Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Sędzinie
Straż pożarna w Sędzinie pojawiła się w maju 1928 roku dzięki zaangażowaniu mieszkańców. Pionierami tej inicjatywy byli Kazimierz Ćwikliński, Kazimierz Rudnicki, Andrzej Lewandowski, Stefan Suryn, Wojciech Waszak, Władysław Kania i Bronisław Juszczyński, którzy utworzyli pierwszy zarząd. Działalność jednostki została przerwana wybuchem II wojny światowej, a po jej zakończeniu została reaktywowana.
Obecnie jednostka skupia 39 członków zwyczajnych, jednego honorowego i jednego wspierającego. Dodatkowo funkcjonuje młodzieżowa drużyna pożarnicza, licząca 10 uczniów. Jak podkreśla Adam Nenczak, atutami jednostki są sprawność i niezawodność w akcjach pożarniczych, a także udział w szkoleniach i przedsięwzięciach charytatywnych.

Jubileusz i Poświęcenie Nowego Sztandaru
Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Sędzinie uroczyście obchodziła swój jubileusz, który obejmował wielką paradę, ceremoniał strażacki i poświęcenie nowego sztandaru. Uroczystości rozpoczęły się przemarszem do kościoła pw. św. Mateusza, gdzie odprawiono mszę. Następnie uczestnicy przeszli na boisko przy szkole podstawowej, gdzie odbył się ceremoniał strażacki.
Podczas uroczystości poświęcono nowy sztandar jednostki, który zastąpił poprzedni, używany od 1978 roku. Fundatorzy sztandaru symbolicznie wbili gwoździe w jego drzewiec i wpisali się do księgi pamiątkowej. Swoje przemówienia wygłosili również przedstawiciele zaproszonych delegacji.
Druh Zbigniew Sosnowski zakończył uroczystość słowami Ojca Świętego: "Pożary gaście, ale ducha straży nigdy nie gaście".
Remiza w Sędzinie: Historia Budynku i Współczesne Wyzwania
Budynek remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Sędzinie ma bogatą historię, sięgającą 18 kwietnia 1949 roku, kiedy to powołano Społeczny Komitet Budowy Remizy. Od początku obiekt miał pełnić funkcje wielofunkcyjne, mieszcząc wóz bojowy Dodge, urząd gminny, sklep oraz świetlicę.
W kolejnych latach jednostka wzbogacała się o nowe pojazdy, w tym Stara 20 w latach 50. Przełomowym momentem była uchwała o rozbudowie budynku z 3 marca 1985 roku. Prace budowlane trwały trzy lata, tworząc współczesną remizę, która w latach 90. była sukcesywnie wyposażana i modernizowana.

Ostatnie lata przyniosły kolejną metamorfozę remizy. Odnowiona elewacja łączy nowoczesny design z tradycją. Jedną ze ścian zdobi efektowny mural, będący hołdem dla osób, które przez lata współtworzyły jednostkę. Remont był możliwy dzięki wsparciu mieszkańców Siedziny, Gminy Bystra-Sidzina oraz Lasów Uprawnionych Ekwiwalentowych.
Spór o Wykorzystanie Remizy
Wygląd zewnętrzny remizy OSP w Sędzinie budzi uznanie, jednak jej wnętrze stało się przedmiotem sporu. Sołtys Monika Bączyńska podniosła na sesji rady gminy Zakrzewo kwestię, czy remiza, budowana niegdyś ze składek wszystkich mieszkańców, nie mogłaby służyć całej wsi. Wskazała na brak miejsca do spotkań dla młodzieży i Koła Gospodyń Wiejskich.
Prezes OSP, Janusz Kaźmierczak, który mieszka poza gminą i powiatem, stanowczo odrzuca tę propozycję. Podkreśla, że remiza jest obiektem OSP, zapisanym w sądzie, i nie ma możliwości, aby inni "rządzili" w ich obiekcie. Zapewnia jednak, że sala zostanie udostępniona Kołu Gospodyń Wiejskich, jeśli przyjdą porozmawiać.
Radny Radosław Matuszewski, będący druhem w OSP, przyznaje, że w 26-osobowej jednostce "stara gwardia" dominuje, a młodzi są zniechęceni brakiem wpływu. Wspomina również, że prezes OSP otrzymuje za swoją działalność wynagrodzenie.
Przytoczono przykłady miejscowości takich jak Kolonia Bodzanowska, Bodzanów i Siniarzewo, gdzie remizy, mimo że strażackie, funkcjonują jako dobra wspólne.

