Pożar kamienicy w Nowym Tomyślu

W poniedziałek, 15 lutego 2021 roku, tuż przed godziną 6 rano, strażacy otrzymali informację o pożarze mieszkania w budynku wielorodzinnym przy ulicy Mickiewicza w Nowym Tomyślu. Początkowo ogień pojawił się na parterze lub w jednym z mieszkań na pierwszym piętrze, skąd szybko przedostał się klatką schodową na wyższe kondygnacje, obejmując mieszkania ostatniego piętra.

Przebieg zdarzeń i działania ratunkowe

Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano liczne zastępy straży pożarnej. W akcji uczestniczyły jednostki z JRG Nowy Tomyśl, OSP Boruja Kościelna, OSP Bukowiec, a także podnośnik z JRG Grodzisk Wielkopolski. W kulminacyjnym momencie na miejscu pracowało 13 zastępów. Przybyłe jako pierwsze zastępy z JRG Nowy Tomyśl rozpoznały, że z okien na drugim piętrze wydobywa się dym oraz płomienie.

Działania ratownicze skupiały się na zlokalizowaniu i dogaszeniu pożaru. Na miejsce działań dotarła również grupa operacyjna z KW PSP Poznań, natomiast w celu zabezpieczenia operacyjnego miasta do JRG dotarła OSP Bolewice. Równolegle z akcją gaśniczą, nowotomyska policja zabezpieczała teren.

Thematic photo of firefighters extinguishing a fire in a tenement house

Ofiary i ewakuacja

Niestety, pożar miał tragiczne konsekwencje. W wyniku zdarzenia łącznie 4 osoby zostały ranne i trafiły do nowotomyskiego szpitala. Trzy z nich doznały obrażeń, ratując się z płonącego budynku poprzez wyskoczenie z okien na chodnik przed budynkiem. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, były to osoby, które ratowały się przed ogniem, doznając urazów podczas upadku.

Z najnowszych informacji wynika, że w wyniku pożaru zmarł 54-letni mężczyzna. Był on jedną z osób, która wyskoczyła z okna, by ratować się przed ogniem, i doznał poważnych obrażeń.

Oprócz poszkodowanych, strażacy ewakuowali z budynku 3 inne osoby. Pozostali mieszkańcy kamienicy, którzy bezpiecznie opuścili budynek, schronili się w specjalistycznym, ogrzewanym namiocie ratowniczym rozstawionym przez strażaków.

Skala zniszczeń i dalsze działania

Jak przekazał mł. asp. Marcin Kozica, zastępca oficera prasowego KP PSP w Nowym Tomyślu, w wyniku pożaru spłonęły dwa mieszkania w budynku wielorodzinnym oraz klatka schodowa. Po zlokalizowaniu pożaru strażacy przystąpili do całkowitego dogaszania. Ich działania w budynku utrudniały unoszące się kłęby dymu.

Dalsze działania polegały na dogaszaniu płonących elementów stropu na poddaszu budynku oraz przeszukiwaniu wszystkich pomieszczeń w celu wykluczenia, że ktoś mógłby się w nich znajdować. Wszystkie pomieszczenia zostały przeszukane, a zagrożenie wykluczone.

tags: #pozar #kamienicy #nowy #tomysl