Pożar składowiska opon w Olicie (Alytus): Katastrofa ekologiczna i jej skutki na Litwie

W połowie października 2019 roku na terenie litewskiego przedsiębiorstwa „Ekologistyka”, zajmującego się przetwarzaniem zużytych opon, doszło do potężnego pożaru. Zakład ten znajduje się w 70-tysięcznym mieście Olita (lit. Alytus), leżącym około 50 km od granicy z Polską. Wydarzenie to szybko stało się wiodącym tematem na Litwie, będąc określane jako największa katastrofa ekologiczna od lat.

Przebieg pożaru i akcja gaśnicza

Pożar wybuchł 16 października, ogarniając opony i granulat z opon leżące na powierzchni od 2000 m kw. do około 3000 metrów kwadratowych. Skala żywiołu wymagała zaangażowania szerokich sił ratunkowych. W gaszeniu udział brały jednostki straży pożarnej ze wszystkich największych miast Litwy, w tym z Wilna, Kowna, Mariampola, Łoździejów i Oran. Do walki z ogniem oddelegowano również wojsko, a w akcji uczestniczyło ponad 300 strażaków.

Intensywne płonienie trwało cztery dni, a walka z ogniem i całkowite ugaszenie pożaru zajęło strażakom łącznie dziesięć dni, zakończone we wtorek. Po ugaszeniu ognia rozpoczęło się usuwanie skutków pożaru, w tym wywożenie odpadów i porządkowanie terenu.

Thematic photo of firefighters battling a large tire fire, with thick black smoke

Bezpośrednie zagrożenia i działania ochronne

Skutkiem pożaru był gryzący dym, który czuć było w promieniu kilkunastu kilometrów. Ze względu na jego toksyczność i wysoki poziom zanieczyszczenia powietrza, podjęto szereg działań ochronnych:

  • Ewakuowano pobliski szpital.
  • Mieszkańcom zalecono nieopuszczanie domów, nieotwieranie okien, zasłonięcie studni oraz niekorzystanie z wody do gotowania.
  • Zakłady pracy, szkoły i przedszkola zostały zamknięte.
  • Społeczność była informowana o bieżących wydarzeniach za pomocą ostrzegawczych SMS-ów, ulotek informacyjnych oraz mediów. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych apelowało o zachowanie spokoju i słuchanie zaleceń specjalistów.
  • Zwiększono siły policyjne w celu ochrony mienia ludności.

Według oficjalnych danych, poziom zanieczyszczenia powietrza czterokrotnie przewyższał normy, choć niezależni eksperci sugerowali, że dane te mogły być zaniżane. Na prośbę litewskiego resortu środowiska, polskie służby (z Olsztyna i Krakowa) wysłały na miejsce dwa zespoły ze specjalistycznym mobilnym laboratorium do pomiaru emisji, aby wspomóc monitoring zanieczyszczenia.

Infographic showing a map of Olita (Alytus) with a 10km radius for contamination monitoring

Nieprawidłowości w zakładzie „Ekologistyka” i luki prawne

Wszczęte dochodzenie wykazało szereg nieprawidłowości w samej firmie „Ekologistyka”. Jak się okazało, przedsiębiorstwo nie realizowało wytycznych kontroli z 2018 roku, która znalazła w zakładach liczne naruszenia. Firma zgromadziła więcej starych opon, niż przewidywały wydane pozwolenia, a odpady gumowe były składowane bez odpowiednich zezwoleń i w niewłaściwy sposób. Minister środowiska, Kiastutis Mażejko, wyjaśnił, że obowiązujące prawo jest „dziurawe”, co praktycznie uniemożliwia szybkie pozbawienie firm zezwoleń na działalność w takich przypadkach. Pojawiło się również pytanie o zasadność lokalizowania tak dużych zakładów recyklingu opon w obrębie miasta, biorąc pod uwagę, że zezwolenia na prowadzenie działalności wydaje samorząd.

Reakcja władz i społeczności

Pożar w Olicie wywołał falę publicznego oburzenia na Litwie. Jeszcze zanim udało się opanować ogień, pojawiły się głosy o potrzebie odwołania ze stanowiska minister spraw wewnętrznych Rity Tamašunienė. Zdaniem mieszkańców Olity, zabrakło z jej strony właściwej reakcji w tej kryzysowej sytuacji. W ciągu kilku dni pod petycją o jej odwołanie zebrano ponad 35 tysięcy podpisów, co zmusiło władze państwowe do reakcji.

Minister Tamašunienė przyznała się do błędów w zarządzaniu kryzysowym, nakazała wewnętrzne dochodzenie i powołanie sztabu mającego ustalić metody działania i zapobiegania podobnym sytuacjom w przyszłości. Podkreśliła również, że sytuacja z gaszeniem pożaru ukazała wady systemowe, które istnieją zarówno na poziomie samorządowym, jak i we współpracy z instytucjami państwowymi. Zapowiedziała, że w ciągu najbliższego roku obrona cywilna stanie się priorytetem, wymagającym maksymalnej pomocy metodycznej dla samorządów, organizacji ćwiczeń, aktualizacji ewidencji sprzętu, planów współdziałania oraz lepszego systemu informowania ludności.

Premier Saulius Skvernelis pozytywnie ocenił działania ministrów spraw wewnętrznych, środowiska oraz ochrony zdrowia, zarzucając natomiast władzom Olity niewywiązywanie się z ich bezpośrednich obowiązków. Według premiera, za sytuację ekstremalną na terenie samorządu odpowiada samorządowa komisja ds. obrony cywilnej. Prezydent kraju, Gitanas Nausėda, zwołał sztab kryzysowy z udziałem premiera i prezydenta Olity, wskazując na brak koordynacji działań między poszczególnymi organizacjami i szczeblami zarządzania. Zapowiedział konieczność ograniczenia biurokracji i barier administracyjnych.

Pożar w Puszczy Solskiej jest opanowany! NAJNOWSZE INFORMACJE! | Podcast Wiadomości

Długofalowe skutki dla środowiska i zdrowia

Wysoki poziom zanieczyszczenia powietrza utrzymywał się jeszcze przez kilka dni po ugaszeniu pożaru. Zdaniem specjalistów, jego skutki mogą utrzymywać się przez długie lata. Nadal trwa ustalanie rzeczywistego wpływu pożaru na środowisko, a śledczy badają również jego przyczyny - właściciel przedsiębiorstwa nie wyklucza podpalenia.

Do badania pobrano próbki ziemi i wody w promieniu 10 km od miejsca pożaru, aby wykazać, czy skażenie ziemi pozwala na kontynuowanie na niej upraw. Sprawdzana jest również jakość mięsa zwierząt hodowanych na tych terenach. Minister rolnictwa Litwy potwierdził nałożenie embarga na mleko pochodzące z terenów objętych skażeniem. Eksperci ostrzegają, że w dłuższej perspektywie pożar może zaowocować u mieszkańców chorobami onkologicznymi, serca i układu krążenia.

Pożar w Olicie może mieć wpływ nie tylko na utylizację zużytych opon na Litwie, ale także w sąsiednich krajach - Łotwie i Estonii, gdzie również działały podobne firmy.

tags: #olita #pozar #opon