Wybuch pożaru i przebieg akcji ratunkowej
W nocy z poniedziałku 30 kwietnia na wtorek 1 maja 2018 roku doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia - spłonęło znane w całym kraju i za granicą gospodarstwo agroturystyczne „Tatarska Jurta” w Kruszynianach. Ogień wybuchł przed godziną 23:00, gdy właściciele kładli się spać. W budynku przebywali wówczas właściciele, pracownicy oraz kilkunastu turystów - łącznie około 35 osób. Szczęśliwie wszyscy zdołali się ewakuować i nikt nie odniósł obrażeń.
Akcja gaśnicza była niezwykle trudna ze względu na drewnianą konstrukcję obiektu oraz pokrycie dachu z gontu, co sprawiło, że ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko. W szczytowym momencie w działaniach brało udział 21 zastępów straży pożarnej. Dogaszanie pogorzeliska trwało do popołudnia następnego dnia.

Przyczyny zdarzenia i straty materialne
Białostocka prokuratura, opierając się na opinii biegłego, wykluczyła celowe zaprószenie ognia. Śledztwo zostało umorzone, a jako oficjalną przyczynę pożaru wskazano zwarcie instalacji elektrycznej. Właścicielka, Dżenneta Bogdanowicz, początkowo przypuszczała, że ogień mógł pojawić się przy kominie, kategorycznie wykluczając przy tym błąd ludzki czy palenie tytoniu w niedozwolonych miejscach.
Straty materialne były ogromne. Ogień strawił nie tylko budynek o wymiarach 25m na 10m, ale także:
- Najcenniejsze pamiątki rodzinne i fotografie.
- Tradycyjne tatarskie stroje oraz buńczuki.
- Dokumenty i eksponaty związane z historią Tatarów w Polsce.
- Cały dorobek życia właścicieli budowany przez 17 lat.
Wstępne szacunki mówiły o stratach rzędu 1,5 mln zł, jednak właściciele podkreślali, że rzeczywista wartość utraconego mienia znacznie przewyższa tę kwotę.
Znaczenie Tatarskiej Jurty dla regionu
Tatarska Jurta nie była tylko gospodarstwem agroturystycznym - to miejsce wpisało się w historię Podlasia. Kruszyniany, gdzie Tatarzy osiedlili się w 1679 roku dzięki królowi Janowi III Sobieskiemu, stanowią kluczowy punkt dla społeczności polskich Tatarów. Tatarska Jurta była wizytówką regionu, miejscem spotkań kultur, gdzie turyści mogli poznać orientalną kuchnię, pojeździć konno czy postrzelać z łuku.

Fala wsparcia i plany odbudowy
Choć noc pożaru była dla rodziny czasem rozpaczy, szybko pojawiła się nadzieja płynąca z niezwykłej postawy ludzi. Pomoc napłynęła z wielu stron:
- Muzułmańska Gmina Wyznaniowa nieodpłatnie udostępniła teren i budynek Centrum Edukacji i Kultury Muzułmańskiej, aby rodzina mogła kontynuować działalność.
- Przyjaciele zorganizowali zbiórkę na portalu pomagam.pl.
- Lokalni artyści przekazali swoje prace na licytacje wspierające odbudowę.
- Regionalni włodarze, w tym Wicemarszałek Województwa Maciej Żywno, aktywnie wspierali rodzinę w procesach formalnych.
Mimo tragedii, właściciele nie poddali się. Jeszcze przed uprzątnięciem ruin uruchomiono polową kuchnię, by móc dalej karmić przyjeżdżających turystów. Dżenneta Bogdanowicz podkreślała, że motywacją do dalszej pracy jest nie tylko chęć odbudowy domu, ale także poczucie odpowiedzialności za gości i pracowników. Dzięki wypłaconym odszkodowaniom oraz wsparciu darczyńców, rozpoczęto przygotowania do pełnej odbudowy obiektu.
Powrót do Tatarskiej Jurty
tags: #pozar #jurty #w #kruszynianach