Pożar hali produkcyjno-magazynowej w Sosnowcu

Zgłoszenie i początek akcji gaśniczej

Do groźnego pożaru doszło wieczorem w sobotę, 10 maja, w Sosnowcu, w dzielnicy Milowice. Służby otrzymały wezwanie do zdarzenia przed godziną 21:00. Ogień wybuchł na terenie zakładu produkcyjnego przy ulicy Baczyńskiego. Z nieustalonych przyczyn doszło do pożaru hali z kartonami, będącej częścią zakładów mięsnych „Duda”.

Pożarem objęta była hala o powierzchni około 8000 m², co wstępnie oszacowano. Zgłoszenie o pożarze dotyczyło hali magazynowej na terenie zakładów mięsnych, gdzie przechowywane były opakowania tekturowe i makulatura. Wstępne rozpoznanie pierwszych zastępów Państwowej Straży Pożarnej ustaliło, że w hali o powierzchni 32 tys. m² znajduje się magazyn o powierzchni 200 m², wypełniony makulaturą, w którym doszło do pożaru, a ogień intensywnie się rozprzestrzeniał.

Zdjęcie płonącej hali w Sosnowcu, noc

Ewakuacja i skala działań

Jeszcze przed przybyciem Państwowej Straży Pożarnej ewakuowano wszystkich pracowników - łącznie 50 osób. Na szczęście, jak wynika z dotychczasowych ustaleń RMF FM, nie ma osób poszkodowanych w wyniku pożaru. Nie stwierdzono również osób pokrzywdzonych pożarem.

Na miejscu przez wiele godzin strażacy walczyli z ogniem. W działania zaangażowanych było ponad 150, a w późniejszych etapach ponad 170 strażaków. W akcji uczestniczyło 55 pojazdów straży pożarnej, w tym jednostki z Sosnowca, Katowic i Dąbrowy Górniczej. Działaniami dowodzili st. bryg. Damian Legierski - Śląski Komendant Wojewódzki PSP oraz bryg. Zbigniew Dyk p.o. Zastępca Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, Komendant Miejski PSP w Sosnowcu st. bryg.

Przebieg akcji gaśniczej

Pierwsze działania zastępów straży pożarnej polegały na podziale terenu działań na trzy odcinki bojowe. Jednocześnie przyjmowano siły i środki spoza powiatu. Strażacy podawali prądy wody i piany. Działania skupiły się na wykonaniu otworów w poszyciu ścian budynku i podawaniu przez nie prądów środków gaśniczych w natarciu. Zbudowano również magistralę zasilającą w wodę miejsce działań, wykorzystując zbiornik przeciwpożarowy.

Na miejscu zawiązany został sztab akcji, koordynujący szeroko zakrojone działania. W kolejnym etapie wprowadzono dwie roty gaśnicze do środka obiektu w celu poszukiwania źródła pożaru. Ich działania były utrudnione ze względu na duże zadymienie i wysoką temperaturę.

Schemat działania straży pożarnej podczas gaszenia dużej hali

Monitorowanie zagrożeń i wykorzystanie technologii

W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców strażacy dokonywali pomiarów substancji szkodliwych w powietrzu, które na szczęście nie wykazały zagrożenia. Nie było także konieczności ewakuacji pobliskiego schroniska. Na miejscu pluton chemiczny PSP badał skład atmosfery, potwierdzając brak niebezpiecznych stężeń.

Przez cały czas trwania akcji jej teren był dozorowany przez bezzałogowe statki powietrzne (drony) wyposażone w kamery termowizyjne. Wykorzystanie dronów umożliwiło szybką lokalizację ognisk pożaru, monitoring rozprzestrzeniania się ognia oraz efektywne planowanie działań gaśniczych.

Pożar hali w Rędzinach - widok z drona

Opanowanie pożaru i dalsze prace

W niedzielę, 11 maja, około godziny 7:00, strażakom udało się opanować pożar. Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej poinformowała, że po kilku godzinach walki z żywiołem sytuacja została opanowana i pożar już się nie rozprzestrzenia.

Po opanowaniu ognia rozpoczęło się dogaszanie, które potrwało jeszcze wiele godzin. Działania w dalszym ciągu były kontynuowane i polegały przede wszystkim na wykonaniu niezbędnych prac rozbiórkowych, umożliwiających dotarcie do zarzewi ognia oraz dogaszaniu pogorzeliska, z którego co jakiś czas wydobywał się dym. Kolejnym etapem działań była kontrola pozostałych części miejsca akcji, również przy pomocy kamery termowizyjnej.

Prowadzone śledztwo

W dniu 11 maja, pod nadzorem prokuratora 1 Wydziału Śledczego, rozpoczęto proces gromadzenia materiału dowodowego. Oględziny obszaru bezpośrednio dotkniętego pożarem będą kontynuowane niezwłocznie po usunięciu niebezpieczeństwa zawalenia się budowli, co pozwoli na ustalenie dokładnych przyczyn pożaru.

tags: #pozar #hali #w #sosnowcu