Projekt budowy nowej remizy strażackiej w miejscowości Pławin, w Gminie Stare Kurowo, stał się kluczową inwestycją dla poprawy bezpieczeństwa i efektywności działań ratowniczo-gaśniczych w regionie lubuskim. Nowo powstały obiekt stanowi nowoczesną bazę dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Pławinie, wzmacniając jej zdolności operacyjne i społeczne zaangażowanie.

Charakterystyka i Wyposażenie Nowej Remizy
Obiekt zlokalizowano na działce położonej bezpośrednio przy utwardzonej drodze gminnej, co zapewnia łatwy dostęp i szybką reakcję. Inwestycja obejmowała budowę wolnostojącego, parterowego i niepodpiwniczonego budynku z dachem dwuspadowym. Remiza charakteryzuje się następującymi parametrami technicznymi:
- Powierzchnia zabudowy: 364,73 m²
- Powierzchnia całkowita: 322,0 m²
- Kubatura: 993 m³
Wewnętrznie budynek podzielony jest na dwie główne części. W niższej części usytuowano kompleksowe zaplecze socjalne dla strażaków, zapewniające komfortowe warunki po akcjach. Część wyższa mieści dwa stanowiska dla wozów bojowych, a także warsztat naprawczy i magazyn sprzętu, co umożliwia bieżącą konserwację pojazdów i przechowywanie niezbędnego wyposażenia.
Cele Inwestycji i Znaczenie dla Regionu
Głównym celem projektu było skuteczne zapobieganie i ograniczanie zagrożeń na terenie Gminy Stare Kurowo, sąsiednich gmin, powiatów oraz całego województwa lubuskiego. Inwestycja znacząco przyczynia się do poprawy stanu infrastruktury ratowniczo-gaśniczej, co bezpośrednio przekłada się na zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców i ochronę mienia.
Ochotnicza Straż Pożarna w Pławinie - Służba Społeczności Lokalnej
Ochotnicza Straż Pożarna w Pławinie, której prezesem jest Leszek Glezer, odgrywa kluczową rolę w życiu społeczności lokalnej. Pan Glezer, aktywnie działający na swoim terenie, piastuje również stanowisko członka zarządu Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej (WZOSP RP), co podkreśla jego zaangażowanie w rozwój ratownictwa ochotniczego.
Jednym z przykładów głębokiego zaangażowania OSP Pławin w pomoc mieszkańcom jest historia rodziny Katarzyny Nowak. Dom pani Kasi z Pławina spłonął doszczętnie w wigilijną noc. "Nagle obudziłam się, bo coś mocno i głośno trzaskało. Dom zaczynał już płonąć" - wspomina kobieta, która zdołała przetransportować dzieci do pobliskiego domu wujka, a następnie znalazła schronienie u państwa Wachowskich z Pławina, a obecnie u brata Tomka.
W styczniu, po pożarze, strażacy ochotnicy z Pławina, Żółwina i Lipich Gór, wspierani przez pracowników interwencyjnych z gminy Stare Kurowo, zadeklarowali pomoc w odbudowie spalonego domu. Leszek Glezer, jako szef strażaków ochotników z Pławina i lokalny przedsiębiorca, najbardziej zaangażował się w koordynację prac. "Strażacy nigdy nie zostawiają ludzi w potrzebie. Prawda jest taka, że gdyby nie my, to nie wiem, czy by ktoś tej kobiecie w ogóle pomógł" - mówi bez ogródek Leszek Glezer.
Dzięki wspólnym wysiłkom, stan domu pani Nowak uległ znaczącej poprawie. Dach został w połowie pokryty nową dachówką, a teren uporządkowany. Materiały takie jak dachówka, część cegieł i beton zostały pozyskane od zielonogórsko-gorzowskiego Caritasu, natomiast drewnianą więźbę dachową dostarczyły miejscowe tartaki. "Jestem bardzo za to wdzięczna" - z uśmiechem na twarzy mówi pani Kasia. Mimo tych sukcesów, prace są prowadzone etapowo. "Dach jest praktycznie wykończony. Brakuje jednak pieniędzy na odbudowę sufitów i posadzek" - dodaje Leszek Glezer.

Wsparcie dla Pogorzelców: Apel o Pomoc
W celu dokończenia remontu i umożliwienia rodzinie powrotu do domu, nadal potrzebne jest wsparcie finansowe. Leszek Glezer podkreśla: "Wszystkie pieniądze wydajemy oszczędnie, ale niestety wszystko poszło pod wykończenie dachu. Brakuje nam funduszy na dokończenie remontu. Ale staramy się szukać nowych sponsorów."
Dla osób pragnących wesprzeć rodzinę Nowak, dostępne jest konto bankowe:
OSP Pławin
Lubusko-Wielkopolski Bank Spółdzielczy w Drezdenku, oddział w Starym Kurowie
Numer konta: 61836200050260018520000010
Z dopiskiem: dla pogorzelców
Do tej pory udało się zebrać około 9 tysięcy złotych, jednak potrzeby są znacznie większe, aby pani Kasia i jej dzieci mogły jak najszybciej wprowadzić się do odremontowanego domu.