Modernizacja polskiej straży pożarnej trwa od kilku lat, a ostatnie lata przyniosły znaczący wzrost liczby zakupionych pojazdów o przeznaczeniu pożarniczym i ratowniczo-gaśniczym. Jak mówi st. bryg., możliwości pozyskania finansowania na zakup nowych pojazdów w ostatnim czasie znacznie się zwiększyły. W 2016 roku stworzono specjalny program, w ramach którego Państwowa Straż Pożarna (PSP) ma otrzymać do 2020 roku 1,7 mld zł, z czego ponad 500 mln zł przeznaczono dla Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP). To jednostki najmniejsze, lecz często pierwsze reagujące na zagrożenia, zwłaszcza na terenach oddalonych od dużych aglomeracji miejskich.
Volvo Trucks jako Kluczowy Partner w Modernizacji
Koncern Volvo Trucks aktywnie wspiera polski transport, w tym przedsiębiorstwa komunalne i służby pomocnicze, konsekwentnie realizując strategię 4Poland. Firma kładzie duży nacisk na rozwój w segmencie samochodów specjalistycznych, a w ubiegłym roku mocno skoncentrowała się na projektach dla straży pożarnej. Liczby potwierdzają to zaangażowanie: w 2017 roku Volvo dostarczyło 76 podwozi dla straży pożarnej, a w 2018 roku liczba ta wzrosła do 133, co stanowi wzrost o 75 proc. rok do roku.

Nowoczesne wozy strażackie na podwoziach Volvo trafiły do wielu jednostek w całym kraju. Na przykład, w Kujawsko-Pomorskiem zakupiono łącznie 13 wozów strażackich o wartości 13 mln zł, co, jak wyraził się wojewoda, przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa mieszkańców. Większość pojazdów dostarczonych do jednostek OSP w tym województwie zbudowano na podwoziach Volvo FL 4x4 z silnikami o mocy 280 KM i kabiną brygadową, zapewniającą komfort sześciu osobom z pełnym ekwipunkiem. Dariusz Januszewski, reprezentant handlowy, podkreśla, że podwozia te, niezależnie od typu kabiny, są pojazdami pełnonapędowymi, czyli terenowymi, a część z nich wyposażono w automatyczne skrzynie biegów, co pozwala kierowcy skupić się na manewrowaniu. Silniki spełniające normy Euro 6 są dodatkowym atutem.
Maciej Radaszewski, dyrektor ds. produkcji Bocar Sp., podkreśla, że podwozia Volvo stanowią doskonałą bazę dla zabudów pożarniczych, dzięki konstrukcji pojazdów umożliwiającej łatwy montaż wyposażenia. Ergonomia kabin Volvo jest wysoko oceniana, a łatwość wsiadania i wysiadania znacząco wpływa na komfort pracy strażaków. Jakość podwozi Volvo Trucks gwarantuje długą i bezproblemową eksploatację, co pozwala strażakom nieść pomoc potrzebującym.
Charakterystyka podwozi Volvo w służbie ratowniczej
Volvo Trucks od dawna zaspokaja potrzeby strażaków i ratowników, oferując kompletne rozwiązania transportowe. Samochody ciężarowe Volvo, zaprojektowane z myślą o załogach i zgodne z międzynarodowymi normami przeciwpożarowymi i ratowniczymi, zapewniają wyjątkową wydajność. Dzięki wielu opcjom silnika, automatycznym i zautomatyzowanym manualnym skrzyniom biegów z niskimi i ultraniskimi biegami pełzającymi oraz przystawkom odbioru mocy, pojazdy te spełniają wymagania operacyjne. Wyjątkowo elastyczne podwozie sprawia, że ciężarówki Volvo stanowią platformę łatwą w rozbudowie.
Kabiny Volvo, przestronne, dobrze oświetlone i ergonomiczne, zostały zaprojektowane tak, aby zapewnić najlepsze warunki pracy załogom, przewożącym ratowników w samo centrum zagrożenia. Doskonała widoczność jest kluczową cechą konstrukcji kabiny, co zwiększa świadomość sytuacyjną podczas operacji. Skrzynia biegów I-Shift z biegami pełzającymi pozwala kierowcom na stabilne i precyzyjne manewrowanie, a układ kierowniczy Volvo Dynamic Steering zmniejsza obciążenie podczas jazdy, poprawia prowadzenie i stabilność pojazdu, a także wspomaga w przypadku przebicia opony czy poślizgu.
