Pożar ciągnika siodłowego w Wejherowie

Wydarzenia związane z pożarami pojazdów i incydentami z ciągnikami rolniczymi stanowią poważne wyzwania dla służb ratunkowych. Artykuł przedstawia dwa odrębne zdarzenia z powiatu wejherowskiego, które miały miejsce w sierpniu 2021 roku: pożar ciągnika siodłowego z naczepą oraz wypadek z udziałem ciągnika rolniczego.

Pożar ciągnika siodłowego i magazynu w Wejherowie

16 sierpnia 2021 roku o godzinie 23:04 do dyżurnego stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Wejherowie wpłynęło zgłoszenie o pożarze. Zdarzenie miało miejsce w pobliżu firmy Bormax w miejscowości Wejherowo, przy ulicy Leśnej (dokładny adres nie podany w tekście źródłowym).

Rozwój zdarzeń i działania ratownicze

Po dotarciu na miejsce zdarzenia, ratownicy zastali pożar w całej objętości ciągnika siodłowego wraz z naczepą. Naczepa była wypełniona tekstyliami, co przyczyniło się do intensywności ognia. Ponadto, pożar rozprzestrzenił się na znajdujący się w bliskiej odległości magazyn, również zawierający tekstylia.

pożar ciągnika siodłowego i naczepy

Pierwsze działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i podaniu prądów wody na palący się samochód ciężarowy. Po dojeździe kolejnych zastępów wprowadzono dwie roty gaśnicze do wnętrza obiektu w celu zlokalizowania i ugaszenia pożaru w magazynie. Opracowanie informacji dotyczących tego zdarzenia sporządził mł. ogn. W.K.

Wypadek ciągnika rolniczego w Słuszewie

18 sierpnia 2021 roku, dwa dni po pożarze w Wejherowie, w miejscowości Słuszewo w powiecie wejherowskim doszło do innego dramatycznego zdarzenia. Ciągnik rolniczy przewrócił się na bok, a w kabinie znajdował się zakleszczony rolnik.

TRETER – Kolizja z udziałem ciągnika rolniczego – złożona symulacja wypadku drogowego 🚜💥🚚🚗

Akcja ratunkowa i rola 12-letniego chłopca

Zgłoszenie o wypadku wpłynęło o godzinie 18:06. Po przybyciu na miejsce zdarzenia i rozpoznaniu, służby ratownicze zastąpiły przewrócony na bok ciągnik rolniczy, z kierowcą uwięzionym w kabinie. Rolnik miał zakleszczone kończyny dolne, co wymagało natychmiastowej i specjalistycznej interwencji.

Do uwolnienia kończyn poszkodowanego konieczne było użycie trzech zestawów narzędzi hydraulicznych oraz zestawu poduszek wysokociśnieniowych. Po około godzinnej, ciężkiej i wyczerpującej pracy wszystkich służb przybyłych na miejsce zdarzenia, udało się uwolnić kończyny poszkodowanego i wydostać go na zewnątrz pojazdu.

Według komentarzy, które pojawiły się pod postem strażaków dotyczącym tego wypadku, pomoc do rolnika miał wezwać 12-letni chłopiec. Jeden z komentatorów podkreślił, że "Przy całym tym zdarzeniu zapomniano o młodym człowieku 12-latku, który zachował trzeźwość umysłu i wezwał pomoc. Brawa dla chłopca." Ta wzorowa postawa młodego człowieka miała kluczowe znaczenie dla szybkiego rozpoczęcia akcji ratunkowej.

tags: #pozar #ciagnika #powiat #wejherowo