiła się na miejscu pożaru w ciągu zaledwie 4 min od otrzymania zgłoszenia. Strażacy szybko ugasili płomienie i przystąpili do ewakuacji ofiar, które znaleziono nieprzytomne wewnątrz domu. Matkę i dzieci przewieziono do szpitala w stanie krytycznym.
Pożar w Hardy County, Wirginia Zachodnia (Styczeń 2024)
W tragicznym pożarze, który wybuchł w sobotę 6 stycznia 2024 r. we wczesnych godzinach porannych w Hardy County, zginęło pięć osób: mężczyzna w wieku 28 lat i czworo dzieci w wieku od roku do 5 lat. Gdy straż pożarna przybyła na miejsce tuż po godz. Jak poinformowano, przyczyna pożaru została uznana za nieokreśloną z powodu poważnych uszkodzeń konstrukcji budynku. Największe spustoszenie widoczne było w salonie, gdzie znaleziono resztki grzejnika elektrycznego. Z powodu rozległości zniszczeń nie można jednak jednoznacznie stwierdzić, czy to właśnie on był przyczyną pożaru.
Pożary Zimowe: Czynniki Ryzyka i Prewencja
Przyczyny Typowe dla Okresu Zimowego
Pożary domów w USA w okresie zimowym nie są przypadkiem odosobnionym. Z danych NFPA (National Fire Protection Association) wynika, że podczas gdy przez cały rok najwięcej pożarów domowych wywołują urządzenia kuchenne, zimą to urządzenia grzewcze są ich najczęstszą przyczyną. Trudno się dziwić takiemu biegowi rzeczy. Z powodu niższych temperatur i krótszych dni ludzie spędzają więcej czasu w domach. To z kolei prowadzi do intensywniejszego użytkowania systemów ogrzewania i większego zużycia energii elektrycznej, a także oznacza częstsze gotowanie w domu. FEMA (Federal Emergency Management Agency) co roku ostrzega Amerykanów, by nie pozostawiali kuchenki włączonej, gdy wychodzą do innego pomieszczenia. Większe obciążenie systemów elektrycznych w domach z powodu używania dodatkowych urządzeń grzewczych i oświetleniowych może też prowadzić do przegrzania i zwarcia. Tu z kolei FEMA doradza coroczne inspekcje sprzętu, a także podłączanie grzejników elektrycznych prosto do gniazdka (bez przedłużacza). Co więcej, zarówno choinka, jak i dodatkowe oświetlenie i dekoracje używane w czasie świąt są częstymi źródłami pożarów lub po prostu wpływają na szybkie rozprzestrzenianie się płomieni. Ponadto zimą częściej używa się świec, które mogą stać się źródłem pożaru, jeśli nie są ustawione bezpiecznie lub pozostawia się je bez nadzoru.
Bezpieczeństwo przeciwpożarowe zimą
Problemy Strukturalne i Systemy Zabezpieczeń
U źródeł problemu, zwłaszcza związanego z wysoką śmiertelnością w zimowych pożarach, leżą zaś inne aspekty. Jak widać choćby na wymienionych w tym artykule przykładach, częstym powodem szybkiego przemieszczania się ognia jest konstrukcja budynku oraz użyte materiały budowlane - w USA jest bardzo dużo drewnianych domów (zarówno starych, jak i nowych), jak i drewnianych klatek schodowych. Stare budynki są, rzecz jasna, pozbawione zaawansowanych systemów przeciwpożarowych, jak tryskacze. Starsze instalacje mogą nie być wyposażone w takie zabezpieczenia, jak wyłączniki różnicowoprądowe czy wyłączniki nadprądowe, które zapobiegają pożarom spowodowanym przez przeciążenia lub zwarcia. Nowoczesne przepisy budowlane często wymagają lepszej izolacji i szczelności budynków, co pomaga w utrzymaniu ciepła i zmniejsza ryzyko kondensacji oraz powstawania pleśni. Jednak w starszych domach te standardy mogą nie być spełnione, co nie tylko odbija się na efektywności energetycznej, ale także może wpłynąć na rozprzestrzenianie się ognia i dymu. Nowoczesne przepisy często wymagają instalacji czujników dymu i tlenku węgla w strategicznych miejscach w domu. Tymczasem FEMA doradza umieszczenie alarmów przeciwpożarowych na każdym piętrze oraz wewnątrz i na zewnątrz każdej sypialni, a także testowanie ich co miesiąc i wymianę dziesięcioletnich modeli na nowsze. Istotne jest ponadto wyposażenie domu w detektory dymu na każdym piętrze i regularne ich testowanie, aby zapewnić ich prawidłowe funkcjonowanie. Dodatkowym aspektem jest przestrzeganie obowiązujących przepisów. Aby zapobiegać pożarom w domu zimą, ważne jest przestrzeganie środków bezpieczeństwa, takich jak regularne przeglądy i konserwacja systemów grzewczych, ostrożne używanie świec i dekoracji świątecznych, a także zachowanie ostrożności podczas gotowania.

