Historia Mateusza Kubiszyna „Don Diego” i Tadeusza Szymańczaka

Polska historia obfituje w wybitne postaci, których losy splatają się z ważnymi wydarzeniami społecznymi i sportowymi. Przedstawiamy sylwetki dwóch Polaków - Mateusza Kubiszyna, znanego w świecie sportów walki jako „Don Diego”, oraz Tadeusza Szymańczaka, rolnika i niezłomnego działacza społecznego.

Mateusz Kubiszyn „Don Diego”: Droga na szczyt sportów walki

Portret Mateusza Kubiszyna w stroju sportowym

Mateusz Kubiszyn, posługujący się pseudonimem Don Diego, urodził się 18 lipca 1991 roku w Lubaczowie. Jest uznanym polskim kick-bokserem w formułach full contact oraz K-1, a także bokserem walczącym zarówno klasycznie, jak i na gołe pięści. Od najmłodszych lat Mateusz wykazywał zamiłowanie do sportu, co zaprowadziło go na ścieżkę sztuk walki. W wieku siedmiu lat rozpoczął treningi karate shotokan, kontynuując je przez dziesięć lat. W wieku piętnastu lat dołączył do zajęć kick-boxingu, kładąc podwaliny pod swoją przyszłą karierę w klubie Fight Club Rzeszów.

Kariera w kickboxingu i boksie

W 2013 roku Kubiszyn zdobył swój pierwszy tytuł Mistrza Polski w formule full contact, a rok później został powołany do kadry narodowej. Od tego momentu jego kariera nabrała tempa, przynosząc mu liczne sukcesy zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.

Do najważniejszych osiągnięć Mateusza Kubiszyna w kickboxingu należą:

  • Trzykrotne Mistrzostwo Świata WAKO w formule full contact:
    • Listopad 2015 (Dublin): kategoria do 86 kg. Na Mistrzostwach Świata WAKO stoczył cztery zwycięskie walki, pokonując Kazacha Azamata Tuyamesheva (2:1), Irlandczyka Allana Coffey’a, reprezentanta Turcji Hasana Merta Kizila (nokaut w pierwszej rundzie), a w finale Rosjanina Igora Kopyłowa (jednogłośnie na punkty).
    • 2019 (Antalya, Turcja): kategoria do 91 kg.
    • 2021 (Jesolo, Włochy): kategoria do 91 kg.
  • Debiuty w federacjach: W 2018 roku zawalczył dla federacji Fight Exclusive FEN podczas gali FEN 22: Poznań Fight Night, a następnie w 2019 roku pokonał Tomasza Koniecznego na gali Wirtuoz Challenge 2: Next Step. W marcu 2023 roku stoczył walkę na zasadach K-1 dla organizacji typu freak fight - High League w katowickim Spodku.
  • FAME MMA: W grudniu 2023 roku ogłoszono jego kontrakt z federacją Fame MMA. Ostateczny debiut dla Fame MMA miał miejsce 4 października 2024 roku w Szczecinie na gali Fame: The Freak, gdzie zmierzył się z Michałem Pasternakiem w formule kick-bokserskiej na zasadach K-1 w rękawicach do MMA. Mimo pozycji faworyta, uległ Pasternakowi niejednogłośnie na kartach punktowych.
  • Turnieje Fame MMA:
    • Lipiec 2025 (Fame 26: Gold): Udział w Golden Tournament w wadze ciężkiej (K-1 w rękawicach do MMA). Pokonał Kamila Mindę i Tomasza Sararę, by w finale przegrać z Denisem Labrygą decyzją techniczną.
    • Styczeń 2026 (Fame MMA 29): Udział w S-Class Tournament w wadze ciężkiej (K-1 w rękawicach do MMA).
  • Boks amatorski: Brązowy medal na Mistrzostwach Polski Seniorów w 2020 roku oraz srebrny w 2021.

GROMDA 3: TYSON vs Mateusz DON DIEGO Kubiszyn. CAŁA WALKA I Historyczne starcie na gołe pięści!

Sukcesy w walkach na gołe pięści - Gromda

Mateusz Kubiszyn jest również aktualnym mistrzem walk na gołe pięści federacji Gromda, gdzie zdobył znaczne uznanie za swoje brutalne i widowiskowe pojedynki.

