W ostatnich latach mieszkańcy Chorzowa doświadczyli kilku niebezpiecznych zdarzeń związanych z pożarami, które wymagały interwencji służb ratowniczych i często prowadziły do ewakuacji mieszkańców. Szczególną uwagę zwracają incydenty w kamienicach, zwłaszcza te mające miejsce przy ulicy 11 Listopada.

Incydenty pożarowe przy ulicy 11 Listopada w Chorzowie
Ulica 11 Listopada w Chorzowie była miejscem wielokrotnych interwencji straży pożarnej w związku z różnymi zdarzeniami ogniowymi. Te incydenty często charakteryzowały się koniecznością ewakuacji mieszkańców i podejrzeniami o podpalenie.
Poważne pożary i ewakuacje
Jedno z poważniejszych zdarzeń miało miejsce nocą z niedzieli na poniedziałek (w okresie Świąt Zmartwychwstania Pańskiego), kiedy strażacy zostali wezwani tuż po północy na ulicę 11 Listopada. Pożar wybuchł na drugim piętrze budynku, powodując spalenie jednego pomieszczenia. Przed przybyciem straży pożarnej z budynku ewakuowało się sześć osób. Strażacy, na miejscu zdarzenia, ewakuowali jeszcze dwie osoby z płonącego lokalu. Jedna z nich została przetransportowana do szpitala na badania, podczas gdy druga odmówiła hospitalizacji. W akcji brały udział trzy zastępy straży pożarnej, w tym jeden z wysuwaną drabiną.
Kolejny pożar w mieszkaniu przy ulicy 11 Listopada wybuchł w sobotę, 5 października, o godzinie 21:45. Ogień pojawił się w lokalu znajdującym się na pierwszym piętrze. Ze względów bezpieczeństwa ewakuowano osiem osób. Na szczęście nikt nie ucierpiał w wyniku tego zdarzenia. Po skutecznej akcji gaśniczej, tuż przed godziną 22:55 lokatorzy mogli powrócić do swoich mieszkań.
Wspomniane pożary często wymagały masowej ewakuacji mieszkańców. W jednym z przypadków z kamienicy przy ul. 11 Listopada ewakuowano 10 osób, w tym dwoje dzieci, które trafiły do szpitala na obserwację.
Podejrzenia o podpalenie
Wiele z pożarów w kamienicach przy ulicy 11 Listopada miało charakter podpalenia. W jednym z takich przypadków ewakuowano siedem osób, w tym troje dzieci.
Inny pożar w tej samej lokalizacji, przy ulicy 11 Listopada 27, zgłoszono 6 sierpnia około godziny 22:40. Dotyczył on piwnicy budynku mieszkalnego i był spowodowany zapaleniem się śmieci nagromadzonych w jednym z pomieszczeń piwnicznych. W największym stopniu uszkodzeniu uległa instalacja elektryczna. Działania straży polegały na ugaszeniu ognia, przewietrzeniu klatki schodowej oraz sprawdzeniu mieszkań na obecność tlenku węgla. Dokładna przyczyna pożaru nie została jeszcze ustalona, jednak wstępnie podejrzewa się podpalenie. W związku z uszkodzeniem instalacji elektrycznej, pracownicy PGM otrzymali zalecenia dotyczące jej przeglądu i kontroli przed ponownym uruchomieniem w całym budynku.
W innym zdarzeniu, związanym z pożarem poddasza i dachu kamienicy przy ulicy 11 Listopada, podejrzewany o podpalenie 45-letni mężczyzna został szybko zidentyfikowany. Policja zatrzymała w związku z jednym z podpaleń 57-letniego mężczyznę, który miał podpalić własne mieszkanie.
GCBA 7+4/50 Steyr dojazd do pożaru Chorzów, Akcja gaśnicza.
Zdarzenia pożarowe w Chorzowie w listopadzie
Miesiąc listopad również obfitował w Chorzowie w szereg interwencji straży pożarnej, obejmujących zarówno tragiczne w skutkach zdarzenia, jak i skuteczne akcje gaśnicze.
