W ostatnich tygodniach powiat brzeski był miejscem kilku zdarzeń pożarowych, które wymagały interwencji lokalnych jednostek straży pożarnej. Od pożarów na terenie samego Brzeska po zaangażowanie strażaków z powiatu w ogólnopolskie akcje gaśnicze, okres kwietnia i początek maja obfitował w intensywne działania ratownicze.
Pożar na rodzinnych ogrodach działkowych w Brzesku (22 kwietnia)
W środowy wieczór, 22 kwietnia, około godziny 19:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze, który wybuchł na terenie rodzinnych ogrodów działkowych przy ulicy Spytki w Brzesku. Do akcji natychmiast zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej. Po przyjeździe na miejsce ratownicy zastali rozwinięty ogień, który zagrażał sąsiednim altanom. Strażacy sprawnie przystąpili do gaszenia, dzięki czemu udało się zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się płomieni. Na miejscu obecny był również patrol policji, który zabezpieczał teren działań, dbając o bezpieczeństwo osób postronnych oraz umożliwiając służbom gaśniczym swobodny dostęp do źródła ognia. Jak się szybko okazało, przyczyną całego zamieszania było nielegalne spalanie odpadów. Jeden z użytkowników działki postanowił pozbyć się śmieci, rozpalając ogień bezpośrednio przy altanie. Wystarczyła chwila nieuwagi, by płomienie wymknęły się spod kontroli i przeniosły na konstrukcję budynku, który został poważnie uszkodzony.

Akcje gaśnicze na początku maja w powiecie brzeskim
Pożar tartaku w Iwkowej (2 maja)
W sobotę, 2 maja, około godziny 6:15, na terenie jednego z tartaków w Iwkowej w powiecie brzeskim, wybuchł pożar. Ogień pojawił się w budynku kotłowni. Pożar zauważono wcześnie rano. W akcji uczestniczyło łącznie dziewięć zastępów straży pożarnej, w tym trzy samochody z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku. Pozostałe jednostki stanowiły zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatu brzeskiego. Łącznie ponad 30 strażaków gasiło pożar tartaku. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, pożar najprawdopodobniej rozpoczął się w pomieszczeniu kotłowni, które ogrzewało cały obiekt. Dzięki szybkiej akcji udało się zapobiec rozprzestrzenieniu się pożaru na sąsiednią suszarnię, która była zagrożona. Strażacy szybko opanowali sytuację i nie dopuścili do rozprzestrzenienia się ognia. Na szczęście w wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane.

Wsparcie w ogólnopolskich działaniach: Brzescy strażacy w walce z pożarami lasów
Zaangażowanie w pożar lasów w województwie lubelskim (5 maja)
Kompania Gaśnicza SMOK I, złożona ze strażaków PSP z Małopolski, w tym funkcjonariusz z Komendy Powiatowej PSP w Brzesku, została skierowana do działań przy ogromnym pożarze lasów w województwie lubelskim. Pożar wybuchł 5 maja w godzinach popołudniowych. W skład kompanii weszło 69 strażaków oraz 19 pojazdów pożarniczych. Z Brzeska zadysponowano samochód SLKw Ford Transit wraz z jednym strażakiem. Na wyposażeniu pojazdu znajduje się zbiornik stelażowy o pojemności 13 tysięcy litrów. Ogień bardzo szybko przeniósł się w korony drzew, tworząc groźny pożar wierzchołkowy. Żywioł objął już ponad 100 hektarów lasów na terenach powiatów biłgorajskiego, zamojskiego i tomaszowskiego. W działania zaangażowano kilkuset strażaków z różnych regionów kraju. Tragiczne informacje napłynęły także z miejsca działań - podczas akcji gaśniczej rozbił się samolot gaśniczy Dromader.