5 grudnia około godziny 20:30 doszło do pożaru kamienicy przy ulicy Jagiełły 36A w Działdowie. Zdarzenie to wymagało wielogodzinnej akcji ratowniczo-gaśniczej z udziałem dziesiątek strażaków.

Przebieg zdarzenia i akcja ratowniczo-gaśnicza
Po dotarciu na miejsce zdarzenia, strażacy zauważyli płomienie wydobywające się z najwyższej kondygnacji budynku wielorodzinnego. W budynku panowało bardzo duże zadymienie, co wymagało od strażaków zabezpieczenia się w aparaty ochrony dróg oddechowych przed wejściem do wnętrza.
Akcja ratownicza rozpoczęła się od wprowadzenia wężowej linii gaśniczej do środka budynku. Równocześnie, z zewnątrz, przy użyciu podnośnika hydraulicznego, podano kolejny prąd gaśniczy. Do akcji ratowniczej wyjechały pojazdy pożarnicze z jednostki ratowniczo-gaśniczej w Działdowie oraz okoliczne jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych. Na miejsce przybyły także kolejne zastępy pożarnicze, a st. bryg. Leszek Góralski, Komendant Powiatowy PSP w Działdowie, zarządził prewencyjną ewakuację mieszkańców sąsiedniej kamienicy.
Ewakuacja mieszkańców i bilans poszkodowanych
Jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych, siedmiu z dziewięciu mieszkańców ewakuowało się samodzielnie. Dwie osoby z ograniczoną mobilnością zostały wyniesione z budynku przez strażaków. Na szczęście, nikt z mieszkańców ani strażaków nie odniósł żadnych obrażeń w wyniku pożaru.

Zakończenie akcji gaśniczej
Strażacy ugasili pożar, podając wodę z sześciu wężowych linii gaśniczych. W akcji gaśniczej udział wzięło łącznie 11 pojazdów pożarniczych i 38 strażaków. Dalsze działania po ugaszeniu ognia polegały na przeszukiwaniu i dogaszaniu pogorzeliska, aby wykluczyć ponowne rozprzestrzenienie się ognia.
Wielka akcja gaśnicza. Z ogniem walczyło kilkanaście zastępów
Skutki pożaru i działania władz lokalnych
W wyniku zdarzenia spaleniu uległo poddasze budynku wielorodzinnego, co spowodowało straty znacznej wartości na szkodę Urzędu Miasta w Działdowie. Na miejscu zdarzenia obecny był Burmistrz Miasta Działdowa, Grzegorz Mrowiński, który zabezpieczył lokale zastępcze dla mieszkańców spalonego budynku.
Śledztwo w sprawie przyczyn pożaru
Policjanci, wyjaśniając okoliczności zdarzenia, do sprawy zatrzymali jedną osobę. Według nieoficjalnych informacji, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że doszło do celowego podpalenia. Trwają czynności w tej sprawie, a policjanci wyjaśniają, czy zatrzymana osoba jest odpowiedzialna za spłonięcie kamienicy.
tags: #pozar #domu #w #dzialdowie