W ostatnich wydarzeniach w regionie Środy Wielkopolskiej doszło do tragicznego pożaru domu rodziny repatriantów, a także ujawniono nieprawidłowości w placówce świadczącej usługi żywieniowe dla tej grupy społecznej. Jednocześnie gmina i powiat oferują różne formy wsparcia dla repatriantów.
Pożar domu repatriantów w Brodowie
W sobotę w Brodowie pod Środą Wielkopolską spłonął dom czteroosobowej rodziny repatriantów. Mimo działania wielu jednostek straży pożarnej, budynek spłonął doszczętnie. Czteroosobowa rodzina repatriantów straciła swój nowy dom w pożarze.

Okoliczności zdarzenia i wstępne ustalenia
Do pożaru szeregowca doszło w sobotę przed godziną 22. Prokurator rejonowy w Środzie, Grzegorz Gucze, poinformował Radio Poznań, że ze wstępnych ustaleń z udziałem biegłego wynika, iż dom został podpalony przy użyciu substancji ropopochodnych. Grzegorz Gucze potwierdza, że dom rodziny Ostrowskich został podpalony.
Tożsamość sprawcy i jego motywy
Domniemanym sprawcą jest mieszkaniec Poznania, który potem popełnił samobójstwo. Jego ciało zostało znalezione dzień później w Międzyzdrojach. Mężczyzna, który miał podpalić szeregowiec, był jego poprzednim właścicielem. Choć dom sprzedał rodzinie Ostrowskich, nadal w nim mieszkał. Siergiej Ostrowski, członek poszkodowanej rodziny, opowiadał, że mężczyzna prosił, czy może u nich mieszkać do czasu zakupu nowego domu. Rodzina zgodziła się, ponieważ zrobiło im się go żal. Siergiej Ostrowski zaznacza, że relacje między nimi były bardzo dobre. Rodzina zabierała go na spotkania ze znajomymi, a w domu często siedzieli przy jednym stole. Dzień przed pożarem wspólnie śpiewali przy gitarze. Siergiej Ostrowski nie wie, dlaczego mężczyzna spalił dom, uciekł nad morze i zabił się. Opisuje go jako człowieka samotnego i ostatnio bezrobotnego. Sami Ostrowscy na swój dom wydali wszystkie oszczędności i dofinansowanie polskiego rządu w ramach programu „Powrót do domu”. Mają dwóch synów w wieku 12 i 9 lat.
Pomoc dla poszkodowanej rodziny i innych mieszkańców
Jak informuje burmistrz Środy Wielkopolskiej, Piotr Mieloch, w pożarze łącznie ucierpiały cztery rodziny. Od razu otrzymały one wsparcie w postaci tymczasowego lokum. Poszkodowanym gmina wypłaciła również po 6 tys. zł. Mieszkańcy także chętnie udzielają pomocy, przekazują pogorzelcom ubrania i deklarują chęć przekazania materiałów budowlanych. Władze gminy powołały też komisję ds. szacowania szkód, po zakończeniu jej prac do wojewody ma trafić wniosek o przyznanie dodatkowych środków. W przypadku rodziny Ostrowskich burmistrz zamierza zwrócić się o pomoc do urzędu ds. repatriantów. Piotr Mieloch tłumaczy, że ich mieszkanie było nieubezpieczone.
Zbiórka funduszy
Ośrodek Pomocy Społecznej w Środzie Wielkopolskiej uruchomił specjalne konto, na które można wpłacać datki dla pogorzelców. Numer konta to 83 9085 0002 0000 0003 5770 0003 z dopiskiem "Pożar w Brodowie".
Problemy w jadłodajni "Średzianka" obsługującej repatriantów
Lokalna "Gazeta Średzka" informuje o zamknięciu jadłodajni "Średzianka", która przygotowywała posiłki dla repatriantów. Jej działalność została zawieszona z uwagi na zły stan sanitarno-techniczny, który ujawniła kontrola sanepidu. Jadłodajnia działała w ośrodku adaptacyjnym "Rodak".

Kontrola sanepidu i jej wyniki
Kontrolę przeprowadzono 19 marca. O dacie tej nie wiedzieli pracownicy Spółdzielni Socjalnej "Średzianka" prowadzącej jadłodajnię. Przygotowywano i wydawano tutaj około 200 posiłków dziennie, większość dla repatriantów z ośrodka. Posiłki w formie cateringu trafiły także do szpitala, jednego z niepublicznych przedszkoli oraz do szkoły podstawowej. Maria Deręgowska, zastępca dyrektora Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Środzie Wielkopolskiej, relacjonuje, że pracownicy sanepidu rozpoczęli kontrolę o godzinie 13 i już na samym początku wiedzieli, że "za dobrze nie będzie". "Średzianka" otrzymała pozwolenie na działalność we wrześniu ubiegłego roku, a sanepid obejrzał wtedy pomieszczenia i wydał zgodę, wskazując, że wszystko było w porządku. Jednak we wtorek stwierdzono szereg uchybień.
Główne wykryte nieprawidłowości to:
- Znaleziono odchody myszy w kuchni i pomieszczeniach magazynowych. Maria Deręgowska komentuje: "To cud, że nikt się nie zatruł. Gryzonie roznoszą choroby zakaźne."
- Stwierdzono ogólny brak porządku i zły stan techniczny pomieszczeń - dziury w ścianach, uszkodzony tynk, zacieki na suficie.
- Znaleziono przeterminowaną żywność i uszkodzone pojemniki transportowe.
- Trzech z dziewięciu pracowników "Średzianki", w tym menedżer grupy, nie miało aktualnych badań lekarskich.
Sanepid nie ma żadnych informacji o zatruciu osób, do których trafiały posiłki ze "Średzianki", co zostało uznane za cud. Osoba odpowiedzialna za organizację jadłodajni została ukarana mandatem w wysokości 500 zł. O całej sytuacji powiadomiono burmistrza, starostę, a przede wszystkim placówki korzystające z cateringu.
Reakcja i zapewnienie posiłków zastępczych
Kierowniczka ośrodka "Rodak", Izabela Jóźwiak-Śliwińska (do grudnia ubiegłego roku prezes "Średzianki"), stwierdziła, że "to coś, co nie powinno mieć miejsca". Zapewniła, że obecnie nie ma nic wspólnego ze "Średzianką". Od środy zarówno repatrianci, jak i pacjenci szpitala, przedszkolaki i uczniowie podstawówki mają zapewnione posiłki przez inne firmy. Repatrianci mają zapewniony catering z firmy zewnętrznej do czasu wyjaśnienia sprawy.
Czy menadżerowie obiektów muszą wiedzieć wszystko?
Wsparcie dla repatriantów w Powiecie Średzkim
Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Środzie Wielkopolskiej, na podstawie ustawy z dnia 9 listopada 2000 r., oferuje wsparcie dla repatriantów. Wypłaty wyżej wymienionych form pomocy repatrianci zamieszkujący na terenie powiatu średzkiego powinni uzyskać poprzez złożenie stosownych wniosków.
Formy pomocy finansowej
Starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania repatrianta może udzielić pomocy finansowej na częściowe pokrycie poniesionych, udokumentowanych kosztów związanych z remontem, adaptacją lub wyposażeniem lokalu mieszkalnego, zarówno repatriantowi, jak i jego najbliższej rodzinie.
Wsparcie obejmuje również pokrycie kosztów związanych z podjęciem w Rzeczypospolitej Polskiej nauki przez osobę małoletnią, podlegającą obowiązkowi szkolnemu w rozumieniu art. 35 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r.
Procedura wnioskowania
Wniosek repatrianta jest rozpatrywany w drodze decyzji. Do wniosku należy dołączyć:
- Dowód poniesienia kosztów związanych z remontem, adaptacją lub wyposażeniem lokalu mieszkalnego w miejscu osiedlenia się repatrianta w Rzeczypospolitej Polskiej, a w przypadku osoby małoletniej - dowód poniesienia kosztów przez osobę, pod której opieką pozostaje.
- Dokument, z którego wynika tytuł prawny wnioskodawcy do lokalu mieszkalnego, którego dotyczy wniosek.
- Inne dokumenty potwierdzające okoliczności wymienione we wniosku.
tags: #sroda #wielkopolska #podpalenie #repatrianci