  • Turniej Gromda 2 (sierpień 2020): Wziął udział w turnieju drabinkowym, tocząc trzy pojedynki jednego wieczoru. W ćwierćfinale pokonał Artura „Chuligana” Tomalę przez nokaut, a w półfinale Rafała „Łazara” Łazarka przez poddanie narożnika (RTD).
  • Wielki Finał Turnieju nr I (grudzień 2020, Gromda 3): Zmierzył się ze zwycięzcą turnieju z gali Gromdy 1, Krystianem „Tysonem” Kuźmą.
  • Super Fight (maj 2021, Gromda 5): Konfrontacja z Pawłem „Bykiem” Strzelczykiem zakończyła się werdyktem no-contest po przypadkowym trafieniu w gardło rywala.
  • Walka wieczoru (wrzesień 2022, Gromda 10): Powrócił do ringu, konfrontując się ze zwycięzcą turnieju Gromda nr II, Ukraińcem Wasylem Hałyczem, którego pokonał przez poddanie narożnika (RTD).
  • Obrony tytułu mistrzowskiego Gromda:
    • Grudzień 2023 (Gromda 15): Pokonał Łukasza „Goata” Parobieca przez poddanie narożnika.
    • Maj 2024 (Gromda 17): Po raz drugi pokonał Bartłomieja Domalika przez nokaut.
    • Marzec 2025 (Gromda 20): Pokonał Jakuba „Słomkę” Słomkę przez poddanie narożnika, broniąc tytułu po raz trzeci.

Debiut w MMA

Pierwotny debiut Mateusza Kubiszyna w mieszanych sztukach walki (MMA) miał się odbyć 4 czerwca 2022 roku na gali High League 3, w starciu z Denisem „Bad Boyem” Załęckim, jednak walka została przeniesiona ze względów bezpieczeństwa. Do pojedynku doszło 20 czerwca 2022 roku na specjalnej gali High League 3: Extra. W drugiej walce na zasadach MMA zmierzył się z Damianem Janikowskim podczas gali High League 5 w grudniu 2022 roku.

Mateusz Kubiszyn w oktagonie podczas walki

Tadeusz Szymańczak: Rolnik, Działacz „Solidarności” i Obrońca Ziemi

Portret Tadeusza Szymańczaka na tle jego gospodarstwa

W historii Polski, zwłaszcza w okresie transformacji ustrojowej, niezłomni rolnicy odegrali kluczową rolę. Jednym z nich jest Tadeusz Szymańczak, rolnik ze Skrzelewa na Mazowszu, którego życie splata się z walką o prawa chłopów i obronę ziemi.

Kryzys bydgoski i początki działalności

Tadeusz Szymańczak był jednym z 29-letnich rolników wynoszonych przez milicjantów 19 marca 1981 roku podczas tak zwanych wydarzeń bydgoskich. W środku „karnawału Solidarności” działacze walczyli o rejestrację niezależnego wiejskiego związku zawodowego. Brutalna interwencja władz skutkowała pobytem w szpitalu m.in. Jana Rulewskiego. Władze ostatecznie zarejestrowały „Solidarność” Rolników Indywidualnych, co było efektem oburzenia społecznego po kryzysie bydgoskim.

Droga Tadeusza Szymańczaka do „Solidarności” Rolników Indywidualnych rozpoczęła się od znajomości z Gabrielem Janowskim, wykładowcą na SGGW. Szymańczaka frustrowała ówczesna rzeczywistość polskiej wsi, brak dostępności sprzętów i wszechobecne łapówki za towary takie jak traktory. Mówił, że „łapówkę trzeba było dać naczelnikowi”, który przyznawał zaledwie dwa traktory na rok, mając około 200 podań od rolników.

Internowanie i kariera polityczna

Karnawał „Solidarności” dla Tadeusza Szymańczaka brutalnie zakończył się 12 grudnia 1981 roku, pół godziny przed formalnym początkiem stanu wojennego. Rolnik został internowany, najpierw trafiając na „dołek” w Sochaczewie, a następnie do Łowicza, gdzie spędził czas z Andrzejem Seniukiem. Był jednym z pięciu internowanych rolników z ówczesnego województwa skierniewickiego, a jego internowanie trwało do Wigilii. W wyniku tych wydarzeń jego żona, matka półrocznego Kamila, straciła pokarm.

