Gniezno w obliczu pożarów

Gniezno, jako jedno z najstarszych miast Polski, na przestrzeni wieków doświadczyło wielu tragicznych zdarzeń, w tym niszczycielskich pożarów. Od katastrofalnych, historycznych incydentów, które zmieniały oblicze miasta, po współczesne zdarzenia wymagające interwencji służb ratunkowych, pożary pozostawiły trwały ślad w historii i krajobrazie Gniezna.

Wielki pożar Gniezna w 1819 roku

Jednym z najbardziej katastrofalnych wydarzeń w historii Gniezna był wielki pożar, który wybuchł 27 maja 1819 roku. Zanim jednak doszło do tej tragedii, specyfika zabudowy miasta tworzyła warunki sprzyjające szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia.

Gniezno przed katastrofą

Do dnia wybuchu pożaru, większość budynków w Gnieźnie zbudowana była w całości bądź w części z drewna. Także murowane budynki zawierały liczne drewniane elementy, w tym pokryte gontem lub strzechą dachy. W 1818 roku, podczas inspekcji budowlanej miasta, komisarz Regencji naliczył w Gnieźnie 451 domów, w tym tylko 32 murowane (7%) i 113 szachulcowych. Reszta, czyli około 306 budynków (68%), była konstrukcji drewnianej. Za znaczną część budynków murowanych uchodzić mogły kanonie stojące na Wzgórzu Lecha i w jego sąsiedztwie.

Przebieg pożaru i jego skutki

Pożar wybuchł 27 maja 1819 roku w domu galanternika Icka Ephraima przy ulicy Żydowskiej. Znajdowała się ona w dzielnicy żydowskiej, tuż za murami miasta od strony wschodniej. Panująca w tym okresie susza i północny wiatr przyczyniły się do szybkiego rozprzestrzeniania ognia. Wkrótce w płomieniach stały już ulice Żydowska, Trzemeszeńska, Tamka, Rynek oraz całe miasto w murach. Gdy płomienie dosięgły magazyn prochu kupca Müntzberga, znajdującego się przy północnej stronie Rynku, doszło do eksplozji. Po około 5 godzinach żywioł udało się opanować. Akcją ratowania miasta kierował sekretarz powiatowy Dresp i mistrz koronkarski Waraczyński.

Historyczna mapa Gniezna lub ilustracja przedstawiająca pożar miasta z 1819 roku

Straty wywołane pożarem były ogromne. Spłonęło 245 budynków - 111 domów i 134 przybudówki. Ratusz miejski, znajdujący się na Rynku (choć przeznaczony do rozbiórki, nadal spełniał swoją funkcję), również spłonął. Katedra oraz kościoły w murach: św. Trójcy i OO. Franciszkanów ocalały. Również kanonie sąsiadujące z Katedrą ominęły płomienie. Spłonął, bądź został uszkodzony kościół świętego Ducha, który w niedługim okresie został rozebrany, a cmentarz przy nim po kilkudziesięciu latach zniwelowany. Ocalał stojący w murach przy ulicy Tumskiej kościół świętej Anny, jednak ze względów regulacyjnych został w późniejszym czasie rozebrany.

Odbudowa i regulacja miasta

Wkrótce po pożarze utworzono komitet, który miał za zadanie zorganizować odbudowę miasta. Mieszkańcy, których domy ocalały, przyjmowali pogorzelców u siebie, natomiast komitet wystosował „Wezwanie do dobroczynności”, prosząc o pomoc. Wśród ofiarodawców znaleźli się zarówno rzemieślnicy i chłopi ze skromnymi datkami, jak i ludzie majętni, na przykład namiestnik Wielkiego Księstwa Poznańskiego ks. Antoni Radziwiłł.

Jeszcze w maju 1819 roku, do Gniezna przybył radca budowlany Regencji Bydgoskiej, który miał nadzorować odbudowę miasta. Na początek polecił on postawienie cegielni. Wkrótce po tym, na zebraniu Komitetu Odbudowy przedstawiono projekt regulacji ulic. Przewidywał on utworzenie nowej osi przestrzennej miasta na linii: katedra - kościół ewangelicki (dzisiejsza ul. Chrobrego) oraz wyprostowanie nierównoległych dotychczas ulic na w miarę prostokątne bloki. Mimo protestów mieszkańców, Najwyższa Komisja Budowlana uchwaliła ostatecznie projekt odbudowy miasta. Zgodnie z projektami odbudowy prowadzono prace regulacyjne. Dzięki temu obniżono znacznie poziom Rynku, usunięto pozostałości fundamentów spalonych budynków, dawną fosę i resztę murów obronnych.

Śladem po dawnych obwarowaniach miasta jest linia ulic: Rzeźnicka - Stroma - św. Wawrzyńca, które ciągnęły się przed murami miasta. Jedynym zachowanym fragmentem jest mur od strony ulicy Stromej, należący do kościoła św. Trójcy. Gdy w 1824 roku skończył się termin kredytów, odbudowa miasta była w większości zakończona.