Rodzaje Ciężkich Pojazdów Volvo dla Straży Pożarnej
Ciężkie zestawy transportowe - Volvo FH dla długotrwałych akcji
Państwowa Straż Pożarna pochwaliła się zakupem, który budzi pewne zaskoczenie w strażackich barwach. Zakupiono specjalistyczne zestawy transportowe w ramach projektu „Zwiększenie skuteczności prowadzenia długotrwałych akcji ratowniczych”. Celem jest zapewnienie dostaw dużych ilości sprzętu lub pomocy humanitarnej, często na międzymiastowych lub nawet międzynarodowych trasach, zwłaszcza przy zwalczaniu klęsk żywiołowych. W tym celu wybrano ciągniki Volvo FH. Był to "przeskok cywilizacyjny", gdyż przez lata do takich zadań wykorzystywano typowo terenowe wozy kwatermistrzowskie lub niskie ciągniki spod strażackich cystern, co nie było optymalnym rozwiązaniem na dłuższe dystanse.
Zestawy te skompletowało i dostarczyło przedsiębiorstwo Bocar spod Częstochowy. Ciągniki to Volva FH z 13-litrowymi silnikami o mocy 500 KM i najwyższymi kabinami Globetrotter XL. Są to „FH-acze” najnowszej generacji, uwzględniające ubiegłoroczne zmiany w wyposażeniu, ale pozbawione wydłużonych przodów Aero. Strażackie ciągniki wyróżniają się osłonami na reflektory, dodatkowymi reflektorami oraz niebieskimi światłami uprzywilejowania, które mogą być użyte w szczególnie kryzysowych sytuacjach. Naczepy to produkty marki Wielton z kurtynami bocznymi i ukrytymi za nimi burtami.

Cena dwóch zestawów wyniosła łącznie 2 279 928 złotych brutto. Po przeliczeniu, jeden zestaw kosztował około 218 tys. euro netto, co wywołało duże kontrowersje w mediach społecznościowych. Wysoka cena wynikała ze specyficznych warunków przetargu, dostępnych na stronie Komendy Wojewódzkiej PSP w Warszawie. Wymagano między innymi minimum 24 miesięcy gwarancji, z dodatkowymi punktami za przedłużenie do 60 miesięcy. Pojazdy musiały być wyposażone w windę pod naczepą, klimatyzację postojową, pneumatyczne zawieszenie obu osi, zewnętrzną osłonę przeciwsłoneczną, co najmniej 10-calowy wyświetlacz dotykowy z systemem Android Auto, dwa fotele z podgrzewaniem i wentylowaniem, dodatkowy zwalniacz, a także radiotelefony, latarki i tablet z uchwytem. Prędkość maksymalną ustawiono na 100 km/h, z odpowiednimi sygnałami świetlno-dźwiękowymi.
Wyspecjalizowane ciężkie samochody ratowniczo-gaśnicze - Volvo FM 6x2*4
W ramach projektu „Usprawnienie systemu ratownictwa na drogach - etap IV” realizowanego w Programie Infrastruktura i Środowisko 2014-2020, pozyskano również inne ciężkie pojazdy ratownicze. Mowa o samochodzie zbudowanym na trzyosiowym podwoziu Volvo FM 500 w układzie (6×2*4) z tylną osią skrętną, co jest charakterystyczne dla pojazdów typu tridem. Pojazd napędzany jest wysokoprężnym silnikiem spalinowym o mocy 430 KM, spełniającym normę Euro 6. Posiada uterenowione podwozie i automatyczną skrzynię biegów. Jednomodułowa kabina przystosowana jest do przewozu trzech ratowników (1+2).

Zabudowę pożarniczą stanowi jednolita kompozytowa bryła ze skrytkami w układzie (3+3+1), wykonana przez firmę SZCZĘŚNIAK Pojazdy Specjalne Sp. z o.o. Samochód wyposażono w kompozytowy zbiornik na wodę o pojemności 8990 litrów oraz zbiornik środka pianotwórczego o pojemności 990 litrów. Na dachu znajduje się działko wodno-pianowe DWP 60 STREAM MASTER II, sterowane elektrycznie lub ręcznie, o zasięgu ponad 90 metrów i maksymalnej wydajności 6000 l/min. Na wyposażeniu dodatkowo jest przenośne działko wodno-pianowe DWP 8/16/24/32 o zasięgu 80 metrów i maksymalnej wydajności 2400 l/min. Pojazd posiada także maszt oświetleniowy z wysuwem pneumatycznym, sterowany bezprzewodowo.
W innej konfiguracji ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego, nadwozie pożarnicze zostało wykonane w całości z aluminium i składa się z trzech modułów: sprzętowego, ze zbiornikami na środki gaśnicze oraz modułu pompowo-sprzętowego. W zabudowie przewidziano dziewięć skrytek sprzętowych w układzie (3+5+1). Samochód wyposażono w kompozytowy zbiornik na wodę o pojemności 11 000 litrów. W tylnej części znajduje się przedział pompowo-sprzętowy z autopompą o wydajności 4000 l/min przy ciśnieniu 8 barów lub 300 l/min przy ciśnieniu 40 barów. Nad autopompą umieszczono zwijadło szybkiego natarcia z napędem elektrycznym i wężem o długości 60 metrów, zakończonym prądownicą o wydajności 250 l/min. Dla kierowcy i dowódcy przewidziano dwudrzwiową, dwuosobową kabinę w układzie (1+1).