Ćwiczenia Strażackie w Domu Seniora
We wtorek 25 października 2023 roku o godzinie 11:57 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Aleksandrowie Kujawskim wpłynęło zgłoszenie o zadymieniu w Domu Seniora Sielsko Anielsko w Sędzinie. Do akcji zadysponowano dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Aleksandrowa Kujawskiego.
Po przybyciu na miejsce dowódca potwierdził zgłoszenie i przystąpiono do realizacji ćwiczeń obiektowych. Kierujący Działaniami Ratowniczymi, po wywiadzie z pracownikami Domu Społecznego, ustalił, że doszło do zaprószenia ognia w jednym z pomieszczeń. Celem ćwiczeń było sprawdzenie umiejętności praktycznych ratowników w poruszaniu się w zadymionym pomieszczeniu oraz wiedzy pracowników na temat obiektu i jego infrastruktury.
Transgraniczne ćwiczenia strażackie
Historia Spraw Sądowych i Prawnych
Tekst zawiera obszerny opis historii prawnej związanej z przedsiębiorcą, który napotkał trudności w realizacji projektu budowy polderu przeciwpowodziowego i plantacji wierzby energetycznej w Wilczyskach. Problemy zaczęły się w 2006 roku od postawienia znaku drogowego B-18 (ograniczenie ruchu pojazdów o tonażu ponad 10 ton) na jedynej drodze dojazdowej do działki.
Przedsiębiorca wraz ze wspólnikiem wykonywał prace na podstawie decyzji administracyjnej z datą ważności do 31 grudnia 2010 roku, która zezwalała na sprzedaż nadmiaru urobku. Tonaż samochodów wywożących urobek często przekraczał 30 ton, a droga była drogą gruntową.
Po posadzeniu znaku B-18 pojawili się funkcjonariusze policji, którzy nakładali mandaty na przewoźników. Działalność została zablokowana, a rozpoczęta wędrówka po urzędach nie przyniosła rezultatów. Mimo udowodnienia, że znak został postawiony niezgodnie z prawem, jego usunięcie nie nastąpiło.
Sprawa trafiła do sądu z powództwa cywilnego. Roszczenie o utracone korzyści wobec Marszałka Województwa Małopolskiego i Urzędu Gminy w Bobowej wynosiło około 500 tys. złotych. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu oddalił powództwo, a Sąd Apelacyjny w Krakowie podtrzymał wyrok, obciążając powodów kosztami sądowymi.
Następnie podjęto próbę złożenia skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego, a w przypadku niepowodzenia, do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. W tej fazie sprawy pojawił się adwokat Zbigniew Cichoń. Sporządzona przez niego skarga kasacyjna została złożona w terminie.
Jednakże, ze względu na niezapłacenie w terminie opłaty w wysokości 6000 zł, Sąd Apelacyjny w Krakowie odrzucił skargę kasacyjną. Dalej nastąpiły niejasne działania adwokata Cichonia, który nie poinformował klientów o terminie opłaty i ukrył fakt odrzucenia skargi. Składał zażalenie na odrzucenie skargi i wniosek o przywrócenie terminu, co jednak nie przyniosło rezultatu.
Przedsiębiorcy ponieśli kilkudziesięciotysięczne koszty procesu cywilnego i straty związane z niemożnością dokończenia inwestycji. Złożono skargę na adwokata Zbigniewa Cichonia do Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie. Postępowanie dyscyplinarne, prowadzone przez Rzecznika Dyscyplinarnego mec. Pawła Gierasa, było długotrwałe i budziło wątpliwości co do bezstronności.
Ostatecznie, sprawa została przekazana do Okręgowej Rady Adwokackiej w Rzeszowie, która powołała biegłego grafologa. Równolegle złożono skargę na mec. Pawła Gierasa do Naczelnej Rady Adwokackiej w Warszawie. Został on jednak następnie powołany na Dziekana ORA w Krakowie, co rodzi dalsze pytania o sprawiedliwość.
Przeciwko adwokatowi Zbigniewowi Cichoniowi sporządzono akt oskarżenia o naruszenie zasad Kodeksu Etyki Adwokackiej. Sprawa nadal toczy się przed Sądem Dyscyplinarnym.

Modernizacja Remizy w Sidzinie
Budynek remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Sidzinie przeszedł gruntowny remont elewacji, dzięki czemu historyczny obiekt zyskał nowy, imponujący wygląd. Jedną ze ścian zdobi teraz mural, będący hołdem dla tych, którzy tworzyli i nadal tworzą historię jednostki.
Remiza, której korzenie sięgają 1949 roku, pierwotnie miała mieścić nie tylko wóz bojowy, ale także urząd gminny, sklep i świetlicę. Lata 80. przyniosły rozbudowę, a lata 90. wyposażenie i modernizację. Współczesna metamorfoza podkreśla dbałość o dziedzictwo OSP Sidzina.
Realizacja remontu była możliwa dzięki wsparciu mieszkańców, Gminy Bystra-Sidzina oraz Lasów Uprawnionych Ekwiwalentowych.
Przekazanie Nowoczesnego Sprzętu Jednostkom OSP
W sobotę 9 grudnia marszałek Piotr Całbecki przekazał jednostkom Ochotniczych Straży Pożarnych w całym regionie nowoczesny sprzęt, w tym drony i narzędzia hydrauliczne. Uroczystość połączona z prezentacją sprzętu odbyła się w OSP Łubianka.
W wydarzeniu uczestniczyli również radny województwa Adam Banaszak, wiceprezes zarządu wojewódzkiego ZOSP RP Jerzy Fydrych oraz dyrektor zarządu oddziału wojewódzkiego ZOSP RP Piotr Tomaszewski. Marszałek podkreślił, że nowoczesny sprzęt będzie pomagał w ratowaniu życia.
Zapowiedziano również przekazanie samochodów i motopomp 14 grudnia, co stanowi zakończenie dużego programu wsparcia OSP o wartości 80 milionów złotych. Sprzęt został zakupiony w ramach projektu finansowanego ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO) 2014-2020.
Samorząd województwa kujawsko-pomorskiego konsekwentnie wspiera formacje straży pożarnej, a środki z RPO umożliwiły zakup 86 samochodów ratowniczo-gaśniczych oraz kilkuset sztuk innego niezbędnego sprzętu.
