W sierpniu 1992 roku lasy w okolicach Kuźni Raciborskiej stały się areną największego pożaru lasu, jaki nawiedził Polskę po II wojnie światowej. To tragiczne wydarzenie, które miało miejsce 28 lat przed datą podaną w kontekście historycznym, pochłonęło życie kilku osób, raniło setki i spowodowało ogromne zniszczenia ekologiczne.
Geneza i przebieg pożaru
Lato 1992 roku było wyjątkowo upalne, a ściółka leśna sucha jak pieprz. W całym kraju dochodziło do licznych pożarów lasów, od kilku do kilkudziesięciu hektarów. Prawdopodobną przyczyną zapłonu największego pożaru była iskra, która wysypała się spod kół hamującego pociągu towarowego o numerze 9284, relacji Racibórz - Kędzierzyn. Pociąg przejeżdżał przez lasy w pobliżu Kuźni Raciborskiego 26 sierpnia 1992 roku, tuż po południu.
Warunki meteorologiczne sprzyjały rozprzestrzenianiu się ognia. Temperatury przekraczały 32°C, a w Kaliszu i Łodzi zanotowano nawet 38°C. Pożar udało się ugasić dopiero cztery dni później, a jego dogaszanie trwało aż do 12 września.

Akcja gaśnicza i jej skala
W akcję gaszenia pożaru zaangażowano ogromne siły i środki. Kluczową rolę odegrało masowe użycie 26 samolotów PZL M18 Dromader, które zrzucały wodę na czoło ognia. Do walki z żywiołem skierowano również około 1100 samochodów pożarniczych, śmigłowce, 50 cystern kolejowych i 6 lokomotyw. Dodatkowo wykorzystano ciężki sprzęt, w tym czołgi inżynieryjne, pługi i spychacze.
Mimo ogromnego wysiłku, rozgrzany popiół pogorzeliska zniszczył 70 kilometrów węży strażackich. Spłonęło 15 wozów gaśniczych i 26 motopomp.
Groźny Pożar Lasu w Kuźni Raciborskiej - 26.08.1992
Ofiary i straty
Pożar w Kuźni Raciborskiej pochłonął życie dwóch strażaków: aspiranta Andrzeja Kaczyny z Komendy Rejonowej Straży Pożarnej w Raciborzu, który pośmiertnie otrzymał stopień młodszego kapitana, oraz druha Andrzeja Malinowskiego z OSP Kłodnica z Kędzierzyna-Koźla. Trzecią ofiarą śmiertelną była 23-letnia Gabriela Dirska, która zginęła w wypadku drogowym spowodowanym przez wóz strażacki jadący do akcji. Córka Dirskiej, odepchnięta przez matkę w wózku, przeżyła.
W sumie 50 osób trafiło do szpitala, a około 2000 osób odniosło lżejsze obrażenia, którym pomocy udzielono na miejscu. Zniszczenia na terenie nadleśnictw Rudy Raciborskie, Rudziniec i Kędzierzyn miały charakter klęski ekologicznej.
Skutki i pamięć
Spłonęło łącznie 9062 hektarów lasu, w tym 6212 ha w ówczesnym województwie katowickim i 2850 ha w ówczesnym województwie opolskim. Od 1993 roku w sierpniu w Raciborzu odbywa się dwudniowy Memoriał im. mł. kpt. A. Kaczyny i dh. A. Malinowskiego, upamiętniający strażaków, którzy zginęli podczas akcji gaśniczej.
Oprócz opisanego pożaru lasu, w tekście źródłowym wspomniano o innych zdarzeniach pożarowych na Opolszczyźnie, m.in. pożarze domu w Nowym Lesie, pożarach w Szczepanku, Gręboszowie, Sowinie, Kluczborku, a także pożarach samochodów i budynków gospodarczych. Wzmiankowano również o wprowadzonych przepisach dotyczących bezpieczeństwa przeciwpożarowego w mieszkaniach.