W wolnej Polsce Szymańczak był posłem w kadencji 1991-1993, wyłonionej w pierwszych całkowicie wolnych wyborach parlamentarnych. Dostał się do Sejmu z listy „Solidarności” Rolników Indywidualnych. Zniechęcony do polityki, twierdził, że w Sejmie zależało mu na załatwianiu „konkretnych spraw”, ale lepiej radzi sobie w swoim gospodarstwie.

Gospodarstwo w Skrzelewie i walka o kukurydzę

Tadeusz Szymańczak urodził się w 1952 roku w Skrzelewie-Duninopolu. Jego ojciec był jednym z zamożniejszych chłopów w okolicy, co umożliwiło młodemu Tadeuszowi rozpoczęcie własnego gospodarstwa w Skrzelewie po ukończeniu technikum w Gąbinie i studiach na SGGW. Podobnie jak żona i córka, był absolwentem tej uczelni, którą nazywa „rodzinną uczelnią”.

Szymańczakowie rozwijali swoje gospodarstwo, inwestując w trzodę, bydło, a nawet stado owiec. Jednak największy sukces Tadeusz odniósł w uprawie kukurydzy. Z pasją opowiada o tym „warzywie jedzonym przez człowieka, jednocześnie paszy dla zwierząt, do tego odnawialnym źródle energii np. dla biogazowni, a nawet roślinie ozdobnej”. Jego nazwisko znajduje się na liście Komisji ds. rejestracji odmian kukurydzy, a Skrzelew przez ponad 30 edycji było miejscem corocznych Dni Kukurydzy.

Sprzeciw wobec Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK)

GROMDA 3: TYSON vs Mateusz DON DIEGO Kubiszyn. CAŁA WALKA I Historyczne starcie na gołe pięści!

Od kilku lat Tadeusz Szymańczak jest jednym z najbardziej znanych przeciwników budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) pod Baranowem. Jego gospodarstwo w Skrzelewie, leżące na gruntach rolnych należących do siedmiu procent najlepszych w kraju, ma zostać częściowo zastąpione fragmentem planowanego pasa startowego. W listopadzie 2025 roku Szymańczak spotykał dziennikarzy, gdy budowa CPK miała ruszyć w 2026 roku. Silosy górujące nad jego gospodarstwem stały się symbolem oporu, a wypłowiała płachta z napisem „15 X odloty baranów” nawiązywała do wyborów parlamentarnych, w których przeciwnicy CPK liczyli na zmianę decyzji rządu.

Szymańczakowie walczą o łącznie 55 hektarów z różnymi zabudowaniami, należącymi do Tadeusza, jego córki i syna. Kamil Szymańczak, obecny sołtys Skrzelewa, krytykuje pierwotny projekt dworca dla Kolei Dużych Prędkości, śmiejąc się, że "wykopią tu atrakcję dla nurków" z uwagi na bagniste pochodzenie gleb. Obaj Szymańczakowie twierdzą, że CPK to „słomiany miś”, dzięki któremu „można zarobić na kontraktach” i „na krzywdzie rolników”.

Gospodarza z Skrzelewa irytuje „dobrowolność” Programu Dobrowolnych Nabyć (PDN) oferowanego przez spółkę CPK. Za jego dom o powierzchni 243 metrów kwadratowych zaproponowano mu 906 tysięcy złotych, a za suszarnię do ziarna 260 tysięcy, podczas gdy jej koszt to 376 tysięcy plus koszty instalacji. W obliczu takich propozycji Szymańczakowie czekają na wywłaszczenie przez wojewodę, licząc na walkę o wyższe odszkodowanie na drodze sądowej.

Szymańczak zestawia sprzeciw wobec CPK z czasami opozycji demokratycznej za PRL, mówiąc: „Wtedy też uważałem, że o swoje prawa trzeba zadbać”. Jego postawa jest przykładem niezłomnej walki o tradycje rolnicze i obronę lokalnej społeczności.

tags: #rolnik #strazak #mma