Pożary kontenerów na śmieci stanowią poważne zagrożenie, mogąc prowadzić do rozprzestrzeniania się ognia na pobliskie budynki, a także do uwolnienia toksycznych substancji. Poniżej przedstawiamy przegląd kilku incydentów związanych z pożarami i zadymieniami kontenerów, które miały miejsce w różnych lokalizacjach w Polsce, oraz opis działań podjętych przez służby ratunkowe i policję.
Pożar Kontenerów w Legionowie: Szybka Interwencja Właściciela i Straży Pożarnej
W środę (29.04), około godz. 13:30, na jednej z posesji przy ul. Myśliwskiej w Legionowie doszło do groźnego pożaru kontenerów na śmieci. Ogień zagrażał pobliskiemu budynkowi. Z żywiołem walczyły trzy zastępy straży pożarnej.
Jak poinformował dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie, kpt. Mateusz Raducki, zgłoszenie o pożarze przy ul. Myśliwskiej wpłynęło o godz. 13:46. Na miejsce zdarzenia zadysponowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej (JRG) Legionowo, jeden z Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) Legionowo oraz samochód operacyjny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej (KP PSP) w Legionowie.
W chwili przyjazdu strażaków, pożar śmieci w dwóch 120-litrowych kontenerach był już gaszony przez właściciela posesji za pomocą węża ogrodowego. Dzięki tej szybkiej interwencji ogień nie rozprzestrzenił się. Strażacy podali na palące się śmieci jeden prąd wody, a po ugaszeniu płomieni całość przelali wodą i sprawdzili teren.
W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł żadnych obrażeń ciała. Okopceniu uległa jednak ściana pobliskiego budynku. Działania gaśnicze przy ul. Myśliwskiej w Legionowie zakończyły się (informacja o godzinie zakończenia nie została podana w źródle).

Incydent Chemiczny w Firmie Pratt & Whitney Kalisz: Zadymienie z Kontenera Odpadów Niebezpiecznych
Na terenie firmy Pratt & Whitney Kalisz Sp. z o. o., przy wiacie na odpady niebezpieczne, stwierdzono zadymienie wydobywające się z metalowego kontenera. Po przybyciu na miejsce zdarzenia pierwszego zastępu i w trakcie rozpoznania uzyskano informację, że w kontenerze składowane są puste 5-litrowe baniaki po kwasie solnym oraz odpady poprodukcyjne zebrane w plastikowych workach.
Działania straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Następnie rota wyposażona w sprzęt OUO (ochrony układu oddechowego) oraz rękawice chemiczne wyciągnęła z kontenera wszystkie odpady w celu ustalenia przyczyny wydobywającego się dymu. Stwierdzono, że z niedokręconego pojemnika na kwas solny wyciekała resztka kwasu, która weszła w reakcję z plastikowymi workami. Po rozdzieleniu odpadów chemicznych od odpadów poprodukcyjnych reakcja ustała. Na tym działania zakończono. Informacje dotyczące tego zdarzenia opracował asp. sztab. (brak nazwiska).

Seria Podpaleń Kontenerów w Orzyszu: Szybka Reakcja Policji i Zatrzymanie Sprawcy
W nocy 19 lipca br. policjanci z Komisariatu Policji w Orzyszu, pełniąc służbę na terenie miasta tuż po północy, zauważyli palący się kontener na śmieci stojący przy sklepie. Palący się pojemnik znajdował się w pobliżu butli gazowej, co stanowiło poważne zagrożenie.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania, odciągając palący się pojemnik na bezpieczną odległość. Czekając na straż pożarną, ugasili kontener ze śmieciami gaśnicą z radiowozu. Sprawdzając okolicę, policjanci zauważyli, że z drugiego kontenera także wydobywa się dym, gdyż paliły się w nim śmieci, które później ugasili strażacy.
Policjanci natychmiast podjęli czynności w kierunku ustalenia i zatrzymania sprawcy zniszczenia mienia. Zbierając materiał dowodowy w tej sprawie, funkcjonariusze stwierdzili, że nieznany sprawca usiłował uszkodzić kontener na śmieci, podpalając go. Celu swojego jednak nie osiągnął w pełni z uwagi na szybką reakcję policyjnego patrolu, który ugasił pożar.
Funkcjonariusze szybko ustalili sprawcę tych dwóch czynów. Okazał się nim 57-letni mieszkaniec Orzysza. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał dwa zarzuty, do których przyznał się. Za zniszczenie mienia poprzez podpalenie grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.