Pożar Chlewni w Wychowańcu pod Obornikami

portalcenter.cl

Do tragicznego w skutkach pożaru doszło w miejscowości Wychowaniec w gminie Oborniki (województwo wielkopolskie) w sobotę 5 maja 2018 roku, około godziny 5:00 nad ranem. Ogień strawił nowoczesną chlewnię, należącą do Jędrzeja Traczyńskiego, który zajmuje się hodowlą świń od 7 lat.

Tragiczny Bilans Pożaru

W pożarze zginęło około 4,5 do 4,6 tysiąca świń. Wszystkie zwierzęta spłonęły, nie udało się uratować żadnego z nich. Straty materialne, jak powiedział Dariusz Szrama z policji w Obornikach, szacowane są na kilka milionów złotych. Rzecznik wielkopolskiej straży pożarnej Sławomir Brandt poinformował, że pożar objął około 4 tys. metrów kwadratowych budynku. W zdarzeniu nie ucierpieli ludzie.

Zdjęcie poglądowe zniszczonej chlewni po pożarze

Pożar objął prawie całą halę, w której znajdowały się świnie. W momencie wybuchu ognia dach zawalił się do środka, co było największym problemem. Przybywając na miejsce, strażacy stwierdzili, że pożarem było objęte aż 80% budynku, dlatego nie podejmowano już próby ratowania zwierząt.

Dynamiczna Akcja Gaśnicza

Zgłoszenie o pożarze do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Obornikach wpłynęło o godzinie 05:25. Natychmiast na miejsce zostały wysłane zastępy straży pożarnej z Obornik i pobliskich OSP. Gdy okazało się, że ogień trawi już 80% budynków inwentarskich, na pomoc wezwano kolejne zastępy strażackie z powiatów: szamotulskiego, wągrowieckiego i poznańskiego.

W akcji gaśniczej uczestniczyło około 100 strażaków z czterech powiatów (obornickiego, poznańskiego, szamotulskiego i wągrowieckiego) oraz 20 wozów strażackich. Walka z ogniem trwała do godzin popołudniowych tego samego dnia. Strażakom udało się schłodzić i uratować sąsiednie budynki gospodarcze, by ogień się na nie nie przedostał.

Zdjęcie poglądowe strażaków w trakcie gaszenia pożaru obiektu inwentarskiego

Wyzwania i Utrudnienia

Akcja ratunkowa była bardzo trudna. Gasząc pożar świniarni, trzeba było jednocześnie zabezpieczyć sąsiednie budynki przed zajęciem ogniem. Strażacy mieli utrudnione zadanie, gdyż część okolicznych hydrantów była zepsuta lub nieczynna. Dodatkowo, w trakcie akcji pojawił się problem z zaopatrzeniem w wodę, ponieważ strażacy czerpali wodę w zasadzie z jednej sieci, przez co w wodociągu było niskie ciśnienie. W sąsiednich miejscowościach, takich jak Baborowo, Baborówko oraz Ludwikowo, zasilanie było z Szamotuł. Zauważono również brak zbiornika z wodą, co byłoby wskazane w gospodarstwie z kilkoma budynkami i wieloma zwierzętami, gdyż sieć hydrantowa okazała się zbyt słaba w obliczu takiego zdarzenia.

Charakterystyka Obiektu

Chlewnia we wsi Wychowaniec była nową budowlą, a jej otwarcie było opisywane rok wcześniej. Był to jeden z najnowocześniejszych budynków inwentarskich w Polsce.

Śledztwo i Poszukiwanie Przyczyn

Trwają prace rozbiórkowe spalonej konstrukcji. Na razie nie wiadomo, co mogło wywołać pożar, a jego przyczyna nie jest jeszcze znana i zostanie wyjaśniona w toku śledztwa.

Prokuratura Rejonowa w Obornikach wszczęła śledztwo w sprawie pożaru. Postępowanie mające na celu wyjaśnienie okoliczności i przyczyn powstania pożaru prowadzone jest o "przestępstwo z art. 163 § 1 pkt. 1 k.k.", tj. spowodowanie pożaru zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach.

Pożar w gospodarstwie rolników z Podlasia. O czym jeszcze w nowym TPR?

Wnioski na Przyszłość

Po niedzielnych oględzinach terenu, w którym doszło do tragedii, pojawiło się wiele pytań wśród strażaków. Pożar w Wychowańcu na pewno posłuży do poprawy procedur. Będzie to "poligon wielu nowych doświadczeń", które pozwolą na wyciągnięcie istotnych wniosków na przyszłość. Na chwilę obecną wiele rzeczy, w tym zezwolenia, jest do sprawdzenia, a wydawanie wyroków przed zakończeniem śledztwa jest przedwczesne.

Podobne Zdarzenia w Polsce

Do podobnego pożaru doszło dwa miesiące wcześniej, 7 marca 2018 roku, w województwie kujawsko-pomorskim. W miejscowości Poćwiardowo w gminie Golub-Dobrzyń wybuchł pożar w chlewni, w której hodowano 3,5 tys. zwierząt. Niestety, w tym gospodarstwie spłonął i zawalił się dach na pierwszej części budynku, w której żyło 300 macior i 3 tys. prosiaków, a wszystkie te zwierzęta zginęły.

tags: #pozar #chlewni #w #wychowancu #pod #obornikami