Tragiczny Pożar w Inowrocławiu: Śmierć Matki i Trojga Dzieci

Do olbrzymiej tragedii doszło w poniedziałkowe popołudnie 28 października przy ulicy Orłowskiej w Inowrocławiu. W wyniku pożaru kamienicy zginęła 31-letnia kobieta i jej trzy małe córeczki. Policja zgłoszenie o pożarze trzykondygnacyjnego budynku przy ulicy Orłowskiej 6 otrzymała o godzinie 12:28 lub 12:35. Ogień pojawił się w jednym z lokali na ostatniej kondygnacji w budynku.

Zdjęcie płonącej kamienicy w Inowrocławiu lub strażaków podczas akcji gaśniczej

Przebieg Akcji Ratunkowej i Gaśniczej

Zgłoszenie o pożarze do straży pożarnej dotarło przed godziną 13:00. Po przyjeździe na miejsce zdarzenia strażacy stwierdzili rozwinięty pożar na poddaszu kamienicy. Akcja gaśnicza była niezwykle utrudniona ze względu na duże zadymienie oraz bardzo wysoką temperaturę, jaka panowała w budynku. Strażacy musieli pracować w aparatach ochrony dróg oddechowych i z zewnątrz, używając sprzętu wysokościowego.

W akcji gaśniczej brało udział 11-12 zastępów, czyli kilkudziesięciu strażaków państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Strażacy pojawili się kilka minut po zgłoszeniu i w kilka minut doprowadzili do ewakuacji osób znajdujących się w budynku. Część mieszkańców płonącej kamienicy ewakuowała się sama jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej. Łącznie budynek opuściło dziesięć osób.

Strażacy równocześnie z akcją gaśniczą podjęli akcję przeszukania budynku. Z poddasza kamienicy wynieśli nieprzytomną kobietę i trójkę jej dzieci. Natychmiast rozpoczęto reanimację, niestety, pomimo starań służb ratunkowych, życia całej czwórki nie udało się uratować. Przed godziną 15:00 strażakom udało się opanować ogień i ugasić główny pożar na poddaszu. W celu upewnienia się, że ogień nigdzie się nie tli, musieli wyciąć część dachu, by móc dostać się do konstrukcji nośnej. Ostatecznie zakończono dogaszanie i oddymianie budynku.

Ofiary Tragedii

W pożarze zginęła 31-letnia Monika oraz jej trzy małe córeczki: Lenka († 2 mies.), Oliwka († 4 l.) i Zuzia († 5 l.). Sąsiedzi i znajomi tragicznie zmarłej rodziny są w szoku. Wspominają Monikę jako spokojną, grzeczną, kulturalną, uśmiechniętą, pomocną, opiekuńczą i bardzo silną kobietę, która samotnie wychowywała dzieci. Wiele wskazuje na to, że ofiary się zaczadziły. Na miejscu tragedii obecna była siostra zmarłej Moniki, którą zajęło się pogotowie.

Tragiczny pożar w Inowrocławiu

Przyczyny Pożaru i Śledztwo

Początkowo ani policja, ani straż pożarna nie chciały mówić o przyczynach pożaru. Wskazywano, że przyczynę ustalą biegli z zakresu pożarnictwa oraz policja, która przeprowadzi dochodzenie. Wiadomo było, że ogień wybuchł w pomieszczeniu obok mieszkania, w którym przebywała matka z trójką dzieci. Kamienica, w której doszło do tragedii, pochodzi z lat 20. XX wieku.

Wczoraj, policjanci z Inowrocławia doprowadzili 60-latka na przesłuchanie. Mężczyzna usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania pożaru, którego wynikiem była śmierć kobiety i trójki jej dzieci. Sąd zadecydował, że mężczyzna na najbliższe dwa miesiące trafi do aresztu. Dokładne okoliczności tragedii wyjaśnią śledczy w ramach prokuratorskiego śledztwa.

Pomoc dla Poszkodowanych i Reakcja Władz

Po zakończeniu działań przez strażaków, oględziny poddasza kamienicy rozpoczęli prokurator i biegły z zakresu pożarnictwa. Paweł Czobot, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Inowrocławiu, poinformował, że budynek jest wyłączony z użytkowania, ponieważ zagraża bezpieczeństwu mieszkańców. Na zarządcę nałożono obowiązek wykonania ekspertyzy. Jeżeli rodziny nie będą mogły wrócić do swoich domostw, prezydent miasta zapewnił dla nich lokale zastępcze.

Prezydent Inowrocławia, Ryszard Brejza, był na miejscu tragedii i rozmawiał z ewakuowanymi mieszkańcami. Na miejscu pożaru przybył również wojewoda Mikołaj Bogdanowicz. Poszkodowanym rodzinom zapewniono szybką pomoc: podstawiono dla nich ogrzewany autobus, częstowano ciepłą herbatą oraz zapewniono tymczasowe miejsca pobytu w hotelu. Miasto pomoże mieszkańcom również w wywiezieniu i składowaniu ich osobistego dobytku. Prezydent Ryszard Brejza ogłosił żałobę w Inowrocławiu. Flaga miejska na ratuszu została opuszczona do połowy masztu, a na budynkach Urzędu Miasta Inowrocławia i miejskich jednostek organizacyjnych flagi miejskie zostały przepasane kirem, z apelem o uszanowanie żałoby.

Apel o Bezpieczeństwo

Starsi kapitanowie Arkadiusz Piętak i Jan Skotnicki zaapelowali do wszystkich mieszkańców o zadbanie o bezpieczeństwo, szczególnie w trakcie sezonu grzewczego. Podkreślono wagę regularnych przeglądów instalacji grzewczej, kominowej i wentylacyjnej, a także zachęcono do zakupu czujek dymowych i tlenku węgla dla zwiększenia bezpieczeństwa.

tags: #pozar #inowroclaw #dzieci #i #matka #nie