Anna Maruszeczko: Pożar Domu, Zmiany w Karierze i Życiu

To już fatum. Po Szymonie Majewskim i Karolinie Korwin-Piotrowskiej przyszedł czas na kolejny pożar znanej osoby związanej z telewizją. W 2013 roku ogień wybuchł w willi dziennikarki, Anny Maruszeczko, w Wajkowie w gminie Mielnik. Było to tragiczne zdarzenie, w którym dziennikarka straciła niemal cały swój dobytek życia.

Thematic photo of a house fire or its aftermath

Pożar Domu i Walka z Żywiołem

W akcji gaśniczej brało udział około 60 strażaków. Anna Maruszeczko i jej rodzina mieli szczęście, że pożar nie zastał ich śpiących. Jak sama wspominała: "Dobrze, że straciliśmy tylko pieniądze". Znajomy dziennikarki w rozmowie z portalem AfterParty.pl zdradził, że Anna była załamana, ponieważ już raz spalił się jej cały dobytek, a na nowy ciężko pracowała przez kilka lat. Na razie nie są znane przyczyny wybuchu pożaru. Gdy wybuchł pożar domu na Podlasiu, w gaszeniu pomagał zastęp 60 strażaków.

Kim jest Anna Maruszeczko? Początki Kariery

Anna Maruszeczko urodziła się w 1964 roku w Koszalinie. Ukończyła studia polonistyczne, a następnie podyplomowe z zakresu dziennikarstwa, z którym postanowiła związać swoją zawodową przyszłość. Najpierw pracowała w kilku stacjach radiowych, w tym w Radiu Koszalin, Radiowej Jedynce czy TOK FM. Miała za sobą siedmioletni staż w TVP, gdzie pracowała "na zapleczu", jak sama mówi.

W tym roku mija dokładnie ćwierć wieku od dnia, gdy Anna Maruszeczko po raz pierwszy stanęła przed kamerą, by poprowadzić talk-show "Na gapę" w Canal+. Na udział w castingu namówiła ją koleżanka. Dziennikarka przyznaje: "Dla odwagi strzeliłam mały koniak i... udało się".

Droga do Popularności: TVN i Program "Wybacz mi"

Popularność Anna Maruszeczko zdobyła jednak dopiero kilka lat po debiucie, kiedy dostała propozycję pracy w TVN. Została gospodynią programu "Wybacz mi", który co tydzień przyciągał przed ekrany miliony Polaków. Program ten cieszył się ogromną popularnością, a jego bohaterami byli zwykli ludzie, którzy chcieli przeprosić ukochaną osobę. Jej długi romans z TVN rozpoczął się w 1999 roku, obejmując talk show "Wybacz mi", magazyn "Zielone Drzwi" oraz społeczną pracę w Zarządzie Fundacji TVN "Nie jesteś sam". Z czasem romans ten przerodził się w trwały związek.

Anna Maruszeczko pełniła funkcję członka zarządu fundacji TVN "Nie jesteś sam" i prowadziła związany z działalnością w tejże fundacji program "Zielone drzwi". W TVN Style była również gospodynią programów: "Miasto kobiet", "Bez oporów" i "Kobiety na zakręcie". Ma na swoim koncie imponujący dorobek dziennikarski.

Anna Maruszeczko presenting a TV show

Życie Prywatne i Przeprowadzka na Wieś

Dziennikarka od lat szkolnych związana jest z pochodzącym z Ukrainy Andrijem Maruszeczko, którego poznała w dyskotece. Ona chodziła do "zwykłego" liceum, on uczył się w szkole plastycznej, nosił długie włosy i marzył, żeby być artystą. Rodzice Anny początkowo niechętnie patrzyli na jej związek z Andrijem, ale w końcu zaakceptowali chłopaka córki i pokochali go jak własnego syna. To właśnie mąż namówił ją, by po polonistyce - zamiast iść do pracy w szkole - skończyła podyplomowe studia dziennikarskie, gdyż nie chciał mieć w domu belfra.

Mąż przekonał też Annę do przeprowadzki na wieś. Zamieszkali w oddalonej od stolicy o 160 kilometrów wiosce nad Bugiem, jeszcze kiedy pracowała w TVN. Maruszeczko nie przepadała za zgiełkiem miasta, dlatego zamieszkała z dala od Warszawy. Dziennikarka opisuje swój tryb życia: "Jestem wciąż w szpagacie między miastem a wsią. Pół tygodnia w Warszawie, pół tygodnia nad Bugiem". Największą dumą Anny Maruszeczko zawsze były i wciąż są dzieci - wchodzący właśnie w dorosłość syn Andrijko i córka Sofijka.

Przełomowy Moment: Odejdzie z Telewizji i Nowe Wyzwania

Wkrótce po tym, jak Annie i Andrijowi Maruszeczko udało się odbudować dom po pożarze, dziennikarka usłyszała od producentki jednego z programów TVN, że powinna... zafundować sobie botoks. To właśnie wtedy uznała, że w jej życiu nadeszła pora na zmiany. Jak twierdziła, "kropką nad i" była sugestia medycyny estetycznej. Anna Maruszeczko zrezygnowała z kariery w telewizji. "Nie chciałam być malowaną lalą do pokazywania. Planowałam, że zestarzeję się na wizji. Miałam nadzieję, że nigdy nie dołączę do klubu dziewczyn z identycznymi ustami. Rozumiem jednak, że telewizja może nie być na całe życie" - mówiła.

Choć konieczność zmiany pracy i koniec przygody z telewizją był z pewnością bolesny dla ambitnej Maruszeczko, zdecydowanie gorszą tragedię przeżyła już wcześniej, tracąc ukochany dom w Mielniku. Po odejściu z telewizji Anna Maruszeczko podjęła współpracę z ośrodkiem Dojrzewalnia Róż, wspierającym kobiety pragnące zmienić swoje życie u progu jego jesieni, została coachem. Podjęła się też zadania kierowania miesięcznikiem "Uroda Życia" i była jego redaktor naczelną aż do października 2019 roku. Wiosną 2015 roku założyła własną firmę, którą prowadzi do dziś.

Anna Maruszeczko Dzisiaj: Rodzina, Firma i Warsztaty

Dziś Anna Maruszeczko - jak sama mówi - skupia się na życiu, mężu i dzieciach. Praca, choć wciąż jest dla niej ważna, już dawno przestała być najważniejsza. Dziennikarka od sześciu lat prowadzi własną firmę "AM Media", pisze i sama wydaje swoje książki, prowadzi też warsztaty dla kobiet. Mówi, że "uczy, jak uważnie słuchać drugiego człowieka, jak budować dobre relacje".

Maruszeczko nie zniknęła całkowicie z mediów. Zawodowo wyznaje: "Trzymam kilka srok za ogon, co daje mi poczucie bezpieczeństwa, lepszą orientację w świecie i zdrowy dystans do tego, co akurat robię. A prywatnie: jestem starą mężatką i ciągle młodą matką". Przyznaje, że kiedyś na samą myśl o tym, że mogłaby nie pracować w telewizji, dostawała gęsiej skórki. Dziś nie wyobraża już sobie siebie siedzącej przed kamerą w telewizyjnym studiu. Nauczyła się żyć z dala od miejskiego zgiełku i błysku fleszy. Teraz dziennikarka skupia się przede wszystkim na rodzinie, a praca zeszła na dalszy plan. Cały czas wydaje swoje książki i prowadzi warsztaty dla kobiet, dzieląc się swoimi opowieściami o przełomach w życiu.

tags: #pozar #domu #anny #maruszeczko