Pożar fabryki styropianu w Lubinie z udziałem jednostek z Polkowic

W nocy z 10 na 11 maja 2018 roku doszło do rozległego pożaru fabryki styropianu w Lubinie, zlokalizowanej przy szybie ZG Lubin. Zgłoszenie o łunie ognia, widocznej z daleka, wpłynęło do Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Lubinie po godzinie 22:00, wywołując mobilizację wielu jednostek ratowniczo-gaśniczych, w tym również z Polkowic.

Data i miejsce zdarzenia

Pożar wybuchł 10 maja 2018 roku po godzinie 22:00 w fabryce styropianu zlokalizowanej w Lubinie, przy szybie ZG Lubin. Przyczyny zdarzenia, które miało miejsce podczas nocnej zmiany, są obecnie ustalane przez odpowiednie służby.

Rozwój pożaru i zagrożenia

Z nieznanych przyczyn podczas nocnej zmiany doszło do pożaru fabryki styropianu. Ogień rozprzestrzeniał się w bardzo szybkim tempie, obejmując całą halę produkcyjną oraz magazyny fabryki. Płomienie szybko zajęły również zaparkowane obok pojazdy, naczepy i składowane materiały.

infografika zagrożeń pożarowych fabryki styropianu

Szybko rozwijający się pożar stworzył poważne zagrożenie dla otoczenia, w tym:

  • Oddziaływanie cieplne oraz groźbę przerzutu zarzewi ognia na składowisko kolejowe z olejem napędowym.
  • Zbiorniki na olej napędowy i stację benzynową.
  • Przyległe budynki.

W kluczowym momencie akcji pomiary z kamery termowizyjnej wykazały ekstremalnie wysoką temperaturę, sięgającą aż 800 °C. W pierwszej fazie pożaru doszło do kilkunastu wybuchów, prawdopodobnie butli z gazem, co dodatkowo utrudniało działania gaśnicze i zwiększało ryzyko. Konstrukcja hali na znacznym obszarze uległa uszkodzeniu oraz zawaleniu.

Akcja gaśnicza i jej skutki

Do walki z żywiołem zadysponowano liczne zastępy straży pożarnej. Wśród nich znalazły się między innymi dwa zastępy z JRG Polkowice, w tym samochód specjalny SD-30, a także jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Sobina, Suchej Górnej oraz Parchowa. Łącznie przez całą noc pożar gasiło 111 strażaków, zrzeszonych w 36 zastępach.

Ciekawy pracownik podpala magazyn, testując palność pianki.

Z płonącej fabryki oraz ościennych budynków ewakuowano pracowników. Dwóch pracowników zgłosiło się do przybyłego Zespołu Ratownictwa Medycznego z dusznościami. Poszkodowani trafili do szpitala celem tlenoterapii.

Z upływem czasu i przybywania kolejnych sił wsparcia, sytuacja została opanowana. Dzięki sprawnym i skoordynowanym działaniom strażaków udało się zapobiec zajęciu przez ogień zbiorników oraz składu z olejem napędowym, a także ciężarówek, innych pojazdów i przyległych budynków, co mogłoby doprowadzić do jeszcze większej katastrofy.

zdjęcie zniszczonej fabryki styropianu po pożarze

Poranek po pożarze odsłonił pełną skalę zniszczeń. Ogień objął całkowitą powierzchnię zakładu, a także uszkodził elewację i dach przyległego warsztatu.

Ustalanie przyczyn pożaru

Na miejscu pogorzeliska wkroczyli funkcjonariusze policji z wydziału dochodzeniowo-śledczego, wspierani przez zespół biegłych z zakresu pożarnictwa. Ich zadaniem jest szczegółowe ustalenie okoliczności i przyczyn tego rozległego pożaru.

tags: #pozar #fabryki #styropianu #polkowice