W środę, 17 grudnia, w godzinach wieczornych doszło do pożaru hali magazynowej przy ulicy Kochanowskiego w Tarnowie. Na miejsce zdarzenia zadysponowano liczne służby ratunkowe, które przez wiele godzin walczyły z ogniem.
Zgłoszenie i pierwsze działania
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do tarnowskiej straży pożarnej przed godziną 18:30, choć pierwsze doniesienia mówiły o godzinie bliżej 18:00. Na ulicy Kochanowskiego w Tarnowie szybko pojawili się strażacy, którzy zostali wezwani na miejsce ze względu na pożar. Na wskazany teren pojechały liczne służby, w tym zastępy straży pożarnej oraz policji.

Skala i charakter pożaru
Okazało się, że ogień pojawił się w jednym z pomieszczeń kompleksu budynków handlowo-usługowych przy ulicy Kochanowskiego. Pożar objął halę magazynową o powierzchni około 150 metrów kwadratowych, w której przechowywane były m.in. napoje i słodycze. Świadkowie zdarzenia relacjonują, że tuż przed przyjazdem pierwszych zastępów straży pożarnej z budynku wydobywały się płomienie. Obecnie nad rejonem ulicy Kochanowskiego unoszą się gęste kłęby jasnego dymu, widoczne z większej odległości.
POLKOWICE. Pożar hali magazynowej i trudna akcja gaśnicza
Przebieg akcji gaśniczej
Na miejscu liczne działania straży pod wskazanym adresem prowadziło łącznie 31 strażaków. Działania ratowniczo-gaśnicze wciąż trwały przez wiele godzin. Strażacy prowadzili działania wewnątrz obiektu, jednocześnie podając dwa prądy wody z wysięgników koszowych od strony dachu. Wszyscy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych ze względu na duże zadymienie. Jak mówią nieoficjalnie strażacy pracujący na miejscu akcji, „To rozległy obiekt, dlatego konieczne było ściągnięcie dodatkowych sił i środków”. Sytuacja była dynamiczna, a działania mogły potrwać jeszcze wiele godzin.
Uczestniczące służby i dalsze działania
W gaszeniu pożaru brały udział jednostki straży z Tarnowa oraz druhowie z okolicznych OSP, m.in. strażacy z Wierzchosławic oraz Łęgu Tarnowskiego. Ze względu na skalę zdarzenia do akcji zadysponowano również jednostki spoza Tarnowa. Na miejscu obecna była także policja, która zabezpieczała teren i kierowała ruchem w rejonie ulicy Kochanowskiego. Do działań wezwano również pogotowie energetyczne.

Brak informacji o poszkodowanych i przyczynach
Na tę chwilę nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Nie są też znane przyczyny wybuchu pożaru ani wstępne szacunki strat. Przyczyny powstania pożaru nie są jeszcze znane i będą ustalane po zakończeniu akcji gaśniczej.
tags: #pozar #kochanowskiego #tarnow