Współczesne zdarzenia pożarowe w Gnieźnie

Pożar domu w budowie na ulicy Grunwaldzkiej

W dniu 16 stycznia na jednym z gnieźnieńskich osiedli doszło do pożaru. W piątek przed północą dyżurny gnieźnieńskiej komendy odebrał telefon od jednego z mieszkańców informującego o pożarze domu w budowie na ulicy Grunwaldzkiej w Gnieźnie. Natychmiast powiadomiono straż pożarną. Strażacy ugasili pożar, do którego doszło wewnątrz budynku. Spaleniu uległy deski, styropian, plandeka z materiału oraz izolacja dachu i ścian budynku. Uszkodzona została również instalacja elektryczna. Właścicielka oszacowała straty na kwotę 10 tysięcy złotych. Najprawdopodobniej pożar został spowodowany przez osoby, które wewnątrz budynku rozpaliły ognisko.

Tragiczny pożar kamienicy w centrum miasta

Zgłoszenie o pożarze w kamienicy w centrum miasta wpłynęło w niedzielę, 9 lutego, po godzinie 21:00. Na miejsce natychmiast wysłano cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Gniezna oraz policję i pogotowie ratunkowe.

Zdjęcie strażaków pracujących na miejscu pożaru kamienicy

Na miejscu strażacy zastali dramatyczną scenę. W wejściu do budynku płonęło ciało mężczyzny, a w objętej ogniem piwnicy znaleziono zwłoki kolejnej osoby. Ratownicy najpierw ugasili płonące ciało przy bramie, a następnie opanowali pożar w piwnicy i wydobyli drugą ofiarę. Dla obu mężczyzn było już za późno na ratunek. Po zakończeniu akcji gaśniczej pogorzelisko zostało dokładnie przeszukane i dogaszone, a cała kamienica przewietrzona. Strażacy sprawdzili również budynek za pomocą mierników wielogazowych, aby wykluczyć dalsze zagrożenia. Około godziny 23:00 na miejscu zdarzenia wciąż pracowali policjanci i prokurator, którzy próbowali ustalić okoliczności tej tragedii. Na razie nie były znane przyczyny wybuchu pożaru ani tożsamość ofiar. Służby apelowały do świadków o zgłaszanie się i przekazywanie informacji mogących pomóc w wyjaśnieniu sprawy.

Pożar budynku gastronomicznego - Moto Bar w Jelonku

W późny poniedziałkowy wieczór, 24 listopada, służby zostały powiadomione o pożarze zauważonym w budynku, w którym mieści się Moto Bar, przy wylocie z Gniezna w kierunku Witkowa. Zdarzenie miało miejsce przed godziną 23:30. Do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie wpłynęła informacja dotycząca pożaru budynku gastronomicznego w miejscowości Jelonek, gmina Niechanowo, tuż za granicami Gniezna w kierunku Witkowa. Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano cztery zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Gnieźnie oraz jeden zastęp z OSP w Niechanowie.

Po przybyciu na miejsce zdarzenia pierwszego zastępu strażacy zastali pożar budynku gastronomicznego. Płomienie w okolicach ściany szczytowej wydostawały się ponad połacie dachu. Obiekt o powierzchni około 70 m², z dachem dwuspadowym krytym blachą, miał konstrukcję szkieletową (drewnianą), a ściany były wypełnione styropianem oraz płytą. Na miejscu obecni byli najemca lokalu, właściciel oraz Policja. Właściciel informował, że wewnątrz budynku nie ma nikogo.

Zdjęcie płonącego budynku gastronomicznego lub akcji gaśniczej z drabiną mechaniczną

W pierwszej części akcji działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz stłumieniu płomieni wydobywających się z budynku. Drugi prąd wody podano do wnętrza przez wypalony otwór w ścianie znajdujący się w okolicy kotłowni. Ze względu na silne zadymienie strażacy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych. Po otwarciu drzwi rota wyposażona w kamerę termowizyjną weszła do środka w celu zlokalizowania źródła ognia. W obiekcie odłączono dopływ energii elektrycznej.

Równolegle działania prowadzono z kosza drabiny mechanicznej, z którego wykonano przecinkę dachową przy użyciu pilarki ratowniczej. Umożliwiło to odprowadzenie dymu na zewnątrz dzięki zastosowaniu wentylatorów nadciśnieniowych, co znacząco poprawiło widoczność. Strażacy wynieśli z budynku również dwie 11-kilogramowe butle gazowe. Następnie usuwano i dogaszano tlące się elementy wyposażenia oraz przystąpiono do częściowej rozbiórki nadpalonych fragmentów dachu i ścian. W zdarzeniu na szczęście nikt nie ucierpiał, a przyczyny pożaru będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.

tags: #pozar #dyskoteki #w #gnieznie