Pożar przy ulicy Powstańców (16 listopada)
Wieczorem w środę, 16 listopada, w Chorzowie doszło do rozwiniętego pożaru mieszkania w jednej z kamienic przy ulicy Powstańców. Na miejsce zadysponowano kilka zastępów straży pożarnej. Zgłoszenie o pożarze otrzymano dokładnie o godzinie 20:33. Na miejscu było 8 strażackich zastępów i 27 ratowników. Z kamienicy ewakuowano 6 osób. Dzięki działaniom strażaków sytuację udało się opanować i nikt nie został poszkodowany. Większość ewakuowanych osób wróciła do swoich mieszkań. Pożar wybuchł w kamienicy znajdującej się nieopodal chorzowskiego magistratu. W czasie działań służb nieprzejezdna była estakada w Chorzowie. Dokładna przyczyna pojawienia się ognia nie jest jeszcze znana.
Tragiczny pożar przy ulicy Okulickiego
66-letni mężczyzna zginął w pożarze mieszkania w jednej z kamienic w Chorzowie. Do zdarzenia doszło po godzinie 8 rano. Służby otrzymały zgłoszenie o silnym zadymieniu na klatce schodowej budynku przy ulicy Okulickiego. Pożar wybuchł w mieszkaniu na trzecim piętrze. W wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba - mieszkający w tym mieszkaniu mężczyzna. Według wstępnych ustaleń przyczyną powstania pożaru było zaprószenie ognia przez poszkodowanego, jednak na szczegółowe ustalenia trzeba jeszcze poczekać.
Pożar przy ulicy Armii Krajowej (30 listopada)
30 listopada, około godziny 13:20, do chorzowskiej straży wpłynęło zgłoszenie dotyczące pożaru mieszkania przy ul. Armii Krajowej 103a. Ogień rozprzestrzenił się w zaledwie kilka minut i zaczął wychodzić już z okien. Przed przybyciem na miejsce służb, z budynku ewakuowało się 7 osób, natomiast po przyjeździe straży, decyzją Kierującego Działaniem Ratowniczym, swoje mieszkania musiało opuścić jeszcze 14 lokatorów sąsiedniego budynku, ze względu na bardzo duże zadymienie.
Całkowity czas działań ratowniczych wyniósł 3 godziny. Uczestniczyło w nich 13 ratowników (4 zastępy straży pożarnej), 3 patrole policji (8 policjantów) oraz 3 zespoły ratownictwa medycznego. Mężczyzna, lokator mieszkania, w którym wybuchł pożar, nie wymagał hospitalizacji. Nikt inny również w tym zdarzeniu nie ucierpiał. Po zakończeniu wszystkich działań większość lokatorów mogła wrócić do siebie.
Pożar na strychu przy ulicy 23 Czerwca (4 listopada 2025 r.)
Do chorzowskiej straży pożarnej we wtorek, 4 listopada 2025 r., około godz. 19:15, wpłynęło zgłoszenie o dużym zadymieniu na strychu budynku przy ul. 23 Czerwca 10. Siedem osób, w tym troje dzieci, opuściło budynek przed przybyciem Straży Pożarnej. Został im zagwarantowany autobus przez Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego, by mogli się w nim ogrzać, jednak ze względu na działania gaśnicze, te osoby postanowiły udać się do swoich rodzin. Okazało się, że pożar celowo wywołał jeden z lokatorów budynku - 45-letni mężczyzna, który był pod wpływem alkoholu. Został zatrzymany i, jak informują w chorzowskiej komendzie policji, obecnie przebywa w szpitalu, a kiedy to będzie możliwe, zostaną mu przedstawione zarzuty. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że sprawca wcześniej groził swojej żonie podpaleniem mieszkania. W akcji gaśniczej uczestniczyły 4 zastępy straży pożarnej (14 ratowników). Spaleniu uległa część strychu i dachu budynku. Po ugaszeniu ognia strażacy przeprowadzili tam prace rozbiórkowe. Działania zakończyli o godz. 22:30. Część lokatorów wróciła na noc do swoich domów.
Inne interwencje straży pożarnej w Chorzowie
Noc z niedzieli na poniedziałek oraz poranek Drugiego Dnia Świąt Zmartwychwstania Pańskiego były pracowite dla strażaków z Chorzowa. Po zdarzeniu na ulicy 11 Listopada, zostali oni wezwani do zalania jednej ze szkół przy ulicy Kaliny. Woda zalała parter i piwnicę, a działania strażaków polegały na wypompowaniu wody i rozstawieniu osuszaczy powietrza. Przyczyną zalania była awaria sprzętu.
