Pożary domów w gminie Pobiedziska: Tragedie i akcje pomocowe

Gmina Pobiedziska, położona w powiecie poznańskim, niestety, regularnie staje się miejscem tragicznych pożarów domów jednorodzinnych. Te niszczycielskie wydarzenia pozbawiają rodziny dorobku całego życia, a często i dachu nad głową. W obliczu takich nieszczęść, społeczność lokalna, przy wsparciu mediów i portali crowdfundingowych, wielokrotnie udowadniała swoją solidarność, organizując zbiórki i akcje pomocowe dla poszkodowanych. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje o kilku z tych zdarzeń oraz o zbiórkach, które miały na celu wsparcie pogorzelców.

Mapa gminy Pobiedziska z zaznaczonymi miejscowościami Jerzykowa, Jankowo i Biskupice

Pożar w Jerzykowie: Pomoc dla rodziny nauczycielki Magdy

Tragiczne wydarzenie z 30 stycznia

Dnia 30 stycznia w Jerzykowie, niedaleko Pobiedzisk, doszło do pożaru domu jednorodzinnego, w którym spłonęło całe mieszkanie. Na miejsce zdarzenia skierowano dziesięć zastępów straży pożarnej, które stoczyły walkę z żywiołem. Z budynku ewakuowano osoby w nim przebywające. Na szczęście, nikomu nic się nie stało, jednak budynek nie nadaje się obecnie do zamieszkania.

Sołectwo Jerzykowa oraz bliscy pogorzelców, którzy zgłosili się do redakcji epoznan.pl, zaapelowali o pomoc dla poszkodowanej rodziny. W wyniku tragicznego w skutkach pożaru, w którym całkowicie spłonął dom, rodzina Magdy, jej męża Romualda, dwójki synów oraz matki straciła nie tylko dach nad głową, ale i cały dobytek życia.

Strażacy gaszący pożar domu jednorodzinnego

Kim jest poszkodowana rodzina?

Magda, której dziś pomagamy, od lat jest nauczycielką i społeczniczką, a od niedawna również radną. Jej mąż Romuald od lat prezentuje taką samą postawę. Wspólnie prowadzą fundację działającą na rzecz dzieci na terenie gminy. Rodzina stanęła przed ogromną próbą, potrzebują oni wszystkiego: od ubrań i jedzenia po tymczasowe lokum. Kluczowym i najkosztowniejszym celem jest jednak odbudowa ich domu i przywrócenie im bezpiecznej przystani. Dom wymaga teraz gruntownego remontu, a koszty napraw znacznie przekraczają możliwości finansowe rodziny.

Akcja pomocowa

Znajomi, rodzina i sąsiedzi z Jerzykowa natychmiast pośpieszyli z pomocą. Zorganizowano zbiórkę na rzecz poszkodowanych w pożarze, którą można wesprzeć poprzez serwis zrzutka.pl. Cała zebrana kwota ma zostać przeznaczona na doraźną pomoc dla pogorzelców. Organizator zbiórki informuje, że działa w imieniu Szkoły Podstawowej w Jerzykowie, 10. Drużyny Harcerskiej „Wataha” oraz innych lokalnych organizacji.

Logo serwisu zrzutka.pl na tle banknotów

Pożar w Jankowie w 2020 roku: Dziewięcioosobowa rodzina bez dachu nad głową

Tragedia 28 czerwca 2020 roku

W dniu 28 czerwca 2020 roku w Jankowie, również w gminie Pobiedziska, doszło do tragicznego pożaru, który o godzinie 20:00 strawił cały dobytek dziewięcioosobowej rodziny. Ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się, nie pozostawiając czasu na zabranie nawet najpotrzebniejszych rzeczy. Najważniejsze było, aby wszyscy opuścili płonący dom. I wyszli - w strachu, z żalem, płacząc, uciekali, zostawiając wszystko, na co ciężko pracowali przez ostatnich 11 lat po poprzedniej tragedii.

Utracone marzenia i nadzieja

Ogień zabrał im wszystko - marzenia, radość i przede wszystkim dom. Została im jednak nadzieja, która pozwala zrobić krok w przód. Rodzina ma jedno marzenie: stworzyć własny dom i znowu być razem. Rozłąka po pożarze dodatkowo ich przytłacza. Społeczność apeluje o pomoc w spełnieniu tego marzenia dla tej wielodzietnej rodziny.

Pożar w Biskupicach: Całkowite zniszczenie domu harcerskiej rodziny

Nieszczęśliwy piątek, 13 marca

Piątek, 13 marca, okazał się wyjątkowo pechowy dla rodziny z Biskupic w gminie Pobiedziska. Tego dnia doszło do pożaru domu jednorodzinnego, który został niemal w całości strawiony przez ogień. Mł. asp. Marcin Tecław z KM PSP w Poznaniu relacjonował, że po przybyciu na miejsce zdarzenia, zastępy ochotniczej i państwowej straży pożarnej zastały rozwinięty pożar poddasza. Mimo intensywnych działań ratowniczych, ogień strawił cały budynek.

Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, podali prądy gaśnicze w natarciu oraz przeprowadzili niezbędne prace rozbiórkowe i oddymianie. Właścicielce budynku udzielono wsparcia psychicznego, a pogorzelisko monitorowano przy użyciu drona z kamerą termowizyjną. W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał, ale rodzina straciła dobytek życia.

Pożar turbiny wiatrowej w gminie Wolin. Widok z drona po pożarze

Wyzwanie odbudowy

Właściciele domu wyjaśniają: „13 marca, jak co dzień, wyszliśmy z domu do pracy i do szkoły. Z codziennej rutyny wyrwał żonę telefon z informacją od sąsiadów: 'Wasz dom się pali'. I już nic nie było takie samo… i długo pewnie nie będzie… To, co budowaliśmy przez lata, w jednej chwili zostało całkowicie zniszczone. Zostaliśmy z tym, co mieliśmy na sobie.”

Dom jest kompletnie zniszczony, a biegły pożarnictwa stwierdził, że do odbudowy nadają się jedynie fundamenty. Na szczęście, najważniejsze jest to, że nikomu z nich nic się nie stało, a syn Jacek nie zdążył wrócić do domu ze szkoły. Teraz jednak rodzina stoi przed ogromnym wyzwaniem - odbudową domu i powrotem do normalnego życia. Dodatkowo, dom został wybudowany z udziałem kredytu i jest obciążony hipoteką.

Rodzina podkreśla, że od lat bliskie są jej harcerskie ideały, syn i mąż aktywnie działają w harcerstwie. „Ufamy w siłę wspólnoty. Dlatego z ogromną pokorą i nadzieją prosimy o wsparcie.” Na portalu zrzutka.pl utworzono zbiórkę na odbudowę, aby pomóc tej harcerskiej rodzinie.

tags: #pozar #domu #w #pobiedziskach #zbiorka