Pożar w fabryce Clinico Medical
W jednej z hal produkcyjnych na tyłach kompleksu przy ul. Kocha w Błoniach pod Środą Śląską wybuchł pożar w fabryce Clinico Medical. Z ogniem walczyło dwadzieścia pięć zastępów straży pożarnej. Budynek spłonął niemal doszczętnie, jednak udało się uratować sąsiednie hale, mimo zagrożenia przeniesienia się ognia. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane.
W akcji gaśniczej brało udział dwadzieścia pięć zastępów straży pożarnej, w tym wozy z Wrocławia, ponieważ na miejscu brakowało hydrantów, a strażakom zaczęło brakować wody. Większość strażaków zakończyła działania około godziny 6:00, a dogaszanie trwało do godziny 11:00.

Pożar w fabryce ceramiki budowlanej Röben
W środę po godzinie 20:00 doszło do pożaru w fabryce ceramiki budowlanej Röben w Środzie Śląskiej. Na miejscu interweniowało 23 zastępów straży pożarnej. Pożar wybuchł w jednej z hal fabryki, prawdopodobnie w miejscu wypalania dachówek. Początkowo wydawało się, że przyczyną był wybuch butli z gazem, jednak ustalono, że 33-kilogramowa butla eksplodowała w wyniku rozprzestrzeniania się ognia.
Początkowe doniesienia mówiły o trzech osobach poszkodowanych, jednak informacje te nie potwierdziły się. W czasie akcji z zakładu ewakuowano dwie osoby. Po godzinie 21:00 strażacy zlokalizowali źródło ognia i rozpoczęli dogaszanie, które trwało kilka godzin. W akcji brały udział 23 zastępy straży pożarnej, w tym zastęp chemiczny, policja oraz pogotowie ratunkowe i gazowe.
Firma Röben wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że w wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany, a obowiązujące procedury w sytuacji kryzysowej okazały się skuteczne. Pożar magazynu w żaden sposób nie zakłócił działalności firmy ani procesu realizacji zamówień klientów. Trwają oględziny miejsca zdarzenia, które mają wyjaśnić przyczyny powstania pożaru.

Pożar w fabryce Fresenius Kabi
6 lipca, tuż przed północą, na terenie fabryki Fresenius Kabi w hali magazynowej doszło do pożaru. W akcji ratunkowej wzięło udział ponad 30 zastępów straży pożarnej z terenu powiatu średzkiego i Wrocławia. Pożar wybuchł w hali sterylizatorni. Pracownicy zakładu opuścili budynek przed przybyciem pierwszych jednostek straży pożarnej.
Hala, w której pojawił się ogień, spłonęła, a część dachu zawaliła się. Strażacy podali prądy wody w natarciu na pożar oraz w obronie na sąsiednią halę. Prawdopodobną przyczyną pożaru było nieumyślne zaprószenie ognia, najprawdopodobniej przez niedopałek papierosa w miejscu przeznaczonym do palenia.

Inne zdarzenia i kontekst przemysłowy
Oprócz opisanych zdarzeń, w regionie miały miejsce również inne pożary fabryk, które wskazują na potencjalne problemy związane z bezpieczeństwem przemysłowym lub starzejącą się infrastrukturą. Wśród nich można wymienić:
- Pożar starej fabryki pod Wrocławiem (21 zastępów w akcji).
- Pożar fabryki w strefie ekonomicznej w Żarowie (spłonęła hala produkcyjna Termaflex).
- Pożar fabryki zniczy przy ul. Lutyńskiej we Wrocławiu (18 zastępów straży pożarnej).
- Pożar byłej fabryki porcelany „Wałbrzych” (spłonął dach zabytkowego obiektu).
- Pożar magazynu firmy Styropian Plus (spalił się stary magazyn, straty wyceniono na 350 tys. zł).
Warto również wspomnieć o historycznym kontekście przemysłowym Dolnego Śląska, gdzie wiele starych fabryk popada dziś w ruinę, niegdyś produkując porcelanę, celulozę czy dywany. Jednocześnie region rozwija się przemysłowo, czego przykładem są inwestycje takie jak 400 nowych miejsc pracy w Środzie Śląskiej czy rozbudowa fabryki Colgate-Palmolive w Świdnicy.