W ostatnich dniach województwo wielkopolskie było miejscem kilku poważnych incydentów pożarowych, które wymagały zaangażowania wielu zastępów straży pożarnej. Największe zdarzenie miało miejsce w Racocie, gdzie spłonął tartak, ale strażacy interweniowali również w Luboniu i Topólce.
Pożar tartaku w Racocie: Duże straty, długotrwała akcja
W nocy z soboty na niedzielę w Racocie, w powiecie kościańskim, wybuchł ogromny pożar tartaku. Zgłoszenie o zdarzeniu strażacy otrzymali niedługo przed północą. Ogień objął dwie sąsiadujące ze sobą hale produkcyjne o łącznej powierzchni około 2,4 tys. m kw., w których znajdowały się maszyny, drewno i gotowe wyroby.

Rozmiar i rozwój pożaru
Pożarem objęta była hala produkcyjna. Dach budynku tartaku zawalił się, a ogień i kłęby czarnego dymu były widoczne z dużej odległości. Na szczęście, w wyniku pożaru nikomu nic się nie stało - nie odnotowano osób poszkodowanych.
Intensywna akcja gaśnicza
W szczytowym momencie z ogniem walczyły aż 23 zastępy strażaków. Do akcji skierowano jednostki zarówno z powiatu kościańskiego, jak i poznańskiego. Ogień udało się opanować przed godziną 4:00 nad ranem.

Dogaszanie i bieżąca sytuacja
Obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska. Na miejscu wciąż pracuje kilkanaście jednostek straży, a dokładniej 19 strażackich zastępów. Oficer prasowy Straży Pożarnej w Kościanie, mł. kpt. Dawid Kryś, przekazał, że strażacy rozbierają budynek, aby dostać się do środka i znaleźć zarzewie ognia, które wciąż się tli. W dogaszaniu wykorzystywany jest ciężki sprzęt, użyczony przez właściciela tartaku.
Materiał z pogorzeliska jest przelewany wodą i sukcesywnie wywożony, aby zapobiec ponownemu zapaleniu się. Pomimo długotrwałości działań, rzecznik przekazał, że sytuacja jest opanowana, jednak akcja gaśnicza może jeszcze potrwać.
Pożar hali magazynowej w Luboniu
Wielkopolscy strażacy otrzymali również zgłoszenie o pożarze w podpoznańskim Luboniu, przed godziną 16:00. Na miejscu zdarzenia kilka zastępów straży pożarnej potwierdziło pożar rozprzestrzeniający się na obiekt hali magazynowej. Przed godziną 18:00 pożar został opanowany, a w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany.

Ogień rozprzestrzeniał się w części magazynowej przedsiębiorstwa zajmującego się m.in. sprzedażą sprzętu komputerowego, prawdopodobnie w miejscu, gdzie znajdowały się zwroty serwisowe sprzętu elektronicznego. Ratownikom udało się obronić część administracyjną obiektu.
Pożar pustostanu w Pile. Alarmowo pluton, dojazdy, dowożenie wody. Akcja gaśnicza
Mimo opanowania pożaru, działania gaśnicze w Luboniu wciąż trwają. Obecnie (stan na godzinę 19:50) strażacy przelewają pogorzelisko wodą, eliminując zarzewia ognia. Działaniami ratowniczymi kieruje Zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Poznaniu, wspierany przez Grupę Operacyjną Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Strażacy używali pojazdów gaśniczych i drabin hydraulicznych do podawania wody na dach obiektu. W szczytowym momencie z pożarem walczyło 27 zastępów PSP i OSP, a w gotowości był również zastęp Wojskowej Straży Pożarnej.
Pożar samochodu osobowego w Topólce
W poniedziałek, 4 maja 2026 roku, strażacy z pięciu jednostek interweniowali w Topólce, w gminie Miejska Górka, gdzie doszło do pożaru samochodu osobowego marki Ford. Do zdarzenia doszło około godziny 13:00.

Kłęby dymu były widoczne z kilku kilometrów. W działaniach brali udział strażacy zawodowi z JRG Rawicz oraz ochotnicy z OSP Sobiałkowo, OSP Oczkowice, OSP Dłoń i OSP Konary. Na szczęście, w tym zdarzeniu również nie było osób poszkodowanych. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i ugasili pożar, podając pianę na palący się pojazd.
tags: #pozar #wielkopolska #dzisiaj