Ulica Serbinowska w Kaliszu była miejscem co najmniej dwóch znaczących interwencji straży pożarnej, związanych z pożarami w blokach mieszkalnych. Oba zdarzenia wymagały szybkiej reakcji służb ratunkowych i budziły obawy o bezpieczeństwo mieszkańców.
Pożar z Zadymieniem i Problemy z Dojazdem
Interwencja w czwartek wieczorem
W czwartek, kilka minut po godzinie 20:00, dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kaliszu odebrał zgłoszenie dotyczące zadymienia w jednym z mieszkań bloku przy ul. Serbinowskiej. Na miejsce natychmiast zadysponowano 4 zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 i 2 w Kaliszu.
Po dojeździe na miejsce zdarzenia strażacy potwierdzili gęsty dym wydobywający się z otwartych okien lokalu mieszkalnego, zlokalizowanego na III kondygnacji. Wewnątrz mieszkania na szczęście nie było lokatorów, co pozwoliło na podjęcie szybkiej decyzji o wyważeniu drzwi wejściowych do mieszkania.

Przyczyna pożaru i utrudnienia w akcji
Ratownicy, wyposażeni w aparaty ochrony dróg oddechowych, szybko zlokalizowali źródło zadymienia. Okazało się nim być garnek ze spaloną potrawą, pozostawioną na kuchence gazowej. Mimo stosunkowo niewielkiej skali zagrożenia, interwencja ujawniła poważny problem, często występujący przy blokowiskach - utrudnienia w dojeździe.
Interweniujący na miejscu strażacy mieli znaczący problem z szybkim i skutecznym przeprowadzeniem akcji. Powodem były nieprawidłowo zaparkowane pojazdy, które uniemożliwiły wjazd wozom strażackim oraz rozstawienie drabiny mechanicznej, co mogło mieć krytyczne konsekwencje w przypadku poważniejszego pożaru.
Źle zaparkowane auto,Co zrobić?
Poważniejszy Pożar w Bloku przy ul. Serbinowskiej (4 września)
Przebieg zdarzenia
W nocy z piątku na sobotę, 4 września, kilka minut po godzinie 2:00, doszło do kolejnego, znacznie poważniejszego pożaru w jednym z bloków przy ul. Serbinowskiej w Kaliszu. Do pożaru doszło o godzinie 4:50, gdy ogień objął już jedno z pomieszczeń mieszkania i przedostał się na pozostałe pokoje. Na miejsce zdarzenia zadysponowano aż 5 zastępów straży pożarnej, a także pogotowie gazowe i policję.
Po dojeździe na miejsce strażacy zastali wydobywające się z mieszkania dym oraz ogień. Języki ognia wychodziły na zewnątrz budynku, a całe pomieszczenie kuchenne było objęte pożarem. W lokalu panowało silne zadymienie, a ogień doszczętnie strawił jedno z pomieszczeń mieszkania na 4. piętrze (określanego również jako ostatnie piętro).

Ewakuacja i pomoc sąsiadów
Mieszkająca w lokalu czteroosobowa rodzina, na szczęście, zdążyła opuścić lokum jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych. Nieoceniona okazała się pomoc sąsiadów, którzy zaczęli wzajemnie alarmować się o zagrożeniu. Strażacy, którzy weszli do mieszkania wyposażeni w aparaty oddechowe, potwierdzili, że nikogo w środku nie było.
W ramach działań ratowniczych w mieszkaniu odcięto dopływ gazu oraz prądu. Strażacy gasili ogień za pomocą hydraulicznego podnośnika. Po ugaszeniu pożaru i przewietrzeniu klatki schodowej mieszkańcy mogli bezpiecznie wrócić do swoich mieszkań.
Przyczyna, straty i poszkodowani
Wstępne ustalenia wskazały, że prawdopodobną przyczyną tego pożaru również była potrawa pozostawiona na kuchence gazowej. Straty materialne zostały wycenione na około 50 tysięcy złotych, jednak dzięki szybkiej i skutecznej akcji strażaków udało się uratować mienie o wartości około 100 tysięcy złotych.
W wyniku zdarzenia jedna osoba - jeden z sąsiadów tego bloku - trafiła do szpitala. Prawdopodobnie doznała objawów podtrucia tlenkiem węgla, co podkreśla ryzyko związane z zadymieniem nawet poza bezpośrednim miejscem pożaru.

tags: #pozar #kalisz #serbinowska