Toksyczne Produkty Spalania
Pożary stwarzają również zagrożenie ze względu na toksyczne produkty spalania. Tlenek węgla (CO), bezbarwny i bezwonny gaz, powstaje podczas niepełnego spalania materiałów organicznych i może prowadzić do utraty przytomności, a nawet śmierci. Cyjanowodór (HCN), powstający przy spalaniu niektórych tworzyw sztucznych, jak poliuretany, jest równie trujący. Dwutlenek azotu (NO2) oraz chlorki, wśród nich kwas chlorowodorowy (HCl), mogą się uwalniać przy spalaniu materiałów zawierających azot lub chlor, jak PVC. Do tego dochodzi dwutlenek siarki (SO2), powstający przy spalaniu materiałów zawierających siarkę, oraz dioksyny i furany, zwłaszcza w warunkach niepełnego spalania.
Pożar Bloku Mieszkalnego na Bronxie w Nowym Jorku (Styczeń 2022)
Przebieg i Skutki Katastrofy
Co najmniej 19 osób, w tym dziewięcioro dzieci, zginęło w niedzielę w pożarze, który wybuchł w budynku mieszkalnym w nowojorskiej dzielnicy Bronx. 63 osoby odniosły obrażenia, w tym 32 - zagrażające życiu. "Liczby są przerażające. To jeden z najgorszych pożarów, jakich byliśmy świadkami w czasach współczesnych" - ocenił burmistrz Eric Adams. Pożar rozgorzał tuż przed godziną 11 czasu miejscowego (godz. 17 w Polsce) w dwukondygnacyjnym mieszkaniu mieszczącym się na drugim i trzecim piętrze budynku z 120 mieszkaniami, zbudowanego w 1972 roku.
Według komisarza straży pożarnej, Daniela A. Nigro, strażacy przybyli na miejsce w ciągu trzech minut, kiedy dym ogarnął już cały 19-kondygnacyjny budynek. Jak dodał, ratownicy trafiali na lokatorów "na każdym piętrze" i wyciągali ich w stanie "zatrzymania akcji serca i oddechu". Wiele osób ucierpiało po nawdychaniu się dymu. W walce z ogniem brało udział około 200 strażaków. Musieli zmierzyć się z "bardzo silnym dymem, bardzo silnym ogniem" na korytarzach. Stefan Ringel, starszy doradca burmistrza Erica Adamsa, potwierdził liczbę ofiar śmiertelnych i przekazał, że dzieci, które zginęły w pożarze, miały 16 lat lub mniej.

Przyczyna i Czynniki Rozprzestrzeniania Ognia
Pożar w 19-piętrowym bloku w dzielnicy Bronx w Nowym Jorku spowodował przenośny piecyk elektryczny - powiedział Daniel Nigro z nowojorskiej Straży Pożarnej. Śledczy na podstawie dowodów rzeczowych i pierwszych zeznań mieszkańców ustalili, że pożar zaczął się od sypialni i dodatkowego ogrzewania. Najpierw strawił pokój, a później całe mieszkanie. Ponieważ drzwi pozostawiono otwarte, dym rozprzestrzenił się po całym, 19-kondygnacyjnym budynku. Jak dodał Nigro, wiele ofiar znaleziono na klatkach schodowych na każdym piętrze budynku. Większość zatruła się dymem.
Stan Bezpieczeństwa Starych Budynków
Wieżowiec jest jednym z wielu budynków w kompleksie Twin Parks Northwest i został zbudowany w 1973 r. jako część projektu budowy nowoczesnych, przystępnych cenowo mieszkań w całym Bronksie. "Wiele z tych budynków jest starych. Nie każde mieszkanie ma alarm przeciwpożarowy. Większość z tych budynków nie ma systemu zraszaczy" - powiedział w rozmowie z MSNBC Ritchie Torres, demokrata reprezentujący ten rejon. Pożar w Nowym Jorku to kolejne tego typu tragiczne zdarzenie w Stanach Zjednoczonych w ostatnim czasie. Kilka dni temu na skutek pożaru w kamienicy w Filadelfii zginęło 12 osób, w tym 8 dzieci. Według Pawła Żuchowskiego, reportera RMF FM w Stanach Zjednoczonych, to może być najgorszy pożar w Nowym Jorku od 30 lat.