Pożary busów w Lubinie

W ostatnich tygodniach Lubin stał się miejscem dwóch niezależnych incydentów pożarowych z udziałem busów. Oba zdarzenia wymagały interwencji służb ratunkowych i były przedmiotem dochodzeń, choć miały odmienny przebieg i konsekwencje.

strażacy gaszący płonący bus w nocy

Pożar Mercedesa Sprintera przy ulicy Orlej

Krótko przed północą w środę 19 lipca, przy ulicy Orlej w Lubinie, w pobliżu numeru 62, wybuchł pożar busa. Zaparkowany równolegle do chodnika bus marki Mercedes Sprinter nagle stanął w ogniu. Pożar ogarnął przód pojazdu, który spłonął doszczętnie.

Przebieg zdarzenia i działania służb

Jak relacjonowali świadkowie zdarzenia, wszystko stało się bardzo szybko. Na miejsce natychmiast zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej z Lubina. Akcja gaśnicza strażaków trwała zaledwie kilka minut, ale ogień był na tyle intensywny, że spowodował poważne zniszczenia.

Tuż po ugaszeniu ognia na miejscu zdarzenia pojawiła się również policja. Dowódca straży pożarnej odmówił zajmowania stanowiska na temat przyczyn pożaru, ponieważ sprawą zajęła się lubińska policja, która ma za zadanie wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia.

Skutki pożaru

Ogień nie tylko strawił przód Mercedesa Sprintera, ale uszkodził również tył samochodu osobowego zaparkowanego przed feralnym busem. W wyniku wysokiej temperatury stopieniu uległ tylny zderzak oraz prawa tylna lampa tego pojazdu. Dzięki szybkiej reakcji służb gaśniczych, strażacy pomogli właścicielowi spalonego busa dostać się do pojazdu, by mógł wyjąć różne przedmioty ze schowka, który ocalał przed zniszczeniem.

spalony przód busa Mercedes Sprinter po pożarze

Pożar busa firmy kurierskiej

Inny incydent pożarowy z udziałem busa miał miejsce tuż po godzinie 13:30. Bus należący do jednej z firm kurierskich nagle zaczął się palić podczas jazdy.

Reakcja kierowcy i interwencja straży pożarnej

Kierowca busa zachował zimną krew i w porę opuścił pojazd. Zjechał na parking pobliskiego sklepu i podjął próbę ugaszenia pożaru za pomocą gaśnicy. Jego wysiłki były jednak niewystarczające. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej, które skutecznie ugasiły ogień. Jak się okazało, palił się przedział kierowcy oraz deska rozdzielcza pojazdu.

Szczęśliwe zakończenie

Mimo groźnej sytuacji, na szczęście kierowca busa nie odniósł żadnych obrażeń. Co więcej, udało się również ocalić paczki, które przewoził, minimalizując straty dla firmy kurierskiej i jej klientów.

bus kurierski po pożarze, widoczny uszkodzony kokpit

tags: #pozar #busa #w #lubinie