W miejscowości Koniaczów, niedaleko Jarosławia, doszło do tragicznego w skutkach pożaru domu, w którym zginął mężczyzna.
Okoliczności pożaru i odnalezienie ofiary
W piątek w pożarze domu w Koniaczowie, niedaleko Jarosławia, zginął mężczyzna w wieku około 60 lat. Pożar wybuchł w parterowym budynku typu „bliźniak”, który był zamieszkiwany przez dwie rodziny. Ogień objął jeden z pokoi. Po ugaszeniu pożaru, strażacy odnaleźli zwęglone zwłoki.
Bryg. Zygmunt Jasiłek, zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Jarosławiu, potwierdził, że obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon mężczyzny w wieku około 60 lat. Później policjanci ustalili, że to 58-letni właściciel domu. Mężczyzna mieszkał z matką, której nic się nie stało - kobieta przebywa obecnie u sąsiadów. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do dalszych badań w celu ustalenia dokładnych okoliczności i przyczyn pożaru.
Przebieg akcji gaśniczej
Akcja gaśnicza rozpoczęła się około godziny 15:30. W działaniach brało udział pięć zastępów straży pożarnej z Szówska i Jarosławia.

Inne pożary na Podkarpaciu i apele o bezpieczeństwo
W ostatnich godzinach na Podkarpaciu doszło do serii pięciu pożarów, których przyczyny są obecnie ustalane przez policję. W kilku przypadkach podejrzewa się, że pożary były efektem wadliwego działania systemów wentylacyjnych i samych urządzeń grzewczych.
- Wczoraj, tuż po godzinie 10:00, ogień ogarnął dom w Kożuchowie w powiecie strzyżowskim. Straty sięgają 30 tysięcy złotych.
- W poniedziałek, kwadrans po godzinie 15:00, w Nienadówce w powiecie rzeszowskim, zapaliły się zabudowania gospodarcze. Suma strat to około 100 tysięcy złotych, a ogień zniszczył siano i urządzenie do dojenia krów.
- W poniedziałek o godzinie 22:30, w Brzózie Królewskiej koło Leżajska, palił się budynek gospodarczy, w którym zginęło pięć prosiaków. Straty wyniosły blisko 6 tysięcy złotych.
- Minionej nocy, o godzinie 3:00 nad ranem, w Strażowie koło Rzeszowa, pożar ogarnął drewniany garaż jednego z mieszkańców wsi, doszczętnie paląc zaparkowanego w nim Forda Escorta.
- We wtorek o godzinie 9:30, w Narolu koło Lubaczowa, nieszczelne kominy były prawdopodobną przyczyną pożaru drewnianego domu. Pożar udało się szybko ugasić, a straty wyniosły około 7 tysięcy złotych.
Pożar w Jarosławiu przy ul. Garbarze
Groźny pożar wybuchł również we wtorek po południu w Jarosławiu. Ogień objął zabudowania gospodarcze przy ul. Garbarze, za mostem na Sanie. Spłonęła stodoła, uszkodzony został budynek gospodarczy, a zagrożony był również dom mieszkalny. Mł. bryg. Waldemar Czernysz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Jarosławiu, poinformował, że zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb o godzinie 15:27.
W działaniach uczestniczyło sześć zastępów straży pożarnej. Pożar został zlokalizowany, a dom mieszkalny udało się ochronić przed płomieniami. W pożarze spłonęły sprzęty rolnicze znajdujące się w stodole, a wysoka temperatura uszkodziła także ścianę budynku mieszkalnego. Straty materialne są znaczne, jednak nikt nie został ranny.
Pożar budynku mieszkalnego i zabudowań gospodarczych w Słopnicach
Ważne zasady bezpieczeństwa
W mroźne dni, kiedy zapotrzebowanie na ciepło jest ogromne, często zapominamy o elementarnych zasadach bezpieczeństwa. Ważne jest, aby pamiętać, że każdy grzejnik, kocioł czy piec ma ograniczoną moc, a przeciążony staje się śmiertelnie niebezpieczny. Należy również dbać o właściwą wentylację, ponieważ tlenek węgla (czad) zabija po cichu.
tags: #pozar #domu #w #koniaczowie