Poważny pożar lasu wybuchł w niedzielę w miejscowości Hutki, niedaleko Częstochowy (województwo śląskie). Zapaliła się tam ściółka leśna, a ogień objął młodnik oraz drzewostan II klasy wiekowej. Zgłoszenie o pożarze na terenie młodnika leśnego w Hutkach w powiecie częstochowskim wpłynęło do służb w niedzielę 3 maja o godzinie 13:09.
Rozwój i skala akcji gaśniczej
Wczesne doniesienia mówiły o tym, że pożar objął około 3 hektary młodnika. Ogień szybko się rozprzestrzeniał i akcją gaśniczą objęto łącznie obszar około 15 hektarów młodego lasu. Do gaszenia pożaru zaangażowano około 30 jednostek straży pożarnej z dwóch powiatów, w tym zastępy z powiatu częstochowskiego i lublinieckiego oraz okoliczne jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej.
Podczas rozpoznania ustalono, że pali się ściółka leśna oraz pojedyncze drzewa. Po zabezpieczeniu terenu działań ratownicy podali dwa prądy gaśnicze wody w natarciu na palące się poszycie leśne. Po dojeździe na miejsce zdarzenia kolejnych zastępów systematycznie zwiększano intensywność podawania środka gaśniczego. W kulminacyjnym punkcie akcji gaśniczej prowadzono natarcie okrążające z wykorzystaniem łącznie 8 prądów wody. Do działań wykorzystano armaturę dedykowaną do pożarów na terenach niezurbanizowanych oraz hydronetki plecakowe. Akcja gaśnicza, wymagająca ponad 5 godzin pracy, skoncentrowała znaczne siły i środki.

Wsparcie z powietrza
Teren, w którym doszło do pożaru, jest trudno dostępny, co znacznie utrudniało działania naziemne. Z tego powodu do akcji włączono samolot Dromader należący do Lasów Państwowych. Dromader pełni stały dyżur na lotnisku Rudniki w pobliżu Częstochowy. Maszyna regularnie pokonywała trasę z oddalonego o 25 km od Hutek lotniska, aby zrzucać wodę na najbardziej zagrożone fragmenty płonącego lasu.
Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie, bryg. Kamil Dzwonnik, poinformował, że sytuacja była bardzo poważna, dlatego do akcji skierowano również dwa śmigłowce gaśnicze oraz dwa samoloty gaśnicze, które wspierały działania z powietrza. Maszyny te również operowały z lotniska w Rudnikach koło Częstochowy.
Start i zrzut wody z samolotu gaśniczego PZL M18B Dromader.
Zagrożenie dla zabudowań i opanowanie sytuacji
Portal Informacje Częstochowskie przekazał, że po godzinie 16:00 front pożaru zbliżał się do zabudowań mieszkalnych. Silny wiatr kierował ogień w stronę domów i gospodarstw. Wójt gminy Konopiska, Artur Brędzel, w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych, potwierdził, że ogień zbliżał się do zabudowań.
Na szczęście, około godziny 17:00 sytuacja została opanowana. Komenda Miejska PSP poinformowała około godziny 18:00, że pożar został opanowany, ale "dogaszanie potrwa jeszcze wiele godzin".
Ogólnopolskie zagrożenie pożarowe w lasach
W niedzielę Instytut Badawczy Leśnictwa (IBL) zwrócił uwagę na wysokie ryzyko wystąpienia pożarów w lasach niemal w całej Polsce, z wyjątkiem terenów górskich. Instytut ocenia zagrożenie pożarowe na podstawie warunków meteorologicznych, takich jak temperatura, wilgotność powietrza, suma opadów oraz wilgotność ściółki sosnowej. Obecne warunki sprzyjają szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia na dużych powierzchniach lasów, zwłaszcza na nizinach i terenach centralnej Polski.
IBL zachęca do zachowania szczególnej ostrożności podczas przebywania w lasach oraz do unikania używania otwartego ognia, aby zapobiec tragediom.
Specyfika i skutki pożarów lasów
Pożar w lesie podczas suszy to jedno z najbardziej niszczycielskich zagrożeń, które w krótkim czasie może strawić hektary lasu, niszcząc ekosystem i zagrażając życiu ludzi. Gdy ściółka leśna jest przesuszona, las staje się łatwopalny jak materiał na rozpałkę, a nawet najmniejsza iskra może wywołać katastrofę.
Powierzchnia pożaru w pierwszej fazie rozpoznania była często niemożliwa do ustalenia z uwagi na dynamiczny rozwój frontu pożaru, trudne warunki terenowe, porę nocną oraz dużą powierzchnię objętą ogniem.