Poniższa informacja dotyczy dwóch odrębnych zdarzeń pożarowych. Pierwsze z nich to duży pożar hali magazynowej pod Poznaniem, drugie - pożar poddasza w miejscowości Kajetany.
Pożar Hali Magazynowej Firmy DB Schenker w Tarnowie Podgórnym
Początek i rozwój zdarzenia
W niedzielę we wczesnych godzinach porannych, o godzinie 6:36, służby otrzymały informację o pożarze budynku magazynowego. Obiekt, mieszczący się przy ulicy Kruczej w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym, należał do firmy logistycznej DB Schenker i miał wymiary 200 na 60 metrów. Początkowo ogień objął powierzchnię około 4 tys. m kw., jednak z upływem czasu pożar hali magazynowej w Tarnowie Podgórnym pod Poznaniem objął jeszcze większą powierzchnię. Około godziny 9:45 poinformowano, że żywioł trawi już około 11 tys. m kw. budynku.

Skala akcji gaśniczej
Według pierwszych informacji przekazanych przez Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej z Poznania, na miejsce zdarzenia wysłanych zostało 30 wozów strażackich oraz Grupę Operacyjną Wielkopolskiej Komendy Wojewódzkiej PSP. W kolejnych aktualizacjach informacji podawano, że na miejscu pracuje już blisko 50 zastępów straży pożarnej, co daje około 150 strażaków. Na miejsce udał się również zastępca wielkopolskiego komendanta wojewódzkiego PSP, starszy brygadier Tomasz Wiśniewski. Akcję gaśniczą utrudniały warunki pogodowe; ze względu na panujący mróz, zamarzała woda, co nie ułatwiało działań. Na miejscu pracowała również piaskarka. Po godzinie 11:00 strażakom udało się opanować ogień, choć dogaszanie trwało jeszcze kilka godzin.
Sytuacja na miejscu i konsekwencje
Strażacy obronili część biurową obiektu oraz kilka naczep zaparkowanych przy hali. Cały obiekt był zatowarowany; w hali znajdowały się między innymi wózki widłowe i butle z gazem propan-butan. Służby uspokajały, że nie ma zagrożenia dla sąsiednich budynków. Nie odnotowano również informacji o osobach poszkodowanych. Rzecznik poznańskiej straży, mł. asp. Marcin Tecław, poinformował, że na miejsce kierowany jest ciężki sprzęt, który ma pomóc w rozbiórce konstrukcji budynku. Pozwoli to na ugaszenie zarzewi ognia i zakończenie akcji gaśniczej.
Omaha firefighters monitor warehouse fire hot spots for fourth day amid freezing conditions
Lokalne władze w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców wydały komunikat, w którym zaapelowały o niewychodzenie z domów i pozamykanie okien ze względu na duże zadymienie w okolicy.
Pożar Poddasza w Kajetanach
Przebieg i działania ratownicze
W sobotę 14 marca około godziny 13:30, w miejscowości Kajetany w powiecie pruszkowskim, doszło do pożaru poddasza budynku mieszkalnego przy ulicy Brzozowej. Jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej z budynku ewakuowali się mieszkańcy, dzięki czemu w pożarze nie odnotowano osób rannych ani poszkodowanych.

Na miejsce skierowano straż pożarną z Pruszkowa oraz zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych z okolicznych miejscowości. Akcja była długotrwała i wymagała zaangażowania znacznych sił; strażacy prowadzili działania gaśnicze przez kilka godzin. Po zakończeniu najtrudniejszej fazy akcji, strażacy skupili się na zabezpieczeniu uszkodzonego dachu.