Pożary domów w Kłecku: Tragedie i wezwania do pomocy

W miejscowości Kłecko miały miejsce dwa poważne pożary domów, które przyniosły tragiczne skutki i wywołały falę solidarności. Jedno zdarzenie zakończyło się śmiercią bohaterskiego mężczyzny, drugie zaś pozostawiło rodzinę bez dachu nad głową, co skłoniło do apelu o wsparcie.

Tragiczny pożar na ulicy Dworcowej

W czwartek, 6 marca, około godziny 19:30, w jednym z budynków przy ulicy Dworcowej w Kłecku doszło do pożaru. Dramat w Kłecku pod Gnieznem (woj. wielkopolskie) pochłonął jedną ofiarę śmiertelną. Jak wynika z uzyskanych informacji, ogień pojawił się w mieszkaniu, gdzie 80-letnia kobieta zdołała opuścić budynek dzięki pomocy sąsiadów. Jednak w środku pozostał nieprzytomny mężczyzna.

Zdjęcie straży pożarnej w akcji gaszenia pożaru domu na ulicy Dworcowej w Kłecku

Jak podaje gniezno24.com i gniezno24.pl, mężczyzna, którego wiek określono na 54 lata, stracił przytomność. Okazało się, że to właśnie on pomógł najpierw kobiecie wyjść z mieszkania objętego pożarem. Według świadków, strażniczka w cywilu, która akurat była w pobliżu, natychmiast ruszyła na pomoc i wyciągnęła mężczyznę z wnętrza. Świadkowie oraz strażacy podjęli reanimację, ale niestety, nie przyniosła ona skutku - 54-latek zmarł. 80-letnia kobieta nie odniosła żadnych obrażeń.

Na miejsce zdarzenia zadysponowano jednostki JRG Gniezno, OSP Kłecko oraz OSP Ułanowo. Lądował także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR), którego załoga nie podjęła już czynności ratunkowych wobec zmarłego. Po krótkim czasie maszyna odleciała z powrotem do Poznania. Działania na miejscu trwały przez dłuższy czas.

Pożar w Michalczy i apel o pomoc dla rodziny

W dniu 16 grudnia 2024 roku, w miejscowości Michalczy, w gminie Kłecko, doszło do pożaru w domu, w którym mieszka rodzina z dwójką dzieci. Pożar wybuchł w kotłowni, gdzie znajdował się piec na ekogroszek. Kiedy rano głowa rodziny wstał do pracy, usłyszał dziwne hałasy dochodzące z kotłowni. Natychmiast poszedł sprawdzić, co się dzieje, i okazało się, że całe mieszkanie jest już zadymione. Zdołał szybko wyprowadzić rodzinę na zewnątrz, a po otwarciu drzwi kotłowni ujrzał płomienie ognia, które trawiły wszystko na swojej drodze.

Zdjęcie częściowo spalonego domu w Michalczy po pożarze, z widocznymi zniszczeniami

Straż pożarna przybyła błyskawicznie i opanowała ogień, ale niestety pożar spowodował ogromne straty materialne. Spaliła się kotłownia oraz instalacje elektryczne i hydrauliczne. Wysoka temperatura zniszczyła także przyległe pomieszczenia. Cały dom jest mocno zadymiony, co uniemożliwia dalsze zamieszkanie w nim. Rodzina potrzebuje teraz gruntownego remontu, w tym usunięcia zniszczonych mebli, paneli i ubrań, które nasiąkły dymem.

W związku z trudną sytuacją, bliscy rodziny zwracają się z prośbą o wsparcie finansowe. Zebrane środki pozwolą na odnowienie pomieszczeń i zakup najpilniejszych artykułów niezbędnych do normalnego funkcjonowania. W tym szczególnym czasie, przed Świętami Bożego Narodzenia, każda pomoc jest na wagę złota, aby rodzina mogła wrócić do swojego domu.

tags: #pozar #domu #klecko #pomoc