Tragiczny pożar kamienicy w Świętochłowicach przy ulicy Barlickiego

W nocy z 16 na 17 czerwca 2011 roku Świętochłowice doświadczyły jednej z największych tragedii pożarowych. Około godziny 1:15 w nocy ogień pojawił się w czterokondygnacyjnej kamienicy zlokalizowanej u zbiegu ulic Barlickiego i Wieczorka, w dzielnicy Lipiny. Pożar, który wybuchł na korytarzu, szybko przepalił drzwi i rozprzestrzenił się po budynku, zaskakując mieszkańców.

Zniszczona po pożarze kamienica w Świętochłowicach Lipinach

Przebieg zdarzeń i akcja ratunkowa

Ogień pojawił się niespodziewanie na korytarzu kamienicy, charakteryzującej się zwartą zabudową oraz drewnianymi stropami i klatką schodową. Te cechy konstrukcyjne przyczyniły się do błyskawicznego rozprzestrzeniania się płomieni. Pożar bardzo szybko się rozprzestrzeniał, strawił doszczętnie aż sześć mieszkań. Częściowemu zawaleniu uległa również klatka schodowa, co utrudniało ewakuację.

Dla wielu mieszkańców jedyną drogą ucieczki przed śmiercionośnymi płomieniami i dymem było skakanie z okien. Na ten desperacki krok zdecydowało się około dwudziestu osób, ratując się przed ogniem. Z płonącego budynku ewakuowano łącznie około 30 mieszkańców.

Akcja ratownicza była wyjątkowo trudna, prowadzona w bardzo ciężkich warunkach. W akcji gaśniczej wzięło udział kilkanaście, a według niektórych źródeł nawet 18 zastępów straży pożarnej z całego Śląska, walcząc z żywiołem. Na miejscu tragedii pracowali świętochłowiccy policjanci, stróże prawa z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach oraz inne służby ratownicze.

pożar kamienicy w Świętochłowicach ( Lipiny) 17.06.2011r.mp4

Bilans ofiar i poszkodowanych

Nocny pożar pochłonął pięć ofiar śmiertelnych i spowodował obrażenia u wielu osób. Trzy osoby zginęły na miejscu, zatruwszy się śmiertelnie gazami pożarowymi w swoich mieszkaniach. Czwarta ofiara, kobieta, zmarła mimo reanimacji po skoku z drugiego piętra. Piąta osoba, w wyniku odniesionych obrażeń, zmarła nad ranem w szpitalu. Wśród ofiar śmiertelnych znalazło się także dziecko.

Siedem osób rannych, które doznały urazów kończyn i poparzeń, trafiło do szpitali i tam przebywało na leczeniu. Poszkodowani, którzy potrzebowali schronienia, uzyskali je w Środowiskowym Domu Samopomocy w Świętochłowicach przy ulicy Karpackiej 3.

Śledztwo i przyczyna pożaru

Początkowo przyczyna pożaru nie była znana. Świętochłowiccy policjanci wspólnie z innymi służbami niezwłocznie rozpoczęli dochodzenie, ustalając dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia. Przeprowadzone śledztwo wykazało, że przyczyną tragicznego pożaru było podpalenie. W związku z tym zdarzeniem zatrzymano mężczyznę, który został oskarżony o spowodowanie pożaru.

Następstwa pożaru

W wyniku pożaru sześć mieszkań w kamienicy spłonęło doszczętnie, a cały budynek uległ znacznemu zniszczeniu. Tragedia wywołała szok i żałobę w lokalnej społeczności. Spaloną w 2011 roku kamienicę w Lipinach ostatecznie zdecydowano się wyburzyć.

tags: #pozar #kamienicy #swietochlowice #barlickiego