Od wielu miesięcy serca nastolatków podbija elektryczna deskorolka. Coraz częściej jednak, obok radości z użytkowania, pojawiają się doniesienia o niebezpiecznych incydentach związanych z tymi urządzeniami, prowadzących do poważnych konsekwencji, takich jak pożary.
Tragiczne wydarzenie w Kozienicach
Córka pani Kamili z Kozienic również chciała mieć elektryczną deskorolkę. Znalazła ją w Internecie, uzbierała sobie pieniądze i kupiła. Sklep w krótkim czasie zrealizował zamówienie. Jednak córka pani Kamili - dwunastoletnia Aleksandra - nie cieszyła się deskorolką długo, gdyż po kilku dniach nie chciała się ładować i sprzęt przestał działać.
Po kilku dniach od złożonej reklamacji odesłano rzekomo naprawioną deskorolkę, ale - jak twierdzi pani Kamila - kolejny raz deskorolka szybko rozładowała się. Pani Kamila chciała ponownie naładować akumulatory. Niestety, po kilku minutach doszło do tragedii: deskorolka wybuchła, a mieszkanie zaczęło się palić. Pani Kamila relacjonowała dramatyczne chwile: „Był wielki wybuch. Siedziałyśmy w skarpetkach, bez kurtek… kazałam córkom wybiec z mieszkania.” Dodała również: „Płakałam bardzo, obwiniałam się.”

Pani Kamila z Kozienic samotnie wychowuje dwie córki: szesnastoletnią Wiktorię z zespołem Downa oraz dwunastoletnią Aleksandrę. Mieszkają w wynajętym dwupokojowym mieszkaniu. Po pożarze rodzina została bez dachu nad głową. Lokal doszczętnie zniszczony musi zostać wyremontowany. Jak mówi pani Anna, koleżanka pani Kamili: „Zostaje z pustym mieszkaniem, które musi pomalować i umeblować. Zrobić w nim wszystko.” Sama pani Kamila podkreśla: „Ja cieszę się, że moje dziecko na tym nie jechało.”
Próby kontaktu ze sprzedawcą
Pani Kamila wielokrotnie próbowała porozmawiać z właścicielem sklepu, jednak bez rezultatu. „Zadzwoniłam do pana na drugi dzień poinformować go, że deskorolka, którą przysłał mi z gwarancji, wybuchła, zniszczyła mi mieszkanie. Zapytałam, czy mogę rozmawiać z szefem” - relacjonowała. Dziennikarze również podjęli próbę kontaktu w sprawie tragicznego wybuchu deskorolki ze sklepem w Mińsku Mazowieckim, lecz także bez rezultatu.
Pożar hulajnogi elektrycznej w Lublinie
Podobny incydent miał miejsce w Lublinie. W jednym z budynków przy ul. Króla Rogera doszło do pożaru, a ze wstępnych ustaleń wynika, że ogień pojawił się w wyniku awarii hulajnogi elektrycznej. Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 23 w jednym z budynków mieszkalnych.
Pożar pustostanu w Pile. Alarmowo pluton, dojazdy, dowożenie wody. Akcja gaśnicza
Przed przyjazdem strażaków mieszkaniec lokalu podjął próbę samodzielnego ugaszenia pożaru i wyniósł płonącą hulajnogę na klatkę schodową. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie osoby w wieku 55 oraz 65 lat. Strażacy dogasili pożar oraz oddymili pomieszczenia budynku. Straty wywołane pożarem oszacowano na 6 tys. złotych, a działania ratowniczo-gaśnicze trwały ponad godzinę.
tags: #pozar #deskorolka #w #kozienicach