W sobotę wieczorem 25 października w Elblągu (woj. warmińsko-mazurskie) doszło do dramatycznych wydarzeń. W Zakładzie Utylizacji Odpadów przy ul. Mazurskiej wybuchł pożar, który doszczętnie strawił halę sortowni. Ogień pojawił się w sobotni wieczór. Jak informowała w rozmowie z PAP rzeczniczka Urzędu Miasta w Elblągu Joanna Urbaniak, pożar wybuchł w hali sortowni w Zakładzie Utylizacji Odpadów przy ulicy Mazurskiej. Zakład, który znajduje się na obrzeżach miasta w kierunku Nowakowa i Tolkmicka, szybko stał się miejscem intensywnej akcji ratowniczej.
Przebieg akcji ratowniczej
Skala pożaru i zaangażowane siły
Ogień objął halę o powierzchni około 1400 m², o wymiarach około 60 na 20 metrów. Pożar zniszczył cały park maszynowy oraz halę magazynową, doszczętnie trawiąc główną halę sortowni odpadów. Strażakom udało się uratować jedynie część biurową zakładu, do której ogień nie dotarł.

Z ogniem walczyło początkowo 17 zastępów straży pożarnej i około 80 strażaków. Na miejsce pożaru skierowano jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Elbląga i strażaków ochotników z powiatu elbląskiego. W późniejszym etapie działań dołączyły także zastępy PSP z innych części województwa, tj. Braniewa, Ostródy i Iławy, oraz Grupa Operacyjna Warmińsko-Mazurskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. W kulminacyjnym momencie z żywiołem walczyło 18 zastępów jednostek ochrony przeciwpożarowej, co stanowiło ponad 100 strażaków.
Zarządzanie kryzysowe i apele do mieszkańców
Dowodzenie nad akcją ratowniczą objął mł. bryg. Bogdan Grzymowicz, Komendant Miejski PSP w Elblągu. Działania gaśnicze były utrudnione ze względu na bardzo duże zadymienie i wysoką temperaturę. Teren zdarzenia zabezpieczali funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Na miejscu pożaru pojawili się kluczowi przedstawiciele władz i służb: wicewojewoda warmińsko-mazurski Mateusz Szauer, prezydent Elbląga Michał Missan, komendanci straży pożarnej i straży miejskiej oraz dyrektor zakładu utylizacji Adam Jocz. Zespół zarządzania kryzysowego pracował w składzie: Wicewojewoda Warmińsko-Mazurski Mateusz Szauer, Prezydent Elbląga Michał Missan, Komendant Miejski PSP w Elblągu mł. bryg. Bogdan Grzymowicz, Dowódca Grupy Operacyjnej Warmińsko-Mazurskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP mł. bryg. Rafał Melnyk, Komendant Straży Miejskiej w Elblągu Arkadiusz Kulik, Dyrektor Zarządzający ds. bezpieczeństwa w UM w Elblągu Piotr Grefling, dyrektor Zakładu Utylizacji Odpadów w Elblągu Adam Jocz.
Z uwagi na gęsty dym unoszący się w okolicy, władze miasta oraz służby ratownicze apelowały do mieszkańców pobliskich dzielnic, tj. Zawady, Rubna i Próchnika, o pozostanie w domach i zamknięcie okien na czas prowadzenia działań. Rzeczniczka Urzędu Miasta w Elblągu wskazała, że pożar jest duży i prosiła mieszkańców o zamykanie okien, szczególnie na osiedlach Zawady, Rubna i Próchnika.
Skutki pożaru i bieżąca sytuacja
Straty materialne i ofiary
Wojewoda warmińsko-mazurski przekazał dziennikarzom, że najważniejszą informacją jest to, że nie ma ofiar i rannych. Prezydent miasta Michał Missan przyznał mu rację, jednak na tym skończyły się dobre informacje. Straty materialne są ogromne, a sortowni nie udało się uratować.
Jakość powietrza
Inspektor ochrony środowiska miał dokonać pomiarów jakości powietrza, aby upewnić się, że nie doszło do skażenia. Jak przekazali przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, jakość powietrza nie budzi obecnie obaw. Kolejne pomiary potwierdziły brak obecności substancji trujących i niebezpiecznych w powietrzu. Mimo to, mieszkańcom Rubna Wielkiego oraz osiedla Zawada - Nad Jarem zaleca się utrzymanie zamkniętych okien do czasu całkowitego zakończenia akcji.
Wpływ na gospodarkę odpadami miasta
Zniszczenie sortowni to poważny problem logistyczny dla miasta. Elbląg musi teraz zorganizować wywóz odpadów poza miasto, co jest rozwiązaniem tymczasowym, ale może oznaczać zwiększone koszty dla miejskiego budżetu.
„Zła wiadomość jest taka, że właściwie sortownię trzeba będzie odtworzyć i zakład pewnie będzie musiał się jakoś teraz przegrupować, żeby móc udźwignąć ciężar tych odpadów, które są w mieście” - powiedział prezydent Elbląga Michał Missan.
Mieszkańcy Elbląga już pytają, co z odbiorem odpadów. Miasto podejmuje działania i zrobi wszystko, by nie było kłopotów z odbiorem i zwożeniem odpadów z miasta od poniedziałku. Samorządy zaoferowały pomoc Elblągowi w odbiorze odpadów.
Finał akcji i podziękowania
Po kilku godzinach intensywnej akcji gaśniczej sytuacja przy ul. Mazurskiej w Elblągu została opanowana. Strażacy wciąż prowadzą działania dogaszające i porządkowe na terenie Zakładu Utylizacji Odpadów. Na miejscu nadal pracują strażacy z Elbląga oraz okolicznych jednostek OSP, którzy dogaszają pogorzelisko.
Prezydent Elbląga Michał Missan podziękował wszystkim służbom za ich zaangażowanie i sprawną akcję, podkreślając: „Jeszcze raz dziękuję wszystkim służbom za zaangażowanie i sprawne działania”.
Przyczyny pożaru
Przyczyny pożaru na razie nie są znane i są w trakcie ustalania.