70162133 Volvo FM
Proces Budowy i Indywidualizacja Pojazdów Strażackich
Pojazdy, z których korzysta straż, można podzielić ze względu na trzy kategorie: wagę (lekkie do 7,5 t, średnie do 16 t i ciężkie powyżej 16 t) oraz możliwości trakcyjne (auta miejskie, uterenowione i terenowe). Samochód strażacki powstaje częściowo z gotowych komponentów, jednak każdy pojazd jest unikalny. O pewnego rodzaju seryjności można mówić w przypadku podstawowych elementów, takich jak rodzaj karoserii, rozmieszczenie schowków, zbiornika na wodę czy płyn pianotwórczy, czy autopompy.
Różnice pojawiają się w przypadku wyposażenia, które często przygotowywane jest ściśle według wskazówek klienta. Montuje się taki osprzęt, którego potrzebuje zastęp ratowniczo-gaśniczy, w miejscach, do których jest przyzwyczajony i które zostały wpisane w taktykę działania. Każda koncepcja jest weryfikowana, a zmiany sugerowane, aby zapewnić prawidłowe obciążenie pojazdu. Przygotowanie takiego samochodu zajmuje od dwóch tygodni do miesiąca.
Podstawą przetargu jest specyfikacja, która określa, jakiego pojazdu oczekuje klient. Decyzja o wyborze podwozia należy do producenta zabudowy. W przypadku zabudów wysokospecjalistycznych firmy nie produkują samochodów „na magazyn” ze względu na ich wysokie koszty. Czasem jednak rozeznanie rynku pozwala na stworzenie bardziej specjalistycznej maszyny, jak w przypadku terenowego Zetrosa. Filozofia podczęstochowskiej firmy Bocar z Korwinowa to niezawodność - cały samochód, cała zabudowa musi być tak przygotowana, by nie było miejsca na jakiekolwiek reklamacje. Pojazdy, które ratują ludzkie życie i mienie, muszą być niezawodne, wszystko powinno perfekcyjnie działać.
Szkolenia i Wsparcie Serwisowe dla Strażaków
Firmy ciężarówkowe angażują się również w szkolenia strażaków. Na terenie Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach oraz na lotnisku Muchowiec odbył się cykl szkoleń bezpiecznej jazdy dla kierowców pojazdów pożarniczych z jednostek śląskich. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że dotąd nie mieli takich treningów połączonych ze zdobywaniem wiedzy o działaniu podzespołów samochodu i techniki bezpiecznej jazdy. Witold Małysiak, dyrektor ds., wyraził zadowolenie z organizacji szkoleń, podkreślając, że firma chce być postrzegana nie tylko jako dostawca nowoczesnych pojazdów, ale także jako odpowiedzialna za bezpieczeństwo ludzi na nich pracujących i innych użytkowników dróg.
WISS od kilku lat wspiera strażaków, organizując szkolenia z obsługi swoich nadwozi dla adeptów szkół pożarniczych. Treningi połączone z dynamicznymi próbami na płycie lotniska i w terenie udało się przeprowadzić po raz pierwszy. Mariusz Kowalski z Renault Trucks Polska zaznaczył, że firma ma bogate doświadczenie w prowadzeniu skutecznych szkoleń. Śląscy strażacy od dawna dostrzegają problem niedostatku szkoleń dla kierowców, ponieważ w szkołach pożarniczych uczy się gaszenia i ratowania, a nie jazdy ciężarówką, która jest podstawowym środkiem transportu ratowników. Starszy ogniomistrz Krzysztof Bartoń z JRG Racibórz zauważył, że technika szybko się zmienia, a nowe urządzenia w samochodach wymagają stałego aktualizowania wiedzy.
Kierowcy pojazdów ratowniczych i pożarniczych muszą być czujni, aby wykonywać swoją pracę jak najskuteczniej, ale muszą też dbać o własne bezpieczeństwo. Volvo Trucks dostarcza partnerów i wsparcie, na których można polegać, oferując wysokiej jakości usługi serwisowe, które maksymalizują dostępność pojazdów i minimalizują nieplanowane przestoje. Dzięki wykwalifikowanej kadrze w warsztatach, kompleksowym umowom serwisowym i monitoringowi w czasie rzeczywistym, strażacy mogą liczyć na ciągłą gotowość swoich samochodów. Volvo Connect, brama do usług cyfrowych, pomaga zwiększać wydajność i bezpieczeństwo operacji.
tags: #strazackie #volvo #tridem #waga #ciezka