Pożary Składowiska Odpadów Chemicznych w Zgierzu: Zagrożenie dla Mieszkańców i Środowiska

W środę 21 czerwca mieszkańcy Zgierza po raz kolejny zaobserwowali unoszący się dym nad składowiskiem odpadów chemicznych. Sytuacja ta powtórzyła się już po raz drugi w krótkim czasie, budząc ponowne zaniepokojenie wśród lokalnej społeczności.

Powtarzające się Incydenty Pożarowe

Już po raz drugi w ciągu kilku dni trwała akcja gaszenia pożaru na składowisku odpadów chemicznych po zakładach „Boruta”. W środę 21 czerwca mieszkańcy Zgierza po raz kolejny zauważyli dym unoszący się nad składowiskiem. Drażniący dym pojawił się nad składowiskiem odpadów chemicznych w Zgierzu, po tym jak w miniony weekend, 17 czerwca, miała miejsce podobna akcja gaśnicza. W środę sytuacja się powtórzyła, co wskazuje na powracający problem.

zdjęcie dymu unoszącego się nad składowiskiem odpadów

W akcji gaśniczej z 21 czerwca brało udział 10 osób z trzech Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych. Po raz kolejny doszło do samozapłonu na składowisku odpadów. Jeden z internautów relacjonował podobne odczucia zapachowe w centrum miasta, pisząc: „Niestety, w sobotę na peronie PKP przy Kolejowej czułem w nosie dokładnie to samo, co na osiedlu”.

Zaniepokojenie Mieszkańców i Radnego

Coraz częściej pojawiają się głosy zaniepokojonych i bezsilnych mieszkańców Zgierza, którzy domagają się rozwiązania problemu. Podkreślają, że sytuacja jest bagatelizowana, a temat traktowany jako „tabu”, mimo że „ktoś na tym dobrze zarabia”. Istnieją obawy o negatywny wpływ chemikaliów na zdrowie, zwłaszcza dzieci, które już teraz chorują.

Przemysław Jagielski, radny Miasta Zgierz, określił składowisko jako „bombę ekologiczną w Zgierzu”. W swoim poście zwrócił uwagę na fakt, że toksyczne odpady są zasypane na obszarze 10 hektarów, a ciecz z toksycznymi odpadami, według zapewnień władz miasta, miała być systematycznie odbierana przez WodKan za pomocą drenaży.

zdjęcie drona pokazujące wyciek cieczy na składowisku

Radny Jagielski podkreślił również, że samozapłony pojawiają się w pobliżu miejsca, gdzie ciecz sączy się do gruntu, zaledwie kilkadziesiąt metrów od tego miejsca. Udało mu się uchwycić te niepokojące procesy za pomocą zdjęć z drona, które wyraźnie pokazują ciągłe sączenie się toksycznych substancji.

Przyczyny Pożarów i Potencjalne Zagrożenia

Na składowisku cały czas dochodzi do mniejszych pożarów. Najprawdopodobniej ich przyczyną są procesy biologiczne zachodzące w składowanych odpadach. Choć pożar z 21 czerwca nie był tak duży jak ten z poprzedniego weekendu, to dało się odczuć nieprzyjemny zapach. Płonęły odpady kilka metrów dalej od miejsca poprzedniego pożaru.

Mieszkańcy martwią się o swoje zdrowie i bezpieczeństwo środowiska, w którym żyją. Nadal nie wiadomo, jakie dokładnie jest oddziaływanie chemikaliów na glebę i wody gruntowe, co potęguje poczucie niepewności i zagrożenia.

Przebudowa Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Łomży

Szerszy Kontekst Problemów z Odpadami Chemicznymi

Problem pożarów składowisk odpadów chemicznych nie ogranicza się jedynie do Zgierza. W podobnym czasie blisko 30 zastępów straży pożarnej zmagało się z pożarem na składowisku odpadów chemicznych w miejscowości Wszedzień, w województwie kujawsko-pomorskim. Akcja gaśnicza była bardzo trudna ze względu na żrący, czarny dym wydobywający się z kilkunastu ton odpadów.

W przypadku składowiska we Wszedniu, pożar obejmował obszar około 100 na 100 metrów kwadratowych. Nie ustalono, jakie dokładnie substancje chemiczne płonęły, ani czy składowisko było legalne. Według nieoficjalnych informacji, na wysypisku mogły być składowane odpady z całej Europy, w tym ze szpitali. Sytuacja ta podkreśla szerszy problem nielegalnego składowania i pożarów niebezpiecznych substancji w Polsce.

tags: #pozar #chemikaliow #zgierz