Dramatyczne zdarzenie miało miejsce w Dąbrowie Górniczej, kiedy to w jednym z bloków przy ulicy Struga doszło do groźnego pożaru mieszkania. W poniedziałek 28 listopada, po godzinie 21:55, straż pożarna podjęła walkę z ogniem, który objął lokal mieszkalny, a cała akcja ratunkowa trwała kilka godzin.
Przebieg Zdarzenia i Alarm Ratunkowy
Do groźnego pożaru doszło w jednym z bloków przy ul. Struga w Dąbrowie Górniczej. Straż Pożarna w Dąbrowie Górniczej otrzymała zgłoszenie o zadymieniu na klatce schodowej w bloku mieszkalnym przy ulicy Struga. Na miejsce wezwano wszystkie służby ratunkowe: policję, straż pożarną i zespół ratownictwa medycznego.

Ewakuacja Mieszkańców i Akcja Ratunkowa
Zanim służby dotarły na miejsce, z budynku zdążyło się samodzielnie ewakuować 15 osób. Przed przybyciem straży pożarnej na miejsce, z budynku ewakuowało się 15 osób. W skrajnie niebezpiecznych warunkach bohaterscy strażacy ewakuowali z płonącego mieszkania cztery osoby, które straciły przytomność - trzech mężczyzn i jedną kobietę. Z bloku ewakuowali się wszyscy mieszkańcy prócz tych, którzy zajmowali lokal, w którym pojawił się ogień. Do niego konieczne było wyważenie drzwi. Strażacy wyprowadzili kolejne 4 osoby z płonącego mieszkania. W środku były cztery nieprzytomne osoby - trzej mężczyźni i kobieta. Z mieszkania ewakuowano cztery osoby.
Poszkodowani i Pomoc Medyczna
Wszystkie cztery ewakuowane osoby trafiły do szpitala. Na miejscu interweniowały także wykwalifikowane ekipy ratownictwa medycznego. Dwóm poszkodowanym po udzieleniu pomocy udało się odzyskać przytomność. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez rzecznika Komendy Miejskiej PSP w Dąbrowie Górniczej, st. asp. Rafała Dulewskiego, dwóch z ewakuowanych mężczyzn odzyskało przytomność po udzieleniu im pierwszej pomocy przez strażaków. Jeden z mężczyzn i kobieta pozostali nieprzytomni. Wszystkim poszkodowanym natychmiast udzielono niezbędnej pomocy medycznej.

Walka z Ogniem i Dogaszanie
Paliło się mieszkanie na drugim piętrze lub, jak precyzują inne źródła, na pierwszym piętrze. Zaledwie dziesięć minut po otrzymaniu informacji o wybuchu pożaru, pierwszy zastęp straży pożarnej dotarł do miejsca zdarzenia. Zaś po mniej więcej półgodzinie udało im się zidentyfikować źródło ognia. Akcja gaszenia trwała kilka godzin. Ogień udało się ugasić po północy. Jeszcze przez kilkadziesiąt minut trwały działania związane z dogaszaniem pogorzeliska.
Przyczyna Pożaru
Chociaż sytuacja jest już pod kontrolą, przyczyna pożaru nadal pozostaje